środa
Czarno-białe, Fotografie, Informacje, Kadrowane w kwadrat, MarudzenieKomplementy
Czytając LensWork natknąłem się na wywiad z Johnem Sextonem, w którym ów fotograf powiedział coś takiego:
Największy komplement, jaki możesz rzucić drugiemu fotografowi, to „nigdy nie potrafiłbym zrobić takiej fotografii. Świetnie, że Ty ją zrobiłeś!”.
Czytając dalej, rozmawiający dochodzą do pytania – czy patrząc na swoje, zrobione kiedyś tam zdjęcia, potrafimy temu sobie z przeszłości walnąć taki komplement do każdej fotografii, którą ten młodszy ja kiedyś wystawił na widok publiczny?
Psia jucha, to jest bardzo podstępne podejście – no bo zakładając, że się jako fotograf jakoś tam rozwijam (w sensie i warsztatu, i sposobu patrzenia), to nie powinien być problem dla mnie powtórzyć jakieś zdjęcie z przeszłości. A okazuje się, że to nie jest takie proste. No więc albo się nie rozwijam, albo dyskredytuję to, co do tej pory zrobiłem, bo już jestem lepszy w te klocki. Tak?
Bez sensu.
Ale nie! – jest coś takiego, że ja sam mam już takie zdjęcia, których bym w życiu nie powtórzył.
Są już chociażby miejsca, które istniejąc na moich fotografiach nie istnieją w rzeczywistości – przykład – zdjęcie, które było tłem do tego opowiadania. Tego parkingu już nie ma.
Druga rzecz – z biegiem czasu na pewne rzeczy patrzy się inaczej – traci się chyba czasem trochę „świeżość spojrzenia”. Chociaż, może wydziwiam. ;)
Post Tags: komplement, Lenswork i czasopisma
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)

