środa
Dziesięciu największych żyjących fotografów
Mike Johnston napisał sobie zestawienie dziesięciu największych żyjących fotografów.
Ależ się wkurwiłem.
Ale po kolei.
Zestawienia „największych” zawsze są subiektywne – chyba, że wielkość można zmierzyć czy policzyć. Wiadomo jednak, że oryginalności się nie mierzy – i podejrzewam, że stary podstępny (i doświadczony) pryk w osobie Jonstona doskonale sobie z tego zdaje sprawę, i z premedytacją dolewa oliwy do ognia. ;)
Lista ogólnie na początku mnie ucieszyła. Myślę sobie – fajnie, takie zestawienie to niezła rzecz. Można nawet teoretycznie takiego „Wielkiego” spotkać (nieważne, czy w tzw. realu, czy przez sieć) osobiście.
Potem, w miarę lektury – mina mi zrzedła. Okazało się, że gówno wiem, i większość nazwisk musiałem wyguglać, żeby zorientować się nawet jakiego typu fotografie ci ludzie robią!
No a na końcu sobie uświadomiłem, że żaden z owych wielkich nie jest z Europy. Cóż to znaczy? Czy Stary Kontynent już nic nie ma do powiedzenia w sprawie fotografii? Wypadliśmy z obiegu?
Bzdura! Całe to zestawienie jakieś lewe jest po prostu i tyle!
Typowo amerykańskie podejście – wtrącić parę kobiet, jakiegoś Kanadyjczyka, jednego Czarnego, i jest okej, bo jest poprawnie politycznie. Tyle, że zapomnieli o reszcie świata. ;)
No, żesz w mordę.
I nie, nie marudzę bezpodstawnie – dlaczego nie ma Czecha Koudelki, czy Brazylijczyka Salgado? He? He???!
All entries filed under this archive
1 komentarz - Posted 11.28.06
Utrzymująca się mgła spowodowała, że wróciłem do domu po drugiej w nocy. Tak to jest, jak się ma wymagające hobby ;) Ken Rockwell natomiast napisał dlaczego nie jest ważne, czy twój aparat będzie kosztował 150 czy 5000 USD - najważniejsze to umieć nim się posługiwać. Ot, cała prawda. continue
2 komentarzy - Posted 11.27.06
Uwielbiam pisać o ludziach, którzy robią w kwadracie! Dziś - odcinek o autorze poniższego, spokojnego, pięknego i niepokojącego obrazu. Jak się robi takie zdjęcia? Powiem wam - trzeba użyć magii. Jak wiadomo jednak, do magii potrzebne są odpowiednie rekwizyty, rytuały, wiedza tajemna oraz odrobina talentu. ;) Talent w sumie możnaby pominąć, bo na to ...continue
brak komentarzy - Posted 11.26.06
Lenswork - magazyn o fotografii, którego nie sposób dostać w Polsce wychodzi w dwóch wersjach - elektronicznej i papierowej. Każda inaczej kosztuje i wygląda trochę inaczej, i przy prenumeracie musiałem się decydować na jedną z nich. Wybrałem papierową (uważam, że to świetny wybór, bo technologia wydruku jest wyśmienita), i do ...continue
2 komentarzy - Posted 11.23.06
<maj> czujesz, jaka akcja? <maj> byłem sobie wczoraj u mlodego w labie... <czerstwy> mlodego? <maj> no u brata bylem, no... on w labie pracuje, mowilem ci... <czerstwy> a, okej <maj> no i słuchaj, taka akcja <maj> pracuje z nim koleś, małomówny raczej <maj> koleś robi przy maszynie, więc ogólnie z klientem nie ma do czynienia,ale każdego widzi, ...continue
3 komentarzy - Posted 11.22.06
Świat się zmienia, tak jest. Fotograf, w sumie sam przyznający się do braku wiedzy w zakresie sprzętu PC, napisał artykuł właśnie o peryferiach komputerowych. Teoretycznie możnaby powiedzieć, że równie dobrze informatyk mógłby napisać artykuł o obiektywach, ale to nie to. Komputery stały się tak powszechne, że traktuje się je po prostu jako ...continue
5 komentarzy - Posted 11.20.06
Paul Butzi pisze o zrozumieniu i uwadze; a ja dochodzę do wniosku, że brakuje mi cierpliwości. Butzi podaje przykład dwóch ludzi, wybierających się na grzyby - jeden doświadczony grzybiarz, drugi - ot, taki zwykły człowiek, który wybrał się raptem ze znajomym do lasu. Obydwaj intensywnie wypatrujący grzybów - a tylko jeden ...continue