czwartek
Fotografie, Informacje, Marudzenie, Zdjęcia kolorowe11 godzin
Naprawdę, ciężkie potrafi być życie fotografa. Cholernie ciężkie. Wyobraźcie sobie pracę w środku nocy, od wieczora do rana. Przez jedenaście godzin. Nie ma lekko. Chłodno, głodno, do domu daleko i trzeba pilnować, żeby baterie w aparacie były pełne i sprawne. A ekspozycja trwa tyle, że się można zanudzić – a książki nie poczytasz, bo za ciemno. ;)
Potem się wraca do domu i nie ma, że koniec, o nie! Do działania wchodzą wtedy fotoszopy i inne specjalistyczne programy do obróbki. Ale efekty miłe.
Josch Hambsch stworzył poniższe zdjęcie swoim 20D robiąc 128 5-minutowych ekspozycji, i łącząc to potem w jeden obraz.
Więcej informacji tu i tu.
Tak swoją drogą, to dziwnie dużo hotpixeli zostawił.
Polecam również ciekawą opowieść Dana Hellera o trochę krótszym, ale imho ładniejszym zdjęciu robionym 4800m npm na Kilimandżaro. (namioty idealnie podświetlone latarkami ludzi wychodzących za potrzebą, niezłe wyczucie ;))
Post Tags: nocne, photoshop
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)


wrz 30, 2006
Reply
można by gdzieś spojrzeć na efekty ciężkiej pracy? :)
wrz 30, 2006
Reply
Kilimandżaro zdecydowanie fajniejsze!
Trochę dziwi mnie brak traili satelitów i meteotów… Na pierwszym zdjęciu zidentyfikowałem jeden ale na Kilimandżaro totalnie zero…
Nie latają nad równikiem???
wrz 30, 2006
Reply
@michkich: może się nieprecyzyjnie wyraziłem, ale to pierwsze zdjęcie to efekt 11 godzin :)