Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1235
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

lip 03
wtorek
Informacje, Lenswork i czasopisma, Marudzenie
Ponura moc Rudolfa


Odkrywam w sobie tajemne ciemne moce. Ilekroć na coś za dużo narzekam, to po jakimś czasie z owym „czymś” dzieje się źle.

Narzekałem na czasopismo Pozytyw. Nie raz (tutaj i o – tutaj też). Ich status ładnie podsumowuje strona www. Dzwoniłem, pytałem – jakieś cztery miesiące temu dostałem info, że krystalizuje się nowa forma magazynu i lada moment coś się pokaże. Jak dotąd cisza.

Narzekałem na kwartalnik Fotografia. Jak można się domyślić – ostatni numer wyszedł już tak dawno, że sprzedawcy w Empiku zdążyli od tej pory się zmienić na nową generację i nie wiedzą o jakie pismo mi chodzi, jak podchodzę i z nieśmiałą nadzieją pytam, czy jest coś nowego.


Biuletynu też dawno w rękach nie miałem (a ostatniego numeru nie kupiłem z premedytacją, marudząc mojej partnerce seksualnej, że nic nie mogę w nim dla siebie znaleźć) – i co? I czytam dziś niepokojący komunikat na stronie, że nowy numer zapowiedzą niebawem w Internecie.
Mein Gott, oby to nie był objaw następnego upadku pisma o fotografii!

To – tak rozglądając się wokół po rodzimym ogródku – co mi pozostało? Foto, którego jakoś nigdy nie potrafiłem zaakceptować? To chyba jedyne działające czasopismo, nie mylę się?

Znaczy, że co – nie da się zarabiać na pisaniu o fotografii? Może, psiakrew, Zawsze Kwadrat powinien przejść na papier i zawładnąć rynkiem?

Póki co pozostają jednak rozwijające się magazyny internetowe – polskie Zaplecze, 5klatek… No i oczywiście mnóstwo tytułów anglojęzycznych – bo, jak się okazuje, poza Polską czasopism fotograficznych trochę jednak jest. I nie padają jak muchy.

Nie wiem, coś z naszym rynkiem jest nie tak, skoro nie dość, że rodzime wydania znikają, to nasi dystrybutorzy zaprzestają sprowadzania takich tytułów jak Black&White Photography (zniknęło z półek, nie wiedzieć czemu).

A właśnie – dostałem mejla, że właśnie wyszedł nowy numer Magnachrom, poświęcony fotografii nocnej. Ściągajmy, bracia i siostry, ściągajmy i czytajmy!

PS. Z ostatniej chwili: dostałem info dotyczące kwartalnika Fotografia – podobno numer 23 jest już „dopinany” i wkrótce ukaże się drukiem. Oby!


Post Tags: , ,

7 Responses to “ Ponura moc Rudolfa ”
  1. Tylko nie próbuj proszę narzekać na B&W Magazine, bo jak on zniknie z Empiku to koniec. Właściwie to wydanie specjalne powinno ukazać się już w połowie czerwca.

    Faktycznie „Pozytywu” nie widziałem od dawien dawna. To samo z „Fotografią”. Teraz dowiaduję sie o jakiś problemach z BF. Czyżby jakaś epidemia dotknęła polskie czasopisma fotograficzne?

  2. Moge podeslac liste rzeczy do narzekania?

  3. na razie muszę się nauczyć kontrolować swą moc, keek, dopiero wtedy będę świadczył usługi na specjalne zamówienia ;)

  4. Pozytyw przeszedł w ręce pana Gudzowatego. Zapewne pracuje nad czymś nowym. Nie wydaje mi się by przebudowa zajęła więcej niż kilka miesięcy. Dziwi niemniej fakt, że pismo zostało zawieszone kompletnie. Burda ściągnęła swój Chip Foto Video nie dla tego ze był najlepiej się sprzedającym magazynem tego typu, ani tez nie dlatego ze dobrze na siebie zarabiał. Czasem dzieją się rzeczy tajemnicze, ale one maja swój sens, mimo że na pierwszy rzut oka wydają się go nie mieć

    Takie magazyny jak Foto czy Biuletyn to wywołują u mnie smutne spojrzenie. Dla niektórych czas się zatrzymał w połowie lat 90 i sami się unicestwiają powoli.

    Temat na wielki artykuł w sumie…

    Rynek jest i to wystarczający – tylko nie ma komu się za to zabrać bo w sumie lepiej/efektywniej jest wydawać krzyżówki i 10 z kolei magazyn o ślubach, albo komórkach.

    Tu potrzeba pasjonatów, ale też profesjonalistów – ludzi których znajomość rynku nie kończy się na śledzeniu dpreview.com i newsletterów przedstawicieli handlowych.

    PS. Fajnie że poruszyłeś ten temat

  5. Rudolf, a nie chciałbyś może ponarzekać na Premiera? Może też zniknie? :)

  6. cholernie lubilem Pozytyw (ta nowa jego forme). mam nadzieje ze powroca bo -kurde blade- lubilem tam te zdjecia:)

  7. megalonychidae

    wrz 27, 2007
    Reply

    Taak. Z tym biuletynem to rzeczywiście nieciekawie. Zdecydowałem się w końcu na zamówienie prenumeraty i co? Okazuje się, że na pierwszy prenumerowany numer trochę poczekam..szkoda.


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.