Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1140
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

wrz 27
środa
Artykuły, Informacje, Pisane prozą, Warsztat fotograficzny
Ramzes Dwudziesty

– Muszę zmienić nazwę mojego super-magicznego software’u wielkiej mocy, PhotoGnome’a — marudził Rudolf krążąc po pokoju między kwiatkiem postawionym na wieży z komputerów a niebieską kanapą, z której załatwienia był niezwykle dumny.
– Po co? Zły jest ten, co miałeś? — rzucił siedzący na reżyserskim krzesełku Emsi.
– Zły. Paczor mi uświadomił, że zbyt się kojarzy z Gnomem. Wszystkie aplikacje pod Gnoma mają w nazwie gnome, albo przynajmniej g. A ja gnoma nie supportuje.
– Uhum… — niechętnie mruknął kolega nie wykazując zainteresowania.
– Może coś ze światłem? Bo fotografia to światło… Nie wiem, może jakiś Light
Guard. Zaraz, jak to wygląda jak się napisze? — podszedł do białej tablicy i napisawszy nazwę przyglądał jej się przez chwilę krytycznie. — W sumie mogłoby być. Zobaczmy, czy już ktoś nie wykorzystał tej nazwy. Eeeee, Google mówi, że jest pełno lajtgardów. Żenada.
– Dlaczego ci nie pasuje Fotodolf?
– Nie śmiej się ze mnie, cholera. Fotodolf zbyt nawiązuje do mojego nicka i jest infantylne, mówiłem już.
– No nie wiem — Emsi wyglądał na obrażonego.
– Czekaj, może coś z mitologii… czekaj, czekaj, zobaczę może coś z bogiem słońca. Wiem! Ra! Nie, wróć! Lepiej Ramzes. Ramzes znaczy „zrodził go Ra”, więc będzie lepiej.
– Może Ramzesmzes? Będzie, że zrodził go Ramzes…
– Dupa tam, Ramzes będzie okej. Tylko który Ramzes? Było ich jedenastu, więc ósmego już nie zrobię. A szkoda, bo to fajna liczba. To może następny okrągły? Dwudziesty? Może być Ramzes Dwudziesty? Brzmi dumnie, nie?
– LOL, a następny będzie dwudziesty pierwszy?
– Dokładnie! Tak, to chyba pasuje.

Tak PhotoGnome, o którym już wspominałem stał się Ramzesem XX.

Ramzes XX, to obok Ephemerisa jeden z programów, które naprawdę są mi pomocne przy fotografowaniu.

Zacznijmy jednak od tego drugiego.


Ephemeris to program autorstwa Jonathana Sachsa, dostępny na jego stronie domowej, napisany na platformę PocketPC. Potrafi pokazać dokładny czas wschodów i zachodów Słońca i Księżyca na dany dzień i obliczyć położenie owych ciał niebieskich na każdą datę, jaką sobie wymyślimy.
W szczególności ostatnio przydało mi się to przy jednym pomyśle – chcę, by słońce dało specyficzny cień na murze jednej takiej budowli – dzięki Ephemerisowi wiem, kiedy przyjść na to miejsce i zrobić zdjęcie. Niestety, sprzyjające warunki będą najwcześniej dopiero w marcu/kwietniu. :(

Ephemeris potrafi również pokazać fazy księżyca – to też dobre dla wszystkich fotografujących po nocach. Poza tym, ma funkcję słonecznego kompasu – ustawia się w takim pocketpc ekran „na słońce” i już wiemy, gdzie północ, i inne strony świata.


Rzecz jasna, przed użyciem trzeba prawidłowo ustawić swoje położenie – w tym celu jednak zalecam przeczytanie instrukcji. :)
Program oczywiście jest darmowy, i z tego co wiem działa na wszystkich współczesnych wersjach Windows Mobile.
Polecam go gorąco, nie tylko fotografom – może nawet bardziej osobom związanym z astronomią? Tak czy siak, możliwości tego małego kawałka softu robią wrażenie.

Ramzes XX z kolei to program, który powstał w wyniku mojego specyficznego trybu robienia zdjęć. Może służyć jako kalkulator fotograficzny, a że jest napisany na platformę PocketPC – zabieram go zawsze ze sobą w teren. Jako że nie jest jeszcze wypuszczona finalna wersja 1.0, i nie ma strony opisującej go – napiszę trochę więcej o nim właśnie tutaj.

Na początku chciałem, żeby program obliczał mi to, czego nie mogę bezpośrednio odczytać z cyfrówki (Sony F-717), którą mierzę światło, by potem zrobić właściwe zdjęcie w średnim formacie.

