czwartek
Artykuły, Czarno-białe, Fotografie, Informacje, Wkręty historyczneDziwacy?
Tak, jestem dziwakiem. Robię nieporęcznym kwadratowym aparatem, w niczym nie przypominającym smukłych sylwetek nowoczesnych lustrzanek cyfrowych.
Ale posłuchajcie tego – są inni, bardziej dziwni. Powaga! ;)
Historia zaczęła się w 1873 roku, kiedy to jeden ówczesny fotograf, William Willis opatentował proces robienia odbitek na bazie platyny. Ekstrawagancja? Wcale nie – platyna wówczas wcale nie była taka droga. Za to odbitki, jak się okazało nie tylko posiadały głęboką tonalność, ale też były bardzo trwałe. A o to wtedy chodziło!
Rzecz się fotografującym spodobała – niestety jak już wiemy, w pewnym momencie ceny platyny wzrosły, co spowodowało dość istotne przystopowanie tego rodzaju metody druku zdjęć. A szkoda.
W latach 60/70-tych użycie tej szacownej techniki zaczęło jednak powoli odżywać.
No i teraz najlepsze – nadal można zobaczyć ludzi fotografujących wielkoformatowymi kamerami, którzy robią odbitki metodą platinum/palladium. Wielki format ma tu istotne znaczenie, bo taka metoda druku wymaga, by robić odbitki stykowe – są one takiej wielkości, jak negatyw.
Ja wiem, że to wysoce nieodpowiednie pokazywać na monitorze skan takiej odbitki, ale popatrzcie na poniższe zdjęcie. Już na takim skanie widać, że jest ono niezwykłe!
Zdjęcia Teda Preussa oglądałem tylko w sieci. Po cichu liczę jednak, że kiedyś uda mi się obejrzeć je na żywo – naprawdę, robią wrażenie. Ja powiem tak – lubię tego faceta. Sam się przyznał, że lubi starocie, widzę, że wkłada duszę do swoich zdjęć, a efekty jego pracy cholernie mi się podobają.
Kto wie, może jak kiedyś będę miał więcej czasu, też dam się ponieść dziwactwu robienia platynowych odbitek rodem z XIX wieku?
Muszę powiedzieć, że jest jakaś magia w tym całym zamieszaniu. Preuss stara się w swoich zdjęciach złapać takie proste, ponadwiekowe piękno – a technika, którą się posługuje tak jakby zaklinała to piękno w odbitce.
Polecam odwiedziny strony domowej Teda, polecam również – o ile ktoś będzie miał okazję – obejrzenie odbitek na żywo. Ja widziałem Davida Michaella Kennedy’ego – w Internecie są po prostu nędzne namiastki!
Więcej info:
tedpreuss.com
www.alternativephotography.com
Post Tags: platinum-palladium, starocie, Ted Preuss
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)


gru 1, 2008
Reply
Gorąco polecam prace irlandzkiego fotografa Harry’ego Thuilliera:
http://www.harrythuillier.com
Dziś był na kanale Planete przejmujący reportaż o jego życiu i twórczości (również pracował w technice platinum/palladium), powtórka 10 grudnia 08 o godz. 15:15. Polecam !!!