czwartek
Książki i albumy, MarudzenieZdobyć Zdjęcie
Tu przeczytacie fragment książki (pierwszy rozdział) – i jest to jeden z lepiej napisanych fragmentów.Książka jest gruba, nierówno napisana (czasem czyta się lepiej, czasem gorzej) – i co jest szczególnie istotne, jest pisana nie przez fotografa, a przez fotoedytora (który też jest fotografem, ale pisze jako fotoedytor) – i przez to jest specyficzna.
Fajnie, że pojawiła się w Polsce. Szkoda tylko, że tłumacz uparł się, żeby używać co chwila tego brzydkiego słowa „fotografik” – zresztą nie zawsze konsekwentnie. Trochę to psuje odbiór.
Anyway – dużo o fotografii, kulisach i historii. Podsumowując – może być.
Post Tags: fotografik, Książki i albumy, kulisy
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)


lut 22, 2008
Reply
Czytałem w oryginale…od strony 60 aż do końca do czytania motywowała mnie jedynie kasa jaką wydałem na tę książkę… :( Zdecydowanie lepiej kupić „Slightly Out of Focus” Roberta Capy, czyta się lepiej niż niejeden kryminał :)
lut 23, 2008
Reply
a ja mam inne zdanie, czytalem z zapartym tchem i nie moglem sie oderwac