<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Workflow</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 22:23:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Misiek</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/comment-page-1/#comment-3325</link>
		<dc:creator>Misiek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Jan 2009 13:28:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawszekwadrat.wordpress.com/2008/01/28/workflow-2/#comment-3325</guid>
		<description>Mam troche podobny system. Z tym, że linkiem miedzy filmem, a skanami jest tylko nazwa folderu YYYY-MM-DD, ktora jest data skanowania w labie i ktora oznacza koperte z negatywem. Do tego mam sporo zdjec z syfraka i ostatnio wszystko importuje do Lightrooma. Mam jeszcze jakies 6k nieocenionych i nieotagowanych fot. Swoja droga z tagowaniem mam troche zgryz, ale to osobna bajka.

Twoj system z gwiazkdami wydal mi sie zawily. Ja po imporcie flaguje &#039;rejected&#039; to co ma byc skasowane - w LM latwo sie to robi. Potem oceniam gwiazkami poziom zdjec wg. wartosci &quot;ogolnofotograficznej&quot;. Jesli zjecie jest kiepskie, ale ma wartosc np. sentymentalna, to flaguje jeszcze na czerwono. No i do tego kolekcje tematyczne i troche smartkolekcji.

BTW. Wydaje mi sie, czy LM zapisuje gwiazki i tagi bezposrednio w metadanych jpg&#039;a?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam troche podobny system. Z tym, że linkiem miedzy filmem, a skanami jest tylko nazwa folderu YYYY-MM-DD, ktora jest data skanowania w labie i ktora oznacza koperte z negatywem. Do tego mam sporo zdjec z syfraka i ostatnio wszystko importuje do Lightrooma. Mam jeszcze jakies 6k nieocenionych i nieotagowanych fot. Swoja droga z tagowaniem mam troche zgryz, ale to osobna bajka.</p>
<p>Twoj system z gwiazkdami wydal mi sie zawily. Ja po imporcie flaguje &#8216;rejected&#8217; to co ma byc skasowane &#8211; w LM latwo sie to robi. Potem oceniam gwiazkami poziom zdjec wg. wartosci &#8222;ogolnofotograficznej&#8221;. Jesli zjecie jest kiepskie, ale ma wartosc np. sentymentalna, to flaguje jeszcze na czerwono. No i do tego kolekcje tematyczne i troche smartkolekcji.</p>
<p>BTW. Wydaje mi sie, czy LM zapisuje gwiazki i tagi bezposrednio w metadanych jpg&#8217;a?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonymous</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/comment-page-1/#comment-1148</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 12:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawszekwadrat.wordpress.com/2008/01/28/workflow-2/#comment-1148</guid>
		<description>Wszystkie agencje fotograficzne na świecie by poradzić sobie z milionami zdjęć które posiadają w swoich archiwach używają czgoś takiego co się zwie IPTC. Dzięki temu zdjęcie można znaleźć po miejscu w którym zostało zrobione, dacie, nazwisku autora, słowach kluczowych itp. Do nadawania IPTC idealnie nadaje się PS lub C1Pro, wtedy można robić to wsadowo na dużej ilości zdjęc. Wracasz ze zdjęc,wywołujesz, skanujesz negatyw, i podpisujesz go taką samą nazwą jak nazwałeś folder do którego go skanowałeś np. 0136 i wkaładasz do segregatora. resztę robisz za pomocą IPTC czyli: gdzie, kiedy kto na zdjęciu, jaki film w jakim wywoływaczu, numer negatywu i co tylko dusza zapragnie. I kiedy nadejdzie ten dzień jeśli zechcesz odnaleźć zdjęcia z pleneru z przed paru lat gdzie sfotografowałeś piękne drzewo wpisujesz w pole &quot;szukaj&quot; w PS np. plener  drzewo. i gotowe wyskakuje ci zdjęcie którego szukasz, od razu wiesz na którym jest negatywie więc odszukanie tego w segregatorku zajmuje 5 sekund. Ot i cała banalna filozofia tworzenia archiwum. Dodam tylko że jeśli ktoś swoje zdjęcia będzie chciał wstawić do agencji, to IPTC jest niezbędne w każdej fotce. pozdr. mac</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkie agencje fotograficzne na świecie by poradzić sobie z milionami zdjęć które posiadają w swoich archiwach używają czgoś takiego co się zwie IPTC. Dzięki temu zdjęcie można znaleźć po miejscu w którym zostało zrobione, dacie, nazwisku autora, słowach kluczowych itp. Do nadawania IPTC idealnie nadaje się PS lub C1Pro, wtedy można robić to wsadowo na dużej ilości zdjęc. Wracasz ze zdjęc,wywołujesz, skanujesz negatyw, i podpisujesz go taką samą nazwą jak nazwałeś folder do którego go skanowałeś np. 0136 i wkaładasz do segregatora. resztę robisz za pomocą IPTC czyli: gdzie, kiedy kto na zdjęciu, jaki film w jakim wywoływaczu, numer negatywu i co tylko dusza zapragnie. I kiedy nadejdzie ten dzień jeśli zechcesz odnaleźć zdjęcia z pleneru z przed paru lat gdzie sfotografowałeś piękne drzewo wpisujesz w pole &#8222;szukaj&#8221; w PS np. plener  drzewo. i gotowe wyskakuje ci zdjęcie którego szukasz, od razu wiesz na którym jest negatywie więc odszukanie tego w segregatorku zajmuje 5 sekund. Ot i cała banalna filozofia tworzenia archiwum. Dodam tylko że jeśli ktoś swoje zdjęcia będzie chciał wstawić do agencji, to IPTC jest niezbędne w każdej fotce. pozdr. mac</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rudolf</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/comment-page-1/#comment-1147</link>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 21:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawszekwadrat.wordpress.com/2008/01/28/workflow-2/#comment-1147</guid>
		<description>Skanuję, by samemu wydrukować.&lt;br/&gt;Tak, wydrukować. Tak, czarno-biały film.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Jak ten &lt;a HREF=&quot;http://www.joketown.pl/dowcip/zwierzatka/niesamowite-kanapki-rolnika&quot; REL=&quot;nofollow&quot;&gt;orzeł&lt;/a&gt; z dowcipu - czuję się przez to nieźle popieprzony ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skanuję, by samemu wydrukować.<br />Tak, wydrukować. Tak, czarno-biały film.</p>
<p>Jak ten <a HREF="http://www.joketown.pl/dowcip/zwierzatka/niesamowite-kanapki-rolnika" REL="nofollow">orzeł</a> z dowcipu &#8211; czuję się przez to nieźle popieprzony ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Franciszek Filipowicz</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/comment-page-1/#comment-1146</link>
		<dc:creator>Franciszek Filipowicz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 20:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawszekwadrat.wordpress.com/2008/01/28/workflow-2/#comment-1146</guid>
		<description>to po co skanujesz w wysokiej rozdzielczosci? wywnioskowalem, ze zeby zaniesc. &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;a moze psem sie ktos bawi ze slajdami czy czyms takim. o zgrozoo!&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;ale moze, choroba wie..&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;wiec po co skanujesz?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to po co skanujesz w wysokiej rozdzielczosci? wywnioskowalem, ze zeby zaniesc. </p>
<p>a moze psem sie ktos bawi ze slajdami czy czyms takim. o zgrozoo!</p>
<p>ale moze, choroba wie..</p>
<p>wiec po co skanujesz?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: b+w</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/comment-page-1/#comment-1145</link>
		<dc:creator>b+w</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 11:30:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawszekwadrat.wordpress.com/2008/01/28/workflow-2/#comment-1145</guid>
		<description>ja zawsze dzielę zdjęcia na sesje czy kategorie, daty, to róznie, potem mam głownie trzy katalogi - skany czyste, filtrowane, obrobione. nie dziele na cz-b i kolorowe, moje pamiec jest w stanie to jeszcze spamiętać. a lightrooma osobiście nie znosze. photoshop plus bride. nic innego. no i zawsze skanuje 4800. po co mam potem skanowac jeszcze raz? no i duży dysk, najlepiej kilka. &lt;br/&gt;btw, porzadek z zdjęciach to tak naprawdę pikuś przy plikach w projektowaniu budowlanym. nie warto sobie zawracać głowy ;)&lt;br/&gt;pzdr.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja zawsze dzielę zdjęcia na sesje czy kategorie, daty, to róznie, potem mam głownie trzy katalogi &#8211; skany czyste, filtrowane, obrobione. nie dziele na cz-b i kolorowe, moje pamiec jest w stanie to jeszcze spamiętać. a lightrooma osobiście nie znosze. photoshop plus bride. nic innego. no i zawsze skanuje 4800. po co mam potem skanowac jeszcze raz? no i duży dysk, najlepiej kilka. <br />btw, porzadek z zdjęciach to tak naprawdę pikuś przy plikach w projektowaniu budowlanym. nie warto sobie zawracać głowy ;)<br />pzdr.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonymous</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/comment-page-1/#comment-1144</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 11:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawszekwadrat.wordpress.com/2008/01/28/workflow-2/#comment-1144</guid>
		<description>@Rudolf - wszystko zależy od głowy. Ponadto, jedynie przy &quot;fotografowaniu&quot; cyfrowym (czyli waleniu 1000 fotek dziennie można coś zapomnieć. Ja robie rolkę miesięcznie. Nie zapominam. Głowa 6x9, a właściwie 6x6 :)&lt;br/&gt;A nawyk to ja mam do picia kawy... :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Rudolf &#8211; wszystko zależy od głowy. Ponadto, jedynie przy &#8222;fotografowaniu&#8221; cyfrowym (czyli waleniu 1000 fotek dziennie można coś zapomnieć. Ja robie rolkę miesięcznie. Nie zapominam. Głowa 6&#215;9, a właściwie 6&#215;6 :)<br />A nawyk to ja mam do picia kawy&#8230; :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rudolf</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/workflow-2/comment-page-1/#comment-1143</link>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jan 2008 19:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawszekwadrat.wordpress.com/2008/01/28/workflow-2/#comment-1143</guid>
		<description>@jakub: nie segreguję jakoś specjalnie. same się segregują wg dat mniej więcej, jak je wkładam po kolei do segregatorów.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@asd: skanowanie w RGB daje dwie rzeczy:&lt;br/&gt;1. czasem można dzięki temu uzyskać trochę inną tonalność, niż daje skanowanie od razu do bw;&lt;br/&gt;2. w tego typu skanowaniu różne kanały mają różną ostrość - np. zielony potrafi być ostrzejszy niż zmiksowane wszystkie trzy do szarego.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@anonimowy: pieprzenie to jest wtedy, jak się twierdzi, że głowa wszystko spamięta. a system mam zapisany i wystarczy nawyk wyrobić.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@franciszek filipowicz: a kto tu mówi, że lepiej jest zanieść plik cyfrowy do labu??</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@jakub: nie segreguję jakoś specjalnie. same się segregują wg dat mniej więcej, jak je wkładam po kolei do segregatorów.</p>
<p>@asd: skanowanie w RGB daje dwie rzeczy:<br />1. czasem można dzięki temu uzyskać trochę inną tonalność, niż daje skanowanie od razu do bw;<br />2. w tego typu skanowaniu różne kanały mają różną ostrość &#8211; np. zielony potrafi być ostrzejszy niż zmiksowane wszystkie trzy do szarego.</p>
<p>@anonimowy: pieprzenie to jest wtedy, jak się twierdzi, że głowa wszystko spamięta. a system mam zapisany i wystarczy nawyk wyrobić.</p>
<p>@franciszek filipowicz: a kto tu mówi, że lepiej jest zanieść plik cyfrowy do labu??</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

