środa
Fotograficzni Szpiedzy
Tak mnie uderzyło ostatnio – jak to się technologie szpiegowskie ostatnio rozwijają?
Chyba nijak, co? Jakoś nie słychać o nowych cudeńkach zza Oceanu – ostatnie niby-super-nowoczesne samoloty są datowane najpóźniej na lata 80-te (a wciąż zdarza mi się słyszeć o “cudach techniki”, których rozpoczęcie służby przypada na rok siedemdziesiąty któryś), a to chyba po prostu oznacza, że służby odpowiedzialne za utajnianie informacji, czy dezinformację – pracują na piątkę z plusem.
No i tak sobie myślę – a technologie optyczne? Te, bez względu na kierunek rozwoju fotografii są – bo muszą być – wciąż i wciąż rozwijane! Latające nad nami sztuczne satelity, żeby robić dobre technicznie szpiegowskie zdjęcia muszą mieć naprawdę świetny kawał szkła! No i pytanie – kto te szkła produkuje? Mimo całej potęgi światowych imperiów, sądzę jednak, że bardzo opłacalnie jest zaprząc do tego celu światowe firmy typu Carl Zeiss. Nie tylko ze względu na doświadczenie, ale i na posiadane fabryki, które w przeciwnym razie trzeba by postawić. Tylko czy to już się stało, czy dopiero senaty i inne komisje naciskają na agencje wywiadu, żeby ze względu na napięte budżety oddać ten kawałek tortu takim firmom?
Jeśli agencje wywiadu oddałyby swoje miliony dolarów i eurasków w ręce tego typu producentów, to ciekaw jestem, czy odbije się to (bądź może już odbija) na tym, co firmy mogą sobie pozwolić, jeśli chodzi o wypuszczanie produktów na masowy rynek…
All entries filed under this archive
7 komentarzy - Posted 12.22.07
Dostałem info, że Pozytyw również opiera się Niszczycielowi Formy i.. wraca. Wraca odnowiony, i podobno już w połowie stycznia 2008. Ta zima wygląda coraz bardziej jak wiosna - śniegu nie ma nawet nawet na lekarstwo, a i odradza się wszystko, jakby już co najmniej kwiecień był. Będzie dobrze. continue
4 komentarzy - Posted 12.20.07
Ktoś mi ostatnio za uchem marudził, że jakieś nieświeże niusy zapodaję. Co mi się dostanie teraz, w takim razie? Dziś, jako danie główne fragmenty książki "Glamour in your Lens" Jamesa Macgregora z 1958 roku. Piękne czasy, a książka traktuje o fotografowaniu pięknych dziewcząt! O tym, że piękne dziewczęta są wszędzie, o tym, że ...continue
3 komentarzy - Posted 12.18.07
Mimo, że oficjalna strona wciąż milczy, śpieszę donieść, że ukazał się nowy numer Biuletynu Fotograficznego! Wygląda na to, że magazynowi udało się przezwyciężyć trudności i będzie żyć. Bieżący numer jest widocznie rozszerzony, acz nie wiem jeszcze, czy treść mi przypasuje (dopiero kupiłem). Tak czy siak, jest powód do radości, bo mojej ...continue
3 komentarzy - Posted 12.15.07
Przeczytałem ostatnio książkę pewnego Japończyka, Murakami Haruki. Literatura japońska jest dziwna, i specyficzna, a ta akurat gruba (ponad 600 przecież stron) książka jest bardzo dobitnym tego dowodem. Jednak po przekręceniu wieczorem ostatniej kartki dopadło mnie przygnębiające uczucie, że owszem, książkę się czyta dość gładko (znaczy pisarz dobry, bo bywali tacy ...continue
1 komentarz - Posted 12.11.07
Co ma wspólnego szczekający pies z fotografią? I dlaczego wiąże się z ofiarami? Ach, dziś wyczytałem, że te rzeczy naprawdę się ze sobą łączą. Wyobraźcie sobie teraz królową Bawarii, Teresę Sachsen-Hildburghausen. Właściwie to nie trzeba sobie zbytnio wyobrażać - można spojrzeć na obrazek. Teresa o dwuczłonowym nazwisku kobieta, która ucierpiała przez szczekającego psa źródło: ...continue
6 komentarzy - Posted 12.10.07
Ludzie to mają pomysły. Denis Darzacq wymyślił i zrealizował projekt La chute, dość specyficzny zestaw... czy ja wiem? portretów?... zrealizowany w Paryżu, który z jednej strony potrafi wywołać jakiś pik inspiracyjny, z drugiej, po przeczytaniu opisu na stronie projektu... zastanawiam się, czy rzeczywiście jestem w stanie zrozumieć o co autorowi ...continue