czwartek
Czarno-białe, Fotografie, Informacje, Kadrowane w kwadrat, Marudzenie, Warsztat fotograficzny, Zdjęcia koloroweCicho sza!
Wiem, wiem – zrobiłem kolorowe zdjęcie. Sypię głowę popiołem.
Ale cieszę się jak dziecko – lampy to świetna zabawa!
Powiem jednakowoż, co w końcu kupiłem – może komuś tym samym pomogę w wyborze:
- 2 statywy oświetleniowe;
- lampę 400Ws;
- lampę 200Ws (w tym samym systemie, więc akcesoria między nimi wymienne);
- softbox 60×90 (chciałem większy, ale nie było – widzę jednak, że być może w przyszłości skuszę się na większy i może ośmiokątny?);
- parasolkę odbijająco-przepuszczającą.
Secik jest duży, robi wrażenie, i dobrze się z nim pracuje. Co ciekawe, gdybym się skusił (jak planowałem) na lampy BOLING, gdzie kabel synchro jest dwumetrowy – wściekałbym się. Jak mawiają – diabeł tkwi w szczegółach.
Aha, jakby co, mam namiar na człowieka w Warszawie, który trejduje lampami funsports – miły, kompetentny i uczynny.
Na zdjęciach Michał i Kasia.
Post Tags: Kasia, lampy, Michał
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)


lis 7, 2006
Reply
dla mnie na lampy to jeszcze za wcześnie, na razie to blendę i prasolkę do lampy co już mam sobie szukam i też sie przymierzam do funsports, na szczęście mam dystrybutora na miejscu :http://funsports.pl/ :)