czwartek
Czarno-białe, Fotografie, Informacje, MarudzenieVintageGirlwatchers
Ktoś mi ostatnio za uchem marudził, że jakieś nieświeże niusy zapodaję. Co mi się dostanie teraz, w takim razie?Dziś, jako danie główne fragmenty książki „Glamour in your Lens” Jamesa Macgregora z 1958 roku.
Piękne czasy, a książka traktuje o fotografowaniu pięknych dziewcząt!
O tym, że piękne dziewczęta są wszędzie, o tym, że piękne światło jest również w najbrzydsze dni roku, oraz o tym, że mało zjawiskowe kobiety potrafią stać się gwiazdami dzięki naszym zdjęciom i dzięki temu, jak my, fotografujący, je postrzegamy.
Przy okazji, jakbyście szukali argumentu za używaniem wysokoczułych filmów – również w tej książce autor podkreśla piękne przejścia tonalne w trudnych warunkach oświetleniowych, jakie dają takie „szybkie” filmy, swoim analogowym ziarnem zaznaczając specyficzny charakter fotografii. Cyfrówki, jak sądzę, szumieć tak pięknie jeszcze nie potrafią, jak na ten przykład Delta3200 Ilforda.
Dzięki, Paczor, za linka. :)
Post Tags: Delta 3200, ISO 32, kobiety, Książki i albumy, starocie, światło
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (104)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co zrobić? (85)
- O tym, jak fotografia analogowa przyniosła mi ulgę (81)


gru 20, 2007
Reply
apropo starych rzeczy;) wpadlem ostatnio na fajny blog
http://www.shorpy.com/
co do szumiacych cyfrowek, mysleze to kwestia szumienia uzerow :D:D
gru 21, 2007
Reply
No wiesz, przecież Shorpy jest od dłuższego czasu w linkach :P
gru 22, 2007
Reply
Coś niesamowitego jest w tych zdjęciach, dużo więcej naturalności w samych kobietach i pozach, niż w obecnych sesjach fotograficznych. No ale ja to dziwna jestem, bo bardziej mi się podobają prace „ciemniowe”, niż „fotoszopowe” :P
gru 23, 2007
Reply
@kaehl: Wiesz, sądzę, że w samych kobietach jest równie dużo naturalności, co w tych na współczesnych zdjęciach.
Ale też lubię „starą szkołę”. Filmy, które bez problemu przenoszą 8 przysłon rozpiętości tonalnej, oświetlenie, w skład którego NIE wchodzi błysk doświetlający, czy stara, a twierdzę, że ZAPOMNIANA dziś zasada, że portrety robi się obiektywami portretowymi (rozejrzyjcie się ile zdjęć ludzi robi się dzisiaj szerokimi kątami)
Aaaa tak wogóle, to jakby kto chciał dać się sfotografować na czarno-biało i spod powiększalnika… [cwaniak]