Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1140
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Archive for Czerwiec, 2007

cze 05
wtorek

Książki i filmy o fotografach

Kategoria: Marudzenie

Przeczytałem Noc amerykańską.
Dziwna to opowieść.
Jak można wyczytać w samej książce, „noc amerykańska” to nazwa techniki filmowej pozwalającej na uzyskiwanie efektu nocnych zdjęć przy dziennym świetle, a polegającej na niedoeksponowaniu taśmy oraz koncentrowaniu na aktorach światła silniejszego niż światło dzienne.
Tak więc książka krąży wokół fotografii. A właściwie wokół fotografa. A właściwie to sam nie wiem wokół czego. Opowieść traktuje o człowieku, który zawodowo realizując zlecenia na zdjęcia znanych (lub nie) osób postanawia napisać sztukę. Sztukę specyficzną, sztukę pierwszą w swym życiu – sztukę dla kobiety.

Przyznam, że nie znam dużo książek o fotografach, fotografii, czy ogólnie zahaczających o takie interesujące przecież sprawy. Okazuje się, że stworzyć coś (czy to książkę, czy film) o kimś, kto robi zdjęcia wcale nie jest tak prosto. Niedawno na łamach strony swiatobrazu.pl ukazał się nawet, w nawiązaniu do filmu o Diane Arbus apel: Fotografowie, zróbcie wreszcie coś ze swoim życiem, tak, żeby dało się później kręcić o was dobre, ciekawe filmy!

Czy naprawdę nie ma o czym pisać, czy kręcić filmów? Fotograf to rzeczywiście człowiek nudny?

Noc amerykańska pozwoliła mi spojrzeć na ten temat z nowej strony. Fotograf tworzy nie tyle dla siebie, co… dla swojego uczucia (czy odczucia, w sensie estetycznym)? Tak naprawdę nawet nie tworzy, a przetwarza… Bo przecież główna jego praca polega na przetworzeniu tego, co widzi (czy w sposób dokumenalny, czy jednak fantazyjny), i rozszerzeniu o własną interpretację. Możnaby pokusić się o porównanie fotografującego do pryzmatu – rozpraszającego białą wiązkę światła w tęczowe spektrum, bądź odwrotnie – skupiającego wachlarz barw w wąski promień – wszystko w zależności od jego ustawienia.
No i teraz popatrzmy – co tu można napisać o takim urządzeniu, jak pryzmat? W przeciwieństwie do opisania jego wyników działania, o samym kawałku szkła wiele powiedzieć nie można, niestety. Stąd pewnie taki niedobór filmów, czy książek o fotografii.
Prędzej znaleźć można historie o fotografiach.

Taka karma, najwidoczniej.

All entries filed under this archive


Pani Jaroszewska radzi jak lepiej fotografować
5 komentarzy - Posted 06.02.07
Na łamach największego portalu fotograficznego fotopolis.pl ukazał się artykuł inicjujący nowy cykl poradnikowy. Artykuł o tym, jak lepiej fotografować. Ha! Zamysł świetny, tylko wykonanie "nie teges". ;) Ja bardzo cenię sobie fakt, że pojawia się ogólnodostępna wiedza pomagająca w fotografowaniu. Bardzo cenię sobie również to, że fotopolis.pl zyskało nowe źródło artykułów - panią ...continue
Quest for paper, czyli boli głowa
13 komentarzy - Posted 06.01.07
Leżą przede mną wydruki. Rozrzucone na biurku zdjęcia na różnych papierach Hahnemühle. Czuję się z jednej strony jak dziecko przed półką pełną nowych zabawek - każdy papier to inna historia. Każdy print jest inny, każdy posiada swoje unikalne cechy, swoją fakturę, swój wewnętrzny kolor, czy sposób przekazania przejść tonalnych. Głowa boli. Moja ...continue


Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.