piątek
MarudzenieJak rozmawiać z gejami
Słuchałem dziś niestety radia, jadąc z wywołanym filmem prosto z labu – niestety, bo radio postanowiło mnie zniszczyć. Reklamy jak nie o wystawach kotów i myszek (dosłownie, na jednej wystawie i koty i myszy i jakieś świnki morskie, czy coś – ciekawe, czy wystawy się zintegrują ;)), to o „Niezbędniku Inteligenta”. Znaczy, jeśli dobrze rozumiem, teraz, żeby być tak zwanym inteligentem, wystarczy kupić taki niezbędnik. Sprytne.
Dodatkowo wysłuchałem wywiadu na temat szkoleń, które pilotażowo rozpoczęły się wśród funkcjonariuszy wydziałów kryminalnych i prewencyjnych Policji. Otóż policjanci teraz będą się szkolić z tego, jak rozmawiać z gejami. Dlaczego, do cholery, nikt ich nie przeszkoli z tego, jak rozmawiać ze mną??? Kuriozalność pomysłu tak mnie zmroziła, że do momentu zaparkowania w garażu nie mogłem zdobyć się na wyłączenie radia. Pan, który udzielał telefonicznie wywiadu w sprawie szkoleń, na pytanie pani redaktor, czy taka akcja przyniesie wymierne rezultaty powiedział tak „Niestety, nie sądzę. Żeby takie projekty odniosły pozytywne wyniki, potrzeba jest zaangażowania obydwu stron. To nie zadziała, jeśli tylko my wyjdziemy do policjantów – oni też muszą wejść w środowiska homoseksualne.”
To ładnie. O tempora, o mores.
A wszystko to dlatego, że pojechałem do labu oddać film. Film z Basią, po której sobie wiele obiecuje, ale o tym na razie sza! ;)
Biorę się za skanowanie. W międzyczasie poczytam pdf-y z Adobe’a na temat obróbki fotografii.
Post Tags: geje, homoseksualizm, policja, reklamy, skanowanie
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)
