piątek
Czarno-białe, Fotografie, Kadrowane w kwadrat, Marudzenie"Jestem Obcy, i nic, co obce nie jest mi obce!"
Oglądamy z żoną taki serial, Dr House.
W jednym z odcinków był taki case, w którym po elektrowstrząsach pacjent dostał amnezji. Mój Boże, myślę sobie, a gdybym teraz ja zapomniał wszystko co wiem?
Co, gdybym przestał kojarzyć odnośniki we wszystkim wokół, do tego, co było? Przecież jak oglądamy chociażby głupie filmy, to jest tam zawsze pełno jakichś nawiązań do znajomości poprzednich (często wielkich) produkcji, zawsze nawiązuje się do osiągnięć nauki, kultury i tak dalej.
Ergo, wychodzi na to, że człowiek z amnezją nie rozumiałby większości tego, co nas otacza! Ile wspaniałych zdjęć bym nie zrozumiał!
Na przykład absolutnie odrzuciłbym to zdjęcie, które dzięki temu, że potrafię wykryć analogię do poprzednich fotografii, jakie widziałem, uznaję za bardzo dobre, ciepłe i niezwykle sympatyczne.
Galeria fotografii, Warszawa
Gdyby jednak analogia nie została rozpoznana przez oglądającego, fotografia byłaby po prostu nudną fotką poruszonego kundla na tle jakiejś szyby wystawowej.
Uch, ciężko będą mieć Obcy, jak przylecą oficjalnie na naszą planetę.
Współczuję. ;)
Post Tags: amnezja, Dr House, film, Keek, Obcy, pies
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (104)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co zrobić? (85)
- O tym, jak fotografia analogowa przyniosła mi ulgę (83)


lut 22, 2008
Reply
..nudną fotką poruszonego kundla na tle jakiejś szyby wystawowej..
ROTFL
takie mogą być skutki oglądania seriali tv ;>
lut 22, 2008
Reply
To jeden z tych seriali, które ostatnio namiętnie oglądam… Super!
lut 23, 2008
Reply
Jest taki świetny film, który porusza kwestie problemów z pamięcią i fotografii – „Memento”. Polecam.
lut 23, 2008
Reply
na serio jednak obawiam się, że człowiek z amnezją miałby nieco większe problemy niż brak możliwości odczytywania kodów kulturowych, będąc zainteresowany dalej fotografią trafił by wkońcu na umiłowane pieski Erwitta, a fotkę i tak ocenił by po tym co najważniejsze: po uderzeniu w dołek. Intelektualna zabawa cytatem nie ma zwyczajnie miejsca, jeżeli wpierw zabrakło takiej oto, %6, reakcji na zdjęcie.
lut 23, 2008
Reply
To jest nudna fotka poruszonego kundla na tle jakiejś szyby wystawowej, a reszta to dorabianie ideologii.
lut 27, 2008
Reply
Poruszyłeś bardzo ciekawy temat który mi osobiście kojarzy się z postmodernizmem.
Otóż postmodernizm zakłada, ze wszystko (w kulturze) już było, w związku z czym wszystkie obecne i przyszłe wytwory kultury są (i będą) w mniejszym lub większym stopniu tylko przetworzeniem tego co już było, co najwyżej wykorzystanym w sposób nietypowy, włożonym w inne (często nietypowe lub szokujące) ramy. Co ciekawe człowiek nie rozpoznający tych nawiązań odbierałby taką sztukę zupełnie inaczej. Pytanie tylko czy nie byłby w stanie dostrzec prawdziwego piękna tam gdzie ono jednak jest (mimo przetworzonego tworzywa) i bez znajomości tych wszystkich nawiązań i dowołań do innych dzieł sztuki???
A co z pojęciem archetypu wprowadzonym przez Junga? Czy człowiek z amnezją nie byłby w stanie ich rozpoznać??? Nie sądzę :)