<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czy abstrakcja to następny stopień wtajemniczenia?</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 06:29:03 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: witek</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/comment-page-1/#comment-2876</link>
		<dc:creator>witek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 11:02:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=2506#comment-2876</guid>
		<description>&lt;em&gt;&gt; Ale czy nie są w ten sposób cholernie egocentryczne?&lt;/em&gt;

Niekoniecznie, Rothko pokazując efekt brzegowy między życiem a śmiercią, czy między życiem a upodlonym życiem, czy wreszcie między nami a całością istnienia, odmieniał -- świadomie -- postawy ludzkie i z pełną determinacją wbijał oglądających głęboko w posadzkę galeryjną. Dla wielu nic już nie było takie samo.

Zrezygnował z fizjoplastyki właśnie dlatego, gdyż nie dawała takich możliwości oddziaływania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><em>&gt; Ale czy nie są w ten sposób cholernie egocentryczne?</em></p>
<p>Niekoniecznie, Rothko pokazując efekt brzegowy między życiem a śmiercią, czy między życiem a upodlonym życiem, czy wreszcie między nami a całością istnienia, odmieniał &#8212; świadomie &#8212; postawy ludzkie i z pełną determinacją wbijał oglądających głęboko w posadzkę galeryjną. Dla wielu nic już nie było takie samo.</p>
<p>Zrezygnował z fizjoplastyki właśnie dlatego, gdyż nie dawała takich możliwości oddziaływania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: by the way &#8212; Abstrakcja, minimalizm, post o niczym.</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/comment-page-1/#comment-2875</link>
		<dc:creator>by the way &#8212; Abstrakcja, minimalizm, post o niczym.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:58:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=2506#comment-2875</guid>
		<description>[...] Dzisiejszy post to taka mała rozprawa autora z własnym strachem przed sztuką dla sztuki, infiltracją odczuwania fotograficznej materii, prywatna wojna z pytaniem o figuratywność w kadrze. Ok. Pada tam jedno krótkie zdanie, które wywołało we mnie burzę moich własnych prywatnych przemyśleń i chęć na mały komentarz: A wydawać by się przecież mogło, że od minimalizmu do abstrakcji jest krótka droga (..) [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Dzisiejszy post to taka mała rozprawa autora z własnym strachem przed sztuką dla sztuki, infiltracją odczuwania fotograficznej materii, prywatna wojna z pytaniem o figuratywność w kadrze. Ok. Pada tam jedno krótkie zdanie, które wywołało we mnie burzę moich własnych prywatnych przemyśleń i chęć na mały komentarz: A wydawać by się przecież mogło, że od minimalizmu do abstrakcji jest krótka droga (..) [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: derywat</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/comment-page-1/#comment-2874</link>
		<dc:creator>derywat</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 09:17:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=2506#comment-2874</guid>
		<description>Może nie jest to kolejny stopień wtajemniczenia, a może i jest. Zależy. Napewno nie najwyższy, nie ostatni. Dla mnie to raczej taka odnoga, rozwidlenie, gałąź może - maksymalnie w stronę dominującej formy, prawie do zatracenia resztek treści... Czy jest osobista? To pewnie zależy od fotografa, pewnie nawet od konkretnego cyklu czy zdjęcia. Dla mnie jest to wytchnienie od nahalnej dosłowności, widocznej coraz bardziej wraz ze zwiększającą się świadomością. Widocznej absolutnie we wszystkim, nie tylko w fotografii, poezji... sztuce... Jest to nadzieja, że odbiorca sam dostrzeże w tym treść. Uniwersalną lub swoją własną. Może nawet dostrzeże lepiej niż autor kiedykolwiek będzie mógł dostrzegać. Bez dosłownego pokazywania palcem... Takie zbliżanie się do absolutu... Ale to moja opinia, a ja ciągle kołyszę się w zawieszeniu pomiędzy formą a treścią - w nierównowadze - wciąż bliżej formy niż treści...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może nie jest to kolejny stopień wtajemniczenia, a może i jest. Zależy. Napewno nie najwyższy, nie ostatni. Dla mnie to raczej taka odnoga, rozwidlenie, gałąź może &#8211; maksymalnie w stronę dominującej formy, prawie do zatracenia resztek treści&#8230; Czy jest osobista? To pewnie zależy od fotografa, pewnie nawet od konkretnego cyklu czy zdjęcia. Dla mnie jest to wytchnienie od nahalnej dosłowności, widocznej coraz bardziej wraz ze zwiększającą się świadomością. Widocznej absolutnie we wszystkim, nie tylko w fotografii, poezji&#8230; sztuce&#8230; Jest to nadzieja, że odbiorca sam dostrzeże w tym treść. Uniwersalną lub swoją własną. Może nawet dostrzeże lepiej niż autor kiedykolwiek będzie mógł dostrzegać. Bez dosłownego pokazywania palcem&#8230; Takie zbliżanie się do absolutu&#8230; Ale to moja opinia, a ja ciągle kołyszę się w zawieszeniu pomiędzy formą a treścią &#8211; w nierównowadze &#8211; wciąż bliżej formy niż treści&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rob</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/comment-page-1/#comment-2873</link>
		<dc:creator>Rob</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 07:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=2506#comment-2873</guid>
		<description>Żeby było jasne, ja nie neguję tych wartości. Szanuję to, że autor tworzy taką sztukę, jeżeli mu się to podoba to ok, ja nic do tego nie mam. Po prostu mi się nigdy takie coś nie będzie podobać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Żeby było jasne, ja nie neguję tych wartości. Szanuję to, że autor tworzy taką sztukę, jeżeli mu się to podoba to ok, ja nic do tego nie mam. Po prostu mi się nigdy takie coś nie będzie podobać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jezry Pawlowski</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/comment-page-1/#comment-2872</link>
		<dc:creator>Jezry Pawlowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 05:50:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=2506#comment-2872</guid>
		<description>Chyba żadne wtajemniczenie, twórca ma potrzebę robienia takich a nie innych prac. Oglądający z kolei czują w tym harmonię kształtów, tonów, kolorów, czy jakichś innych walorów albo nie. 

&lt;strong&gt;Rob&lt;/strong&gt;, dla mnie bardzo rzadko i tylko w &quot;rażących&quot; przypadkach twórczość może być bez sensu. Może mi się nie podobać, mogę nie rozumieć, czy nie czuć ale staram się nie negować wartości czyjegoś myślenia i pracy. Warto też przeczytać wymieniony artykuł w Lenswork lub gdzie indziej o autorze, czy nawet o innym abstrakcjoniście. W dalszym ciągu pewnie nie będzie Ci się podobać ale może przestanie być &quot;bez sensu&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba żadne wtajemniczenie, twórca ma potrzebę robienia takich a nie innych prac. Oglądający z kolei czują w tym harmonię kształtów, tonów, kolorów, czy jakichś innych walorów albo nie. </p>
<p><strong>Rob</strong>, dla mnie bardzo rzadko i tylko w &#8222;rażących&#8221; przypadkach twórczość może być bez sensu. Może mi się nie podobać, mogę nie rozumieć, czy nie czuć ale staram się nie negować wartości czyjegoś myślenia i pracy. Warto też przeczytać wymieniony artykuł w Lenswork lub gdzie indziej o autorze, czy nawet o innym abstrakcjoniście. W dalszym ciągu pewnie nie będzie Ci się podobać ale może przestanie być &#8222;bez sensu&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rob</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2008/11/czy-abstrakcja-to-nastepny-stopien-wtajemniczenia/comment-page-1/#comment-2865</link>
		<dc:creator>Rob</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 22:20:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=2506#comment-2865</guid>
		<description>Nie chcę nikogo obrażać ale dla mnie taka abstrakcyjna fotografia jest bez sensu... za dużo w tym artyzmu. Ja lubię taką prawdziwą (normalną) fotografię, fotografie ludzi, przedmiotów i miejsc, które istnieją w rzeczywistości i są realne, a nie jakieś specjalnie stworzone na potrzebę danej fotografii. Niby to też jest sztuka no bo w zasadzie to nie ma tutaj ograniczeń co do przekazu ale eh... dla mnie to nie działa w ten sposób. I faktycznie chyba masz rację, że to taki ostatni poziom wtajemniczenia, ale ja bym to ujął tak, że