Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


0
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

sty 30
środa
Informacje, Lenswork i czasopisma, Marudzenie
Pozytyw – resurrection


Proszę, proszę. Pewnie większość z Was już dotarła do tej informacji, ale ja muszę, ale to muszę ją obwieścić również tu.
Tu i teraz.
Wyszedł numer pilotażowy nowej formy magazynu POZYTYW!

Pisząc jakiś miesiąc temu o tym, że Pozytyw ma się ukazać, opierałem się na mejlu, którego dostałem od redakcji, i który to mejl rozbudził moje nadzieje na to, że dostanę pierwszy numer w formie wydrukowanej. Co podobno nie jest takie proste. Cóż, póki co nie dotarła do mnie żadna przesyłka, ale to może wina mojego miejsca zamieszkania (potocznie: zadupie).

Bo widzicie, pierwszy numer jest ogólnie w całości dostępny w Internecie, do pobrania ze strony pisma. Oczywiście nie mogłem sobie pozwolić na czekanie na papierową wersję, i przeczytałem, obejrzałem, a nawet wypełniłem ankietę Pozytywu.

Oczywiście nie umknęła mi również opinia Beaty z blogu obok, która w dość entuzjastyczny sposób wypowiada się na temat nowego numeru.
Skoro więc już ktoś się wypowiedział entuzjastycznie, niechże ktoś też pomarudzi! ;)

Po pierwsze – Pozytyw w nowej formie ma postać dość nowoczesną – layout jest taki trochę lanserski graficznie, co być może w dłuższej perspektywie pozwoli na wypracowanie rozpoznawalnej formy. Oby.

Po drugie – literatura w Pozytywie. Według mnie zbyt dużo tekstu, zbyt mało dobrej fotografii. Tekst jest świetny, sam uwielbiam czytać, ale ja chcę magazyn przede wszystkim z dobrą fotografią!

Po trzecie – nowość, czyli tematyczność każdego z numerów. Może być świetnie – tematyczność to jest coś, co może sprawić, że poziom prezentowanych prac będzie i zróżnicowany, i jednocześnie wysoki. Mimo, że to trochę dziwne dla fotograficznego periodyku, to jestem „za”.

Po czwarte – ogólne nastawienie redakcji. Według mnie przesadzona powaga, co może objawić się za chwilę jakimiś kryzysami. Trzymam kciuki, żeby w piśmie pokazało się więcej luzu, dystansu redaktorów do tego co tworzą i radochy, która z tej twórczości się bierze.

Po piąte – cieszę się, że jest. Mimo, że spora część numeru wcale mi nie pasuje, jestem całym sercem z ludźmi, którzy się podjęli zadania przywrócenia tego tytułu na rynku.

Zresztą, przeczytajcie sami, i oceńcie. Być może nawet dzięki Wam, magazyn nabierze jeszcze innej, nowej, lepszej formy – swoje uwagi każdy może wyrazić w ankiecie i mejlach do redakcji.


Post Tags:

One Response to “ Pozytyw – resurrection ”
  1. Dobre uwagi w zasadzie wyjąłeś mi je z ust :)


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.