Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1140
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Archive for Sierpień, 2008

sie 08
piątek

Podróże między światami

Kategoria: Fotografie, Czarno-białe, Fotografie, Fotografie, Kadrowane w kwadrat, Marudzenie, Marudzenie, Wokół ludzi

Tydzień temu byłem na bardzo sympatycznym plenerze w Sandomierzu. Szczerze mówiąc jestem zdziwiony jego wynikami.
Okazało się, że przywiozłem tylko zdjęcia ludzi. Żadnych kadrów statycznych, żadnych landszaftów, nic – sami ludzie.

Mam wrażenie, że złożyło się na to kilka elementów. Pomijając to, że poznałem ciekawych fotografów, oraz że teren, w którym się obracałem, był terenem miejskim – wypełnionym obecnością człowieka, to wydaje mi się, że przede wszystkim aparat daje mi możliwość przejścia do całkiem innego świata. Świata, w którym inaczej płynie czas, w którym inaczej się rozmawia, inaczej się podchodzi do fotografującego.

Być może był to efekt organizacji. A być może po prostu włóczenie się z aparatem wytwarza potencjał magiczny i tyle. Continue…

All entries filed under this archive


Martwy HDR – dodatek
2 komentarzy - Posted 08.06.08
Nie wiedzieć czemu, ale zostałem nikczemnie oszukany. Kiedyś pisałem o tym, że HDR umiera, ilustrując to przykładami kadrów z filmu Zodiac. Hmm... Oczywiście agonii tej nie zamierzam odwoływać, ale... Jeden z czytelników jednak pokazał mi dobitnie, jak zostałem zrobiony w przysłowiowego balona. Otóż pierwszy kadr z tego filmu jest wytworzony sztucznie, komputerowo, i ...continue
Depresja fotografa
14 komentarzy - Posted 08.03.08
Jakiś czas temu skończyłem czytać biografię Diane Arbus. Niesamowicie ponura książka o niesamowicie ponurej kobiecie, którą przecież tak wiele osób uważa za wielką w fotografii. Książka jest pisana przez Patricię Bosworth, a fakt, że kobieta pisze o innej kobiecie, odbija się na stylu całej biografii. Ale sama książka jest jakby dziś dla ...continue


Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.