środa
MarudzenieMój parasol!
Przez te cholerne wietrzne pogody i deszcze stała się rzecz zła i straszliwa. Mój fotogeniczny parasol, którego z takim trudem kupiłem, i z którym naprawdę wiele przeszliśmy nie żyje.
Połamał go wiatr – zginął więc podczas misji, chroniąc moją partnerkę seksualną przed zamoczeniem fryzury.
Cześć jego pamięci.
Czeka mnie teraz trudna misja znalezienia godnego następcy, a jak wiadomo, dobry parasol potrafi wiele dodać fotografii. Łisz mi lak.
Post Tags: katastrofa, parasol, wiatr
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)

lip 11, 2007
Reply
Tu są fajne parasole: http://www.perfecta.pl/index.php?go=katalog4
;)
lip 11, 2007
Reply
Drabina fotograficzna też ma się, zdaje się, nie najlepiej.
Co za czasy?
lip 11, 2007
Reply
Drabinkę to każę łajdakom wyczyścić (kimkolwiek łajdaki są). ;)
A parasoli, wuwu, przez Internet się nie kupuje. To poważna sprawa ;)
lip 15, 2007
Reply
o. na targach staroci są śliczne takie z ozdobnymi rączkami drewnianymi. och. tylko się zachwycać i zdjęcia robić. :D
lip 15, 2007
Reply
Good point, Ola! :D