Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1235
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

lis 03
piątek
Książki i albumy, Marudzenie
To book or not to book – that’s the question!

Zastanawiam się i rozmyślam. Potem piję soczek i znowu się zastanawiam. Drapię się w głowę, pomarudzę pod nosem i znów rozmyślam.
Sam nie wiem – kupić sobie jakieś książki o oświetleniu, czy nie?
Przejrzałem forum apugowe, pobrołsowałem po emejzonie, stworzyłem sobie nawet naprędce wishlistę… Cóż z tego, skoro przekonania mi brakuje?

Najgorsze jest to, że to amerykański rynek – w Ojczyźnie posucha na te tematy. A jak kupię, i książka okaże się podręcznikiem dla amerykańskich niekumatych? A zdarzają się takie, zdarzają…

Chyba pójdę na żywioł i sam będę kombinował. Będzie więcej frajdy.
No, chyba, że na rynku polskim coś mi się w oczy rzuci…

Swoją drogą, słyszałem, że najciekawsze pozycje o kontrolowaniu światła są pisane z myślą o ludziach kina (czy też kamery) – nie o fotografach. Mnie to osobiście dziwi. I zastanawia.
I w ten sposób znowu – zastanawiam się i rozmyślam… ;)


Post Tags: , ,

4 Responses to “ To book or not to book – that’s the question! ”
  1. Nie kupować książek tylko robić więcej zdjęć :P

  2. true, true… :)

  3. A mnie to nie dziwi… W przypadku oświetleniowców w branży filmowej jest to specjalizacja z której nieźle żyje całkiem spora grupa zawodowa. Poza tym oświetlenie w kinie ma za zadanie często oszukać widza, że światło jest naturalne, a fotografowie często stosują najprostszy z możliwych patent: dwa softboxy 2m*1m aparat pośrodku i jedziemy. Nie jest to do niczego innego podobne, tylko do innych okładek.


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.