Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1235
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

sty 18
piątek
Informacje
Fotografia policyjna

Szykuje się fajna wystawa w YoursGallery. Mug Shots, wernisaż 31 stycznia, 19:00.
Co ciekawe, jak pisze swiatobrazu.pl, wystawę „udało się zorganizować dzięki materiałom prezentowanym w pilotażowym numerze nowego magazynu fotograficzno – publicystycznego „Pozytyw”.”
Ów Pozytyw powinien właśnie jakoś na dniach się odnowić, niczym feniks.

Może wreszcie te zdjęcia spowodują, że coś w moim mózgu się odblokuje i zacznę robić z powrotem zdjęcia i pisać. Bo wena ostatnio mnie zaniedbała, dziwka wredna.


Post Tags: , , , ,

8 Responses to “ Fotografia policyjna ”
  1. Witam ja znalazłam tego bloga i jestem zupełnie ZAFASCYNOWANA! to ze teraz wena nie dopisuje to nic, warto wczytac sie w pokłady historycznych wpisów!!! ja wlasnie sie staram….od deski do deski….uf jeszcze duuuzo zostalo :) pozdrawiam

  2. Spoko Marcinie, może i jak dziwka, niezbyt wierna, ale z pewnością jeszcze wróci. Czego z głębi serca zycze w nadchodzącym roku. A swoja drogą czuje sie troche jakbym rozmawiał na chatcie … nie widząc Twoich zdjęć nic o Tobie nie wiem. pozdrawiam

  3. Franciszek Filipowicz

    sty 18, 2008
    Reply

    jedynie iść i szukać natchnienia na ulicy, z aparatem rzecz jasna

  4. Mnie też ta dziwka uciekła…
    Może pojechała zarabiać do wielkiej Brytanii?

  5. Mówiłem Ci gamoniu, idź na Rezerwat i wena Ci włączy się od razu. Może nie koniecznie Praga (to ta w Warszawie), ale jest dużo innych miejsc, które są warte uwiecznienia na kliszy. A zwłaszcza w kwadracie :P.

  6. Ta, łatwo mówić… tylko jak ostatnio się zebrałem, żeby ruszyć tyłek na foty jakieś sensowne planowane (bo olympus xa zawsze w kieszeni gotowy jest ;), to zrobiła się taka szarówa, że nawet się butów nie chciało zakładać…

    Trzeba czekać na słońce, trzeba czekać na wiosnę. ;)

  7. @justys: :)))

    @paawel: jak nie widząc moich zdjęć? bo to mało tutaj zamieściłem? będzie z kilkanaście! :P

  8. Dziwka, nie dziwka – ja się ostatnio nawet zmobilizowałem, ruszyłem tyłek na Hel. Momenty były? A były – niesamowicie wyglądają zamarznięte fale na morzu :) Ból tylko taki, że nie było kompletnie z czym ich skontrastować więc odpuściłem, parę innych fotek zrobiłem, no i co?
    Na koniec państwo w labie zrobili tak na odwal się odbitki, że znowu mi się odechciało :/ A już myślałem, że znalazłem remedium na mój brak czasu na własnoręczne wywoływanie i robienie odbitek.


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.