poniedziałek
Informacje, Warsztat fotograficznyTransfokator
Transfokator – brzmi jak sekator na tranzystorach. ;)
A tak naprawdę to po prostu jedno z wielu określeń obiektywu zmiennoogniskowego, znanego jako zoom.
Czasem dziwi mnie, jak dużo „stara” fotografia zawdzięcza młodszemu przecież filmowi. Jak podaje polska wikipedia, „pierwszy transfokator został zastosowany w kamerze filmowej w roku 1931, a pierwszy aparat fotograficzny z takim obiektywem powstał w roku 1959„. Jednak Jan Bułhak pisał o wynalezieniu na początku XX stulecia obiektywu widokowego przystosowalnego (co za nazwa! ale, jak wiadomo, ten pan tak miał), autorstwa pary dżentelmenów łączących naukę ze sztuką – w osobach optyka Leclerca de Pulligny oraz pułkownika-artysty C. Puyo. Kawał szkła, który naprawdę zachwycił naszego fotograficznego nestora określany był jako L’adjustable. Jego niebywałą (i wtedy i w szczególności dziś) cechą był fakt pozostawienia w nim wad. Aberracje sferyczne, chromatyczne – on po prostu nie przeszedłby żadnych testów! Jednak jak pokazuje historia – potrafił dać coś, czego nowoczesne i „okaleczone przez naukowe uzdrowienie ze zboczeń” obiektywy tworzone przez prześcigających się inżynierów nie potrafiły zapewnić.
No ale piktorialistom kapsaicyna niepotrzebna.
Tak czy siak, te całe zoomy (jak ostatnio zaobserwowałem u cioci na imieninach), to jest strasznie męska rzecz: ooo, jaki aparat; pewnie z dużym zoomem!
Freud pewnie mógłby wiele o tym powiedzieć – a ja myślę, że jeśli prawdą jest, że cała rzecz ma konotacje seksualne, to taki zoom musi niektórych doprowadzać do orgazmu. Kosmoooooos! ;)
Post Tags: aberracje, Freud, starocie, transfokator, zoom
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)

lip 10, 2007
Reply
Tak przy okazji Freuda – szukam 500ki do Hasselblada.
lip 10, 2007
Reply
hehehe :)
na keh.com jest wersja CF, kondycja excellent za 1950USD :)
lip 10, 2007
Reply
O!, i 350! Szkoda, ze za wielka woda.
lip 10, 2007
Reply
ciekawe kiedy google earth będzie miało takie przybliżenie :D
lut 22, 2011
Reply
…tak naprawdę transfokator to nie to samo co zoom.
Ogólnie, bez dyskusji i w skrócie;
przy „zoomowaniu” transfokator nie zmienia ostrości, a zoom różnie
(wiec jedne są tylko obiektywami zmiennoogniskowymi, a drugi transfokatorami),
dlatego profesjonalni filmowcy do dzisiaj używają określenia transfokator,
bo w ich obiektywach zmieniając ogniskową nie muszą „doodtrzać”.
A czemu zoom zakrólował, cóż podobnie jak po ’90 shop zastąpił sklepy
(minęło trochę czasu i sklep, nie licząc sex shopu wrócił do łask),
podobnie jak wile innych językowych określeń typu interes,
zostało zastąpione przez buisness, też polski tradycyjny interes
powpli wraca do języka. Podobnie będzie z transfokatorem, chociaż
oczywiście na mała skalę, ale wystarczy, ze ktoś marketingowo
mędzie reklamował aparat, czy zoom’a jako transfokator i sukces gwarantowany
i nagle większość złapie o co chodzi :)
Pozdrawiam