piątek
Książki i albumy, MarudzenieTo book or not to book – that’s the question!
Zastanawiam się i rozmyślam. Potem piję soczek i znowu się zastanawiam. Drapię się w głowę, pomarudzę pod nosem i znów rozmyślam.
Sam nie wiem – kupić sobie jakieś książki o oświetleniu, czy nie?
Przejrzałem forum apugowe, pobrołsowałem po emejzonie, stworzyłem sobie nawet naprędce wishlistę… Cóż z tego, skoro przekonania mi brakuje?
Najgorsze jest to, że to amerykański rynek – w Ojczyźnie posucha na te tematy. A jak kupię, i książka okaże się podręcznikiem dla amerykańskich niekumatych? A zdarzają się takie, zdarzają…
Chyba pójdę na żywioł i sam będę kombinował. Będzie więcej frajdy.
No, chyba, że na rynku polskim coś mi się w oczy rzuci…
Swoją drogą, słyszałem, że najciekawsze pozycje o kontrolowaniu światła są pisane z myślą o ludziach kina (czy też kamery) – nie o fotografach. Mnie to osobiście dziwi. I zastanawia.
I w ten sposób znowu – zastanawiam się i rozmyślam… ;)
Post Tags: apug, książki, światło
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)

lis 4, 2006
Reply
Nie kupować książek tylko robić więcej zdjęć :P
lis 4, 2006
Reply
true, true… :)
lis 5, 2006
Reply
Może to pomoże: http://sfx.com.pl/realizacja/oswietlenie/3punktowe.html
I jeszcze może być co nieco o fleszach: http://strobist.blogspot.com/
A z książek, to może warto przejść sie po antykwariatach?
http://www.i-ksiazka.pl/view_book.php?kid=12690&informacje=opis
…albo: http://allegro.pl/item138601909_oswietlenie_w_fotografii_w_dederko_polecam.html
lis 6, 2006
Reply
A mnie to nie dziwi… W przypadku oświetleniowców w branży filmowej jest to specjalizacja z której nieźle żyje całkiem spora grupa zawodowa. Poza tym oświetlenie w kinie ma za zadanie często oszukać widza, że światło jest naturalne, a fotografowie często stosują najprostszy z możliwych patent: dwa softboxy 2m*1m aparat pośrodku i jedziemy. Nie jest to do niczego innego podobne, tylko do innych okładek.