maj 18
niedziela
Informacje, Lenswork i czasopisma, Marudzenie, Warsztat fotograficznyLenswork #76
Profesjonalny fotograf dostał zlecenie na sfotografowanie grupy ponad 100 studentów w jakiejś szkole, w południowym Londynie. Napotkał jednak techniczny problem – nie potrafił równomiernie oświetlić tak dużej grupy, nawet mimo użycia reflektorów. Genialnym, acz – jak się okazało – niezbyt pomyślnym rozwiązaniem wydało mu się poprzestawiać studentów według odcienia skóry. Najjaśniejsi od lewej (gdzie światła było mniej) aż do najciemniejszych po prawej (gdzie światła było więcej).Sytuacja zakończyła się oficjalnymi przeprosinami tamtejszego bossa nauczycielskiej kadry za „błąd w ocenie sytuacji” fotografa. ;)
Powyższa anegdota to fragment tekstu Billa Jaya z ostatniego numeru Lenswork. O zdjęciach mi się pisać nie chce, bo tym razem to porażka. Nie wiem, albo ja jestem bardziej marudny, albo modne są ostatnio czarno-białe „hadeery”. Fuj!
Post Tags: anegdota, czarni, lampy, przeprosiny, studenci, zlecenie
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)
Spodobało się? Zasubskrybuj!


maj 19, 2008
Reply
Jakość zdjęć w Lenswork idzie w parze z ilością publikowanej fotografii cyfrowej (w tym numerze tylko jeden autor z fotografią na filmie). Tym nie mniej jest sporo wyjątków, np. w numerze 74 zdjęcia Barry Wolf. Na prawdę wszystko jedno czym robione, podoba mi się, czy raczej jestem pełen uznania, że z tak banalnego tematu jak zwierzęta w zoo powstały tego typu prace.
Polityka Lenswork jest bardziej nastawiona na głębokie potraktowanie i rozpracowanie tematu jako całości niż na przebojowość samych zdjęć. Jeżeli spojrzeć się na to z tej strony to Jensen utrzymuje poziom.
Jeżeli chodzi o zdjęcia na poziomie to dobry jest też Silvershotz (też dobry druk i papier), następny numer ma być z fotografią włoską, a po nim numer poświęcony fotografii polskiej.
maj 19, 2008
Reply
Przydaloby sie znalezc kogos, kto prenumeruje. Ciagle chwalicie to wydawnictwo, ze az czlowiek czuje sie glupio, ze nigdy nie widzial. Ktos z Warszawy jest, zeby dal poogladac?
maj 19, 2008
Reply
@rK – wieksze Empiki maja to zawsze na polce, ale nie wiem gdzie akurat ty rezydujesz… W Wawie widzialem na Nowym Swiecie, w Gdanksu jest w Galerii Baltyckiej.
maj 19, 2008
Reply
Niższych zwykle się ustawia w pierwszym rzędzie, a wyższych za nimi. Tak było zawsze i nikt nie widzi w tym nic złego. Jeśli ktoś musiał kogoś przepraszać w opisanej przez Ciebie sytuacji, to znaczy, że jesteśmy już zboczeni na punkcie rasizmu. Jak w dowcipie o psychiatrze, który rysował figury geometryczne, a pacjent widział gołe baby.
maj 19, 2008
Reply
@Hodowca: No dokładnie!
Uderzyło mnie to w tej anegdocie.
Niedługo dojdzie do tego, że przestaniemy zauważać (oczywiście oficjalnie) różnice między kobietą a mężczyzną!
maj 20, 2008
Reply
Przepraszam, że wyskakuje jak filip z konopi z pytaniem nie na temat, ale właśnie przeglądałam Twoje starsze posty i natknęłam się na „przenicowanego przez z nieskończoność” chłopca…Właśnie zajmuję się czymś podobnym, konkretnie przyglądam się obrazom artysty, który – wydaje mi się – czasami stosował takie chwyty, ale robił to jakby na odwrót, komponował swe obrazy pod prąd wzrokowi odbiorcy, może nie tyle , żeby utrudnić odbiór, ale po to, żeby zwrócić uwagę na formę. Myślę, że w ten sposób chciał się pozbyć „błędu mimetyzmu”,a i tak został zaszufladkowany jako realista. Chciałabym to zmienić…Te chwyty łączą się też na pewno z problematyką czasu obrazowego. Znasz może jakąś ciekawą książkę na ten temat?A, i do kogo należą słowa
maj 20, 2008
Reply
A, i do kogo należą słowa o przenicowaniu przez nieskończoność?
Pozdrawiam serdecznie.
maj 20, 2008
Reply
@anonimowa: nie znam żadnej książki na ten temat, prócz chorej twórczości Philipa Kindreda Dicka, w której pisał on właśnie na temat postrzegania rzeczywistości przenicowanej.
Często określając to widzenie „jak przez mętne zwierciadło”, powołując się na pisma Św. Pawła i bodajże na koncept platonowskiej jaskini. :)
maj 20, 2008
Reply
Ok. Raczej nie pójdę tym tropem, ale wielkie dzięki. Pozdrawiam.
maj 21, 2008
Reply
Witam Wszyskich serdecznie, bo pojawiam się tutaj pierwszy raz.
_rk_ jestem z pod Warszawy, Grodzisk Mazowiecki ale pracuję w Warszawie, wiec jakbyś bardzo chciał obejrzeć …
Zaprenumerowałem Lenswork w grudniu pod wpływem opinii tu zamieszczanych i prawdopodobnie nie przedłużę tej prenumeraty. Jakość wydawnictwa jest na najwyższym poziomie, aż miło patrzeć, ale zamieszczane prace … w większości wypadków nie jestem pod ich wrażeniem, często naprawdę banalne tematy i naprawdę tylko jakość ich wydania robi wrażenie. Ogólnie jestem rozczarowany.