niedziela
Marudzenie, Warsztat fotograficznyGadżety i mania kupowania
Ponieważ nie mogę znaleźć dla siebie wciąż odpowiedniego gadżetu (cyfróweczki do snapshotów, czyli gam i pasaży) doszedłem do wniosku, że muszę znaleźć inny sposób na to, by sobie kupić gadżet.
Bo wiecie, faceci tak często mają, że raz na jakiś czas dopada ich pragnienie zdobycia gadżetów. No a ponieważ małe cyfrówki są wciąż zbyt mizerne, nawet jak na moje obniżone wymagania, to postanowiłem rozejrzeć się w innym segmencie rynku. I doszedłem do wniosku, że czas odświeżyć sobie obiektywy.
Na pierwszy ogień idzie szerokokątny – to ponad trzydziestoletnie szkiełko kupowałem z myślą o „niedługiej” wymianie, więc to dobry moment, pomyślałem sobie. I hyc – kupiłem na allegro nowszą (bo tylko 23-letnią) wersję, która już teraz mi się naprawdę bardziej podoba.
Wrażenia już wkrótce! :)
Post Tags: gadżety, zakupy
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)

mar 2, 2008
Reply
A propos cyfroweczki do snapshotow – bardzo polecam Canona G9. Nareszcie mam cos, co moge zawsze miec ze soba (w kieszeni kurtki), a co – przy w miare sprzyjajacych warunkach – produkuje zdjecia technicznie nie odbiegajace zbyt daleko od tych, ktore tworzy moja cyfrowa lustrzanka
mar 3, 2008
Reply
G9, powiadasz?
A nie ma on sporego „shutter laga”?
Bo mnie to osobiście dość mocno irytuje… :)
mar 3, 2008
Reply
Shutter Laga to ma twój Hassel. Jakieś 5-10 minut od wyjęcia z torby do zrobienia zdjęcia :)
Po prostu liczysz od innego momentu ;)
p.s.: verification word: qpqps0 :) prawie jak qpqp01
mar 3, 2008
Reply
… i właśnie ten lag jest dla mnie bariera, która powstrzymuje mnie od zakupu „dobrej” małpy. Nie mogę przezwyciężyć niechęci do faktu, iż to aparat decyduje ostatecznie kiedy otworzy migawkę… :(
mar 3, 2008
Reply
tak…ze mnie tez czasami wylazi ‘inspektor gadzet’ :) na szczescie jak dotad nie zrobilem jakiegos niepoczytalnego kroku…pol roku sie czailem na drukarke. w koncu zmienilem mieszkanie i moge w nim miec ciemnie, sciagnalem caly sprzet z Polski, w weekend uroczyste otwarcie. no i zamiast porzadnej cyfry czy skanera kupilem Hexara RF.
mar 3, 2008
Reply
Shutter lag jak na kompakta jest naprawde minimalny.
mar 3, 2008
Reply
No tak.
Dla mężczyzny najważniejszy jest sprzęt. Najzabawniejszy obrazek na ten temat, jaki widziałem to dwóch wówczas przyszłych ojców gorąco dyskutujących na temat marek, rozwiązań konstrukcyjnych i nowoczesności… wózków dziecięcych (podobno „tylko emaljunga!”). Cudo, polecam posłuchać!
A dla mnie takie przechodzenie na „shopping mode” jest wręcz pożyteczne. Dostaję impuls do wymiany torby na KOLEJNĄ iterację poszukiwania takiej, która wreszcie będzie w miarę wygodna.
Kurcze czy nie znalazłby się kiedy jedna firma, w której byłyby torby wymyślone PRZEZ praktykujących fotografujących, a nie przez speców-dizajnerów dla sprzętowych onanistów? Co za idiota na przykład wymyślił w Lowepro tą debilną klapę z suwakiem? Czy to zostało wymyślone z jakiegoś innego powodu niż ten, aby klapa przeciekała i TRZEBA było zaprojektować następną niewygodną osłonkę od deszczu? Czy po prostu nie można było zrobić… zwykłej nieprzemakalnej klapy?
@dadan.mafak
Gooo, dadan gooo!
mar 3, 2008
Reply
slyszalem o konice hexar wspomnianej
sam d70s/24/2.8 i tu opoznienie male
a moze lajki szukasz
albo kup byle co i rozkoszuj sie nocami w ps :D
mar 4, 2008
Reply
ostatnio miałem okazję bawić się G8 koleżanki, zdjęcia robiąc dzieciakom.
Nie nada, z MF lepiej, ale MF to tylko z nazwy, intuicyjny jak ten Contaxa T3 (czytaj nie intuicyjny).