A więc, przede wszystkim: poprawka przy przymknięciu obiektywu do np. F22 (czego soniakiem zrobić nie mogę). Wpisuję to, co zmierzyłem, ustawiam w polu EV Set (A) właściwą przysłonę i program wylicza odpowiednio zmodyfikowany czas do ustawienia w aparacie analogowym.

Druga rzecz – odległość hiperfokalna oraz głębia ostrości (DOF) – po ustawieniu roboczej przysłony oraz punktu, na który ostrzymy (obiektu fotografowanego), na samym dole mamy obliczoną odległość hiperfokalną dla danego obiektywu, oraz zakres głębi ostrości – jak jest duża i odkąd dokąd sięga. Nie wszystkie obiektywy mogą to pokazać, więc potrafi się przydać (tym bardziej, że zazwyczaj jest bardziej precyzyjne niż podziałka na obiektywie).


Opcjonalne akcesoria – są pewnie tacy, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, że przy zastosowaniu mieszka czy pierścieni pośrednich trzeba brać poprawkę na ekspozycję. Otóż trzeba. Po naciśnięciu przycisku +Opt pokazuje się okienko, w którym można uwzględnić:
- telekonwerter;
- filtry konwersyjne;
- mieszek lub pierścienie pośrednie (do zdjęć makro).
Tutaj jedna uwaga – z takich obliczeń wychodzą czasem czasy, których nie da się ustawić (np. 1/43 sekundy) – wtedy może przy obliczonym wyniku pojawić się znak krzyżyka (#), który oznacza, że przysłonę trzeba otworzyć dodatkowo o pół działki.

Efekt Schwarzschilda (Reciprocity failure) – no właśnie: jak się tak przymknie przysłonę, założy mieszki, filtry i inne pierdoły, a to wszystko w kiepskim świetle – trzeba brać w filmach poprawkę na ów efekt (który powoduje konieczność przedłużenia ekspozycji przy bardzo długich bądź bardzo krótkich czasach). Ramzes XX sam to wszystko oblicza na podstawie danych, które się wpisuje przy definicji używanego filmu.

Jak się natomiast ustawi długi czas, to trzebaby też mieć jakiś wskaźnik tego czasu – nikt przecież nie będzie liczył tego w pamięci – do tego służy przycisk Tick, który ustawia timer – jego postęp jest widoczny na progressbarze (nad Shutter time), a co ustawiony czas urządzenie dodatkowo wyda krótki beep.

Zone – jak wszyscy wiemy, światłomierz myśli na szaro. A jeśli chcemy umieścić zmierzony obiekt w II strefie, wtedy wystarczy kliknąć na odpowiedający jej prostokącik – Ramzes weźmie odpowiednią poprawkę. :)

Oczywiście, wszystkie te ustawienia można zapisać w XMLu (Save…). Jeśliby ktoś chciał. ;)

Nie wiem, czy ktokolwiek fotografuje analogowym aparatem bez światłomierza posługując się do pomiarów cyfrówką – jeśli jednak jest drugi taki nienormalny jak ja, a przy tym ma jakieś urządzenie typu PDA, to być może będzie chciał Ramzesa wykorzystać – ReleaseCandidate1 wersji 1.0 można pobrać stąd.


Post Tags: , , , , , ,

2 Responses to “ Ramzes Dwudziesty ”
  1. Pierwsze primo nie GuardLight, tylko LightGuard, brzmi jakby lepiej no i kojarzy się z LifeGuardem czyli z bezpieczeństwem i czymś niezbędnym w krytycznej sytuacji.
    No ale Ramzes XX już jest, i nech Ra mu sprzyja.
    Napisz może ze dwa słowa jak to zainstalować. Takie kliknięcie w cab-a nie dla każdego jest oczywistym sposobem instalowania na PDA.
    A już na samkoniec: pojechałem to cabinstallem na kartę SD i po starcie mam małe okienko z guzikiem OK na górze i tekstem „Ramzes XX inconsistency”. Jak się kliknie OK to wywala jakiś log na ułamek sekundy i znika.
    Napisz moze czy trzeba do tego jakieś dortnety czy inne bałagany?

  2. taa, z tym pomieszaniem Lighta z Guardem masz rację, tak było – poprawiłem.

    Jak zainstalować – będzie na docelowej stronie, jak będzie wersja docelowa 1.0. :)
    Możliwość instalacji gdzie indziej niż w difoltowym miejscu też zrobię za chwilę.
    Dzięki za feedback.


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.