cze 23
poniedziałek
Czarno-białe, Fotografie, Informacje, Kadrowane w kwadrat, Postprocessing, Warsztat fotograficznyMała Panienka
Lubię kobiety, które robią ładne czarno-białe i kwadratowe zdjęcia.
Dziś „odważna” Ioana Moldovan i jej mała panienka.
Zagadka: dlaczego uważam, że Ioana jest odważna? ;)
Post Tags: dzieci, panienka, photoshop
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)
Spodobało się? Zasubskrybuj!


cze 23, 2008
Reply
W dobie powszechnej paranoi (podsycanej przez mass-media).. kiedy fotograf podchodzi na ulicy do dzieciaka.. rodzice zazwyczaj reagują..hmm, niedwuznacznie.. mylę się? :)
cze 23, 2008
Reply
bo ma pociąg do zakopanego;P
cze 23, 2008
Reply
źle, źle.
cze 23, 2008
Reply
No nie wiem.. bo sie szwendała po tych bidnych rumuńskich osiedlach? Ale foty ma wywalające z butów.. pysznie jest.
cze 23, 2008
Reply
bo religia mowi „be”? i odsyla do pisma „kobiecy swiat kuchenny blat”?
cze 23, 2008
Reply
Zdjęcie robi nie z biodra, ale w wyższej perspektywy?
cze 24, 2008
Reply
Nie, nie! :)
Podpowiedź nr 1: ja bym tego zdjęcia nie pokazał.
cze 24, 2008
Reply
musi chodzi ci o niechlujny na maxa „retusz”… jaka nagroda?
cze 24, 2008
Reply
Piękne światło, piękny gest, piękne zdjęcie. W Polsce wielu powiedziałoby, że eee słabe, za proste … i tu tkwi siła tego obrazu.
cze 24, 2008
Reply
Iść przed siebie z zamkniętymi oczyma to jest coś ;)
cze 24, 2008
Reply
@sztybel: wygrałeś! Nagrodą jest głęboka satysfakcja :P
To zdjęcie jest niesamowite – głównie dlatego, że nic w nim praktycznie nie jest prawdziwe, widać ingerencję autora w co najmniej 9 miejscach, a mimo wszystko nikomu to nie przeszkadza!
Postać dziewczynki jest przesunięta (widać zarys „przesuniętych” włosów dziecka między głową a prawym brzegiem kadru), wiele rzeczy jest usunięte (popatrzcie na lewą górną część kadru), i w ogóle jak się przyjrzeć to widać kilka porządnych nieścisłości.
Rzecz w tym, że nikt na to nie narzeka.
Dla mnie osobiście jest to duża nauczka, bo jak pierwszy raz zobaczyłem to zdjęcie, też nic w nim mi nie przeszkadzało. Natomiast jak widzę „nienaturalne” wg mnie kolory w innych obrazach, to od razu zdjęcie odrzucam.
Ioana pokazała dość daleko posuniętą nonszalancję publikując swoją pracę – postawiła na to, że zdjęcie ma mieć atmosferę, a to, czy będzie widać retusz (a właściwie paskudne fotoszopowanki), nie będzie ważne przy odbiorze. Widać, że uprościła sztucznie obraz, o ile wiem, kadrowała do kwadratu też z prostokąta.
I co, chyba wygrała ze swoimi założeniami? :)
cze 24, 2008
Reply
To nie jest przesunięcie ! :) To efekt stemplowania zby szerokim brushem :) Duszek sie podpiął i tyle, ale generalnie zdjecie jest totalnie wyszopopwane :)
cze 24, 2008
Reply
Powiększyłem i widzę, że to juz nie jest fotografia … tylko grafika, której posłuzyła za bazę fotografia. Szkoda, że tak mizernie opracowana … Przyznaję, na początku robi wrażenie, ale po powiekszeniu – jednak żenada
cze 24, 2008
Reply
Jeszcze słowo.
Generalnie to smutne i prowadzi do coraz mniejszego zaufania odbiorcy do twórcy. Sam przedstawiajac ostatnio swoje zdjęcia odruchowo dodłem, że nie modyfikuje nic w photoshopie … paranoja
Pozostaje fotografowanie na negatywie, choc tu trzebaby pokazywać, dołączać negatyw… ? Swoja drogą uważam z drugiej strony, że fotografowanie na negatywie, potem skanowanie – nie ma sensu … to zwykła dygitalizacja…
Oglądając konkursy prasowe, wyraźnie widać drobne zabiegi shopowe (zazwyczaj ludzie „dodaja światło”) … nic juz nie rozumiem.
cze 24, 2008
Reply
hmm..cholera znowu dałem się nabrać? ;E No ale z drugiej strony.. nie chciałbym popaść w jakieś czynności śledcze przy każdym zdjęciu.. :]
cze 24, 2008
Reply
Pawle, no nie tak do końca bez sensu – raz że nie mam warunków do ciemni tradycyjnej, a dwa ekonomika. Więc wywołuję dochowując „należytej staranności” czyli raczej miękko – a potem skanuję.. w 48bitach silverfastem, w którym jedyne co robię to zbicie/podbicie kontrastu – w Photoelementsach później już tylko plamkowanie i przygotowanie do zrzutu na papier w labie. Z tym sensem/bezsensem bym uważał – bo to indywidualne przypadki, „odkrycie” u Ioany nie oznacza jeszcze „upadku obyczajów” au general… chociaż przypadki takie jak to mnożą się niestety.
cze 24, 2008
Reply
Rudolf: masz tu fotke od http://www.bartekjastal.com – bo przeciez nie tylko kobietom wolno :)
http://rozbark.net.pl/~bartek/4a/13.jpg . To tak zeby podniesc Cie na duchu.
cze 24, 2008
Reply
myszowaty … zwracam honor, tez czasem skanuje …
cze 24, 2008
Reply
Ale czy naprawde jest sie czym przejmowac? To wcale nie jest oszustwo. Wiekszosc czynnosci, ktore robi sie dzis w photoshopie mozna osiagnac w ciemni. Czy to pod powiekszalnikiem machajac „lizakiem”, czy tez uzywajac innej chemii. Wszystko sie dalo zretuszowac, ale trzeba bylo do tego wiecej wiedzy, umiejetnosci i czasu.
cze 24, 2008
Reply
Rozumiem czynności (cyfrowe) typu dopalanie, wyciąganie czerni, wyciąganie szczegółów z cieni czy świateł, maskowanie, efekty podobne do: papier z gradacją 2,3,3.5,itp. wielokrotna ekspozycja z różnymi filtrami.. Podejrzewam że i z fotką Ioany problemu by nie było – gdyby ten tak zaawansowany jak nieudolny retusz uskuteczniła bardziej udolnie i starannie.
cze 24, 2008
Reply
http://img386.imageshack.us/img386/1044/19830905pr3.jpg
to jest prawdziwy retusz!
mogła się bardziej przyłożyc tyle powiem :) ogladałem ten film o Nachtweyu i tam też retuszowali zdjęcie, po prostu straszliwość :D
sty 24, 2012
Reply
uno perfecto acseptacione delaminto faormane y soy Qe kolare visyto casa
sty 24, 2012
Reply
lo siento, marcello, pero no entiendo que escribiste :)