środa
Informacje, Lenswork i czasopisma, MarudzenieLenswork #74
Trochę z opóźnieniem, ale – wreszcie mogę napisać co nieco o nowym numerze Lenswork. Ależ sobie pomarudzę!No więc co my tu mamy dziś? Mamy zwierzątka Barry’ego Wolfa – zwierzątka czarno-białe, oczywiście, i – szczerze mówiąc – tylko mi tu słodkich kotków brakuje (bo niesłodkie już są). Fajnie, fajnie, tylko to jakieś takie mało fotograficzne. W sensie bardziej takie – ot, poszedłem do Zoo popstrykać fotki, a potem pobawiłem się Photoshopem, żeby zrobić artystycznie B&W.
Dalej, Douglas Stockdale, i jego „In Passing”. No cóż, mogło być lepiej, Doug, mogło być lepiej. Twoje zdjęcia są trochę zbyt pretensjonalne, i zbyt mało spójne w formie. Sam temat nie wystarczy.
Ann Mitchell – Vintage pełną gębą. Oczywiście vintage obrabiany w „ciemni cyfrowej”. :)
Na koniec portfolio i wywiad ze znanym już czytelnikom ZawszeKwadratu Josefem Hoflehnerem. Bardzo sexy.
Podsumowując – seksowne kwadraty ratują numer. A tak naprawdę ratuje numer tekst Brooksa, którego fragment niech się stanie mottem otwarcia mojej nowej strony, pod nowym, lanserskim adresem marcinszymczak.com:
All of you insensitive plebes might think this subject is not significant, but as a sensitive artiste I can attest that it is, and therefore I’m going to show you its significance via my photography and if you are anything but a dolt you’ll recognize my genius in observing it.
Brooks Jensen
;)
Post Tags: geniusz, photoshop, prezentacja, sexy, zwierzęta
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (104)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co zrobić? (85)
- O tym, jak fotografia analogowa przyniosła mi ulgę (83)


sty 23, 2008
Reply
Szkoda, ze nie da sie nawigowac na Twojej stronie i nie mozna wrocic do menu glownego z galerii :(
sty 24, 2008
Reply
Gratulacje z okazji nowej odslony strony WWW. Szkoda tylko, ze tak malo zdjec.
sty 25, 2008
Reply
Jakoś tak się intymnie bardziej zrobiło, jak można zobaczyć Twoje fotografie, prawda? ;)
Pan anonimowy dobrze prawi, można by zrobić, żeby napis „Marcin R. Szymczak” kierował do strony głównej.
Chwała Ci za to, że strona nie jest we flashu, jak to teraz jest modnie i nie ma latających grających, ergo rozpraszających elementów.
sty 25, 2008
Reply
rozczarowany zdjęciami na stronie www … przykro mi
sty 25, 2008
Reply
poprawiłem ten link do głównej.
keek, a ja wręcz myślę, że tych zdjęć jest za dużo.
:)))
anonimowy nr2: lol
sty 26, 2008
Reply
btw udalo Ci sie z tym psem zrobic update tani?
lenswork nie znam, ale ufam :)
sty 26, 2008
Reply
Zachęcony Twoimi tekstami zaprenumerowałem Lenswork’a. Numer 74 jest pierwszym, który dostałem. Faktycznie jest świetnie wydany ale zdjęciami w tym numerze jestem zawiedziony. I co do oceny tego numeru w zupełności się z Tobą zgadzam. Jedynie Hoflehner ratuje całość. Barry’ego Wolfa trudno nawet komentować. Wystarczy obejrzeć jego stronę. Naprawdę nie jestem przeciwnikiem używania PSa w roli ciemni (sam używam.) ale jeśli zdjęcie ma polegać na ZROBIENIU go w fotoszopie i to w ten sposób że jedynie to się rzuca w oczy – to może lepiej nie? I najważniejsze – te jego zdjęcia zieją jakąś taką pustką emocjonalną. Acha, zapomniałbym o najważniejszym – bardzo lubię Twojego bloga. Pozdrawiam ;-)
sty 28, 2008
Reply
@franciszek filipowicz: nie udało mi się z psem. czekam na lepsze czasy, albo sobie odpuszczę, po prostu. albo poczekam na wersję online ;)
@krzysiek: dzięki bardzo, pozdro :)
lut 7, 2008
Reply
Nareszcie!
Static: oczarowany jestem wszystkimi kwadratami z pod gwiazdy „low wow factor” — te właśnie wbijają mnie w fotel %-6
Razi jedynie te kilka seksownych FOKOgrafi, nie ma ich jednak wiele.
Human Beings: cudne! (poza trzema pierwszymi) cudne!