środa
InformacjeSkandal za skandalem
Się dzieje – Kodak zrezygnował z produkcji aparatów cyfrowych oddając tą działkę na mocy specjalnego porozumienia firmie Flextronics (Headquartered in Singapore). Co to oznacza? Oznacza to, że niedługo nie będzie firmy związanej z fotografią, która by nie była w rękach Chin, Korei, Japonii, czy innych azjatyckich napastników ;)
Kurde, w którą do cholery stronę ten świat pędzi? Co, tylko koszty się liczą? Odliczam do dnia, w którym Hasselblad oświadczy, że przenosi produkcję i Radę Nadzorczą, czy co tam mają do Chin, na aparatach Leica będzie napisane designed by Hwang, a komputery Apple będą miały małe klawiaturki, tak jak dzisiejsze telefony, przystosowane do malutkich rąk skośnookich Azjatów.
Post Tags: Hasselblad, Kodak, Leica, skośnoocy
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)

sie 2, 2006
Reply
Ciekawe… Kodak był pionierem na tym rynku ale od 5 lat w zasadzie nic specjalnego na tym polu nie zdziałał.
Intrygujące, szczególnie że np. Nikon wogóle zrezygnował z analogówek.
Podejrzewam, że aparaty stają się dla Kodaka raczej biznesem marginalnym. Pewnie idą w produkcję na potrzeby przemysłu filmowego (kamery, laboratoria itp.).