Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1235
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

wrz 08
poniedziałek
Czarno-białe, Fotografie, Kadrowane w kwadrat, Marudzenie, Plenery fotograficzne
Poruszyłem statyw kolegi podczas długiej ekspozycji


Trauma.
Jest mi wciąż przykro, mimo, że zazwyczaj nie pozwalam sobie na długie rozpamiętywanie błędów.

Najpierw zatrzymali nas jacyś milicjanci.
Pokazałem panu mój aparat, żeby odwrócić jego uwagę od nielegalnego… ekhm, nieważne.

Potem… potem była impreza – trzech pijanych młodzików, którzy zresztą prócz tego, że się gapili jak na duchy, to nam nie przeszkadzali.
Na tej imprezie ludzie tańczyli, a ja się śmiałem z atmosfery, która się niechcący wytworzyła. W oddali tańce, światła, alkohol – tutaj opuszczony most nad niewidoczną wodą, wokół ciemno, a my jak dwaj terroryści rozkładamy sprzęt w świetle lamp – statyw, drugi statyw, wymiana obiektywów, pomiar światła…
Potem szła młodzież – dziewczyna w biodrówkach i dwa przydupasy – zamilkli, gdy nas mijali, tracąc na chwilę wątek. Sam też bym pewnie stracił – rozstawiliśmy się naprzeciwko nich, jeden koło drugiego – jeden statyw wyżej, drugi niżej. Jeden spust naciśnięty wcześniej, drugi później – czasem fajnie jest zrobić podobne kadry i porównać, jak się różnią szczególikami.

Tyle, że tym razem diabeł podszepnął mi, żebym po naświetleniu klatki usunął się z drogi trójki imprezowiczów – i tak zrobiłem. W ostatnim ułamku sekundy mojego ruchu trąciłem delikatnie moim trajpodem statyw jeszcze naświetlającego się aparatu kolegi.

Ależ mi wstyd!
To nic, że była 3 nad ranem – i że chciałem dobrze. Wciąż mi głupio.

Hmmm… Może by tak pomóc losowi, by film mu się źle wywołał? Albo żeby się zgubił gdzieś przypadkiem? Albo może jak już poruszyłem ten statyw, trzeba go było zepchnąć z tego mostka w zimną wodę? Nikt by krzyku nie usłyszał, muzyka głośno grała – światła błyskały, a ludzie tańczyli wśród radosnego wycia…
Hmmm…


Post Tags: , , , , ,

6 Responses to “ Poruszyłem statyw kolegi podczas długiej ekspozycji ”
  1. Ustosunkuje sie wieczorem.
    Jak zobacze wywolany film.

  2. Kolega, przy ustosunkowywaniu się, niech winowajcy palców nie łamie, żeby mógł pisać jak bardzo mu przykro… ;)

  3. Wywolalem.
    Nie bede sie stosunkowal, bo mnie jeszcze trzesie ze zlosci.

    Gdyby ktos chcial posluchac odglosow wspomnianej imprezy, prosze kliknac w backstage podlinkowanego pod nicka zdjecia.

  4. Wszystko przez to, że zatrzymali Was milicjanci – to jakaś imprezowa podróż w czasie pewnie była. Trzeba dać znać policji.

  5. Ja mam takiego kolege ktory zawsze wlazi mi na statyw jak robimy zdjecia noca… eh…

  6. znam ten most
    Pułtusk?


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.