poniedziałek
Informacje, Marudzenie, Warsztat fotograficznyWhat’s Your Whack?
Mike Jonston i reszta piszą ostatnio o sprzęcie, i o sumach, jakie na niego niektórzy wydają. Do diabła! Tak naprawdę to jest rzeczywiście przerażające! I popatrzcie – mimo, że sprzęt jest coraz droższy, to ludzie te aparaty kupują! Wciąż kupują, a nawet coraz więcej kupują!
Zakładam oczywiście, (a wiem, że wiele osób nie bierze tego pod uwagę), że do sprzętu „fotograficznego” doliczamy wszystko to, co służy do jego obróbki – a więc monitory, software, skanery, czy inne drukarki.
Najbardziej jest przerażające, że na polu wydatków, jakie każdy z nas ponosi wygrywają (coraz bardziej) marketingowcy i sprzedawcy. To oni sprawiają, że uważamy następne elementy za niezbędne do naszego fotografowania.
Niepokojące.
Co ciekawe, same ceny pojedynczych produktów wydają się spadać! Na przykład – niezłą cyfrową lustrzankę z obiektywem kitowym 18-55 można kupić za ok. 2000PLN (Nikon d50) – to naprawdę tanio.
Wychodzi jednak na to, że sprzedawcy są strasznie cwani – otóż co wymyślili? A to, żeby nam nasze koszta dywersyfikować – mamy więc tanie pojedyncze produkty, ale żeby być „szczęśliwym fotografem”, trzeba kupić do tego następny obiektyw, karty pamięci, dyski przenośne, statyw, potem software (Fotoszopy, Aperczery, jakieś pluginy), upgrade’ować komputer (no bo wiadomo, że jakiś tam komputer każdy ma), monitor (bo stary LCD nie pokazuje na przykład wszystkich kolorów) – no po prostu masakra!
Oj, kręci się świat do przodu, kręci…
Post Tags: Mike Jonston, pieniądze
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)
