wtorek
Informacje, MarudzenieNa południe…
Coś mnie ciągnie na południe. 6-go czerwca będzie wernisaż LunaProject w Katowicach, od niedawna można też oglądać wystawę Sandersa i Lartigue’a w Krakowie (znowu ten Kraków!)…
No i jak tu nie pojechać?
Ha, może zahaczyć nawet o łódzką wystawę w Galerii FF?
Tak w ogóle to się odzwyczajam od Internetu – w związku z planowaną przeprowadzką zdążyłem już zerwać umowę z dostawcą, a nowe lokum póki co jest jeszcze nie gotowe od strony formalnej, więc czułem się w ostatni weekend jak jakiś barbarzyńca. Okrutne uczucie.
W pewnej chwili nawet zacząłem się po gprs-ie łączyć, ale to są zbyt nowoczesne technologie, i zrywało co chwila połączenie. Tak więc w tym tygodniu pewnie będę (statystycznie) więcej w pracy czasu spędzał. Tak działa uzależnienie.
Nie ma jednak tego złego – łażę dzięki temu po zakazanych ursuskich terenach i robię posrane zdjęcia. I dobrze.
Post Tags: Katowice, Kraków, Lartigue, Sanders, wystawy, Łódź
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)

maj 29, 2007
Reply
Widze, ze tez lubisz samotne wedrowki.
maj 29, 2007
Reply
a gdzie konkretnie ten wernisaż w K-ce? o której godzinie?
maj 30, 2007
Reply
@grzegorz, popatrz tu.
@keek: wiesz co? Najgorsze jest to, że łaże sobie nocą, i tłumaczę sobie, że po prostu lubię nocne zdjęcia, a tak naprawdę nocą dlatego, bo w dzień czasu nie starcza. Szlag.
maj 30, 2007
Reply
Dzięki za „kopa w dupę” i zmuszenie mnie do zrobienia aktualizacji. Choć jak widzę i tak mnie uprzedziłeś ! ;)
A co do chodzenia nocą – to prawda z tym czasem! Ale nie jest to główny powód – przynajmniej jeżeli chodzi o mnie!