Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1176
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

mar 20
wtorek
Czarno-białe, Fotografie, Kadrowane w kwadrat, Marudzenie
Obiecanki cacanki


Gdańsk – piękne miasto.

Właśnie sobie uświadomiłem, że w mijającą zimę nie zrobiłem prawie w ogóle zdjęć typowo zimowych. Ze śniegiem, z soplami lodu, zamarzniętym stawem, parującym termosem, odmrożonym nosem czy oszronioną Wyborową, która lepka jest niczym olej, gdy się ją pije w tak niskich temperaturach.

Uświadomiłem sobie też, że to zdjęcie z Gdańska zrobiłem w 2004 roku. Byliśmy wtedy z moją partnerką seksualną… yyy po co my tam byliśmy? (Kochanie, po co byliśmy w Gdańsku 3 lata temu?) O cholera już mam – pojechaliśmy tam na plenerek, po prostu. No właśnie.
Obiecaliśmy sobie wtedy, że wrócimy na gdańską starówkę, gdy spadnie piękny puszysty śnieg i narobimy mnóstwo zdjęć.
To były czasy, gdy restauracje Sphinx były jeszcze dobrym miejscem do spędzenia wolnego czasu w towarzystwie pięknej kobiety przy dobrym jedzeniu.

Co z tych obiecanek wyszło?
Szydło z worka, oto, co wyszło. Do tej pory nie ruszyliśmy dupska i już prawie zapomniałem, że tam mieliśmy znowu pojechać.

Rzecz w tym, że obiecuję sobie często, że wrócę do jakiegoś miejsca niedługo. I pędzi ten czas tak szalenie (albo ja taki refleks mam), że ledwo się obejrzę, mijają trzy lata, a jak zdjęć nie ma – tak nie ma. A miejsca do sfotografowania, jak już pisałem – znikają.

Co zrobić? Chyba po prostu trzeba robić zdjęcia – nie obiecywać sobie, że się wróci. Nie obiecywać sobie, że kiedyś (w następną jesień?) będzie lepsze światło, i wtedy „będę pamiętał, żeby tu przyjechać” i zrobić takie, a nie inne ujęcie. Siedzieć, wycisnąć z miejsca co się da, zrobić zdjęcie, jak się umie – i być może to, że ono nie będzie doskonałe, to, że będzie kuło w oczy tą niedoskonałością, może właśnie ten fakt sprawi, że sumienie każe nam wrócić po jakimś czasie i poprawić.

Twardym być, ot, co.
Dobrze mówię?


Post Tags: , ,

One Response to “ Obiecanki cacanki ”
  1. No niestety słusznie prawicie.
    Ja mam jeszcze inaczej, ze przejeżdżam/przechodzę obok jakiegoś miejsca i podoba mi sie kadr w głowie i sobie obiecuje ze wrócę tu niedługo utrwalić ten widok i bardzo rzadko do tego dochodzi niestety.


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.