poniedziałek
Artykuły, Fotografie, Marudzenie, Polecane, Warsztat fotograficzny, Zdjęcia koloroweEwolucja fotografa ;)
Narodziny: szary człowiek zaczyna interesować się fotografią (bo modna jest ostatnio, wiecie) – kupuje sobie aparacik kompaktowy.Przedszkole i podstawówka: prawie-dojrzały-fotograf kupuje pierwszą cyfrową lustrzankę. Szuka do niej dłuuugiego obiektywu zoom. Największą wartością dla takiego fotografa jest przybliżenie, jakie może przy pomocy owego obiektywu uzyskać.
Szkoła średnia i studia: fotograf dochodzi do wniosku, że nie ma to jak super-ekspresyjne obrazki uzyskane za pomocą ultra-szerokokątnych obiektywów. Kupuje taki niezwłocznie.
Stała praca i pierwsze wypalenie zawodowe: fotograf dochodzi do wniosku, że potrzebne mu są obiektywy stałoogniskowe. Szybciutko nabywa takowe, patrząc z góry na posiadaczy zoomów, i określając je (z wyuczoną niedbałością wymawiając słowa) bardzo fachowym określeniem „jasne szkło”.
Emerytura i postępujące zdziadzienie: fotograf rezygnuje z cyfrówki, i przechodząc (za namową najlepszych znanych mu źródeł wiedzy o fotografii) na zawsze żywą technologię halogenków srebra wciąż narzeka i marudzi, jak to świat pędzi ku zagładzie. Kupując średnio- bądź wielkoformatowy aparat używa przeważnie stałoogniskowego obiektywu o standardowej dla wybranego formatu ogniskowej.
Umiera (jako fotograf) w poczuciu spełnienia, po czym zaczyna kręcić filmy. ;)
Post Tags: ewolucja, film, podglądactwo, szeroki kąt, wielki format, zoom
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (104)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co zrobić? (85)
- O tym, jak fotografia analogowa przyniosła mi ulgę (81)


sie 27, 2007
Reply
Interesująca analiza…
sie 28, 2007
Reply
Świetne :-)
To jeszcze dużo przede mną…
A Ty już znalazłeś tą modelkę do filmu? Jakiś czas temu szukałeś ;-)
sie 28, 2007
Reply
Interesujace. Ja jestem na etapie obiektywow staloogniskowych :)
sie 28, 2007
Reply
@paweł – znalazłem, a jakże – ale do finału zostało jeszcze trochę czasu. :)
sie 28, 2007
Reply
psiakrew, i nie do filmu! :D
niezły wkręt, niezły… :P
sie 28, 2007
Reply
No to wychodzi na to, ze zarowno mi jak i Tobie czas umierac :) Analiza trafiona w 100%.
sie 28, 2007
Reply
Czyzbys chcial przez to powiedziec, ze wyrzuciles aparat i zanabyles najnowsza super hiper kamere cyfrowa na plytki blu-ray? ;)
Swoja droga analiza trafna, choc plasuje sie gdzies miedzy zawodowym wypaleniem, a zdziadzeieniem tylko ni cholery nie wychodzi mi zrzedzenie i wywyzszanie sie…
Sadzisz, ze powinienem zaczac cwiczyc jedno lub drugie? :)
sie 28, 2007
Reply
Skaarj – przynajmniej zrzędzenie powinieneś zacząć ćwiczyć. ;)
sie 28, 2007
Reply
zbyt niesystematyczny jestem :)
Ale spoko – dzis bylem na Helu. Widoczosc wspaniala, chmury przepiekne, okolica cudowna, normalnie jakby postawic aparat to co kadr to wyszloby cos naprawde dobrego. No i co? ;)
Sredni format zostal w domu, maly obrazek zostal w domu, cyfra zostala w domu – jedynnie telefon komorkowy mialem :)
Meka niemoznosci zrobienia zdjecia jest zaiste okropna :]
pz
sie 28, 2007
Reply
a ktoz ci czleczyno powiedzial ze fotografa/fotografie nalezy mierzyc miara sprzetu?!?!?! widzialem fotki zrobione byle gowniana idiotkamera, ktorych ani ty ani ja przez cale zycie nie bedziemy pewnie umieli wykonac. pffffff sprzeciarz ble.
sie 28, 2007
Reply
seko, włazisz na ambicje, aż ciężko człekowi odetchnąć ;)
sie 29, 2007
Reply
Seko – daj linka, bo ja widzialem kiedys slonia z trzema trabami, a kiepskim aparatem w zyciu bym dobrego zdjecia nie zrobil!
A w kwestii „Ewolucji fotografa” – zakladam, ze autorowi chodzilo o podejscie do fotografowania, a odniesienie do sprzetu mialo raczej tylko wydzwiek humorystycznej powiastki.
sie 29, 2007
Reply
a ja mam wlasnie dylemat czy dalej stalki czy moze szeroka sigma :)
sie 29, 2007
Reply
no widzisz? a loki_p dalej ma dylemat :P
cze 13, 2008
Reply
Według tego opisu, wychodzi, że nigdy się nie narodziłem (nie kupiłem w życiu żadnego compacta), za to jestem jednocześnie w podstawówce (częściowo, bo nigdy nie miałem amatorskiej lustrzanki) i przy stałej pracy, z godnym zauważenia pominięciem szkoły średniej i studiów (kąt szerszy niż 80mm na małym obrazku dla mnie nie istnieje), do tego czasami zdarza mi się pracować na 6×6, więc i o emeryturę zahaczam… Dziwne, dziwne:)