czwartek
Marudzenie, Printologia: odbitki, wydruki, Warsztat fotograficznyPrzy porannej "kawie"
Dziś rano byłem świadkiem rozmowy fotograficznej. Trzech Nikonowców rozmawiało na tematy okołofotograficzne :)
Rozmawiali o pokrętłach przy aparatach, o obiektywach, o tym, który dslr Nikona jest lepszy (d70, d50)… Ja w sumie nic się nie odzywałem, do tego stopnia, że w pewnym momencie któryś zapytał czemu taki przybity jestem…
Szczerze mówiąc nawet nie bardzo zapamiętałem o czym gadali. Psia mać, te pokrętła, ustawienia, coś tam – ni cholery natomiast nie wynikało rozmowy, czy którykolwiek z nich robi w ogóle zdjęcia.
Pewnie Emsi będzie zaraz krzyczał, bo on był wśród tych Nikonowców ;)
Tak w ogóle, to odebrałem dziś zdjęcia, wysłane 10 dni temu do druku w labie Ankara. Z przykrością stwierdzam, że rezygnuję z usług tego labu. Poza tym, że nie potrafią przepisać prawidłowo adresu (i to nie pierwszy raz wycinają wpisaną przeze mnie nazwę firmy), to jeszcze zdjęcia są źle zabezpieczone i na jednym jest czerwony zafarb na górnej krawędzi (zdjęcie jest czarno-białe, więc to się rzuca w oczy).
Kurde czy naprawdę nie ma w Polsce fachowców, którzy tanio zrobią mi odbitki 30×30?
Pewnie głupi jestem, bo chcę dobrze i tanio, a to się nie da. Trzeba się nastawić na tanie zupki chińskie i droższe ceny odbitek i tyle :/
Post Tags: Emsi, lab, Nikon
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)

sie 3, 2006
Reply
Ej, nie będę bo masz absolutną rację!
Gadka zaczęła się coprawda od tego, że się pochwaliłem nową 50-tką i tym, jaki ma miły bokeh na 1.4 a nawet 2.2 i 2.8, czyli generalnie o zdjęciach a potem to już faktycznie było paplanie o pokrętłach.
Takie czasy, przywyknij.
sie 3, 2006
Reply
Tak naprawdę to podejrzewam, ze to wszystko przez Darkowskiego, to gadżeciarz znany ;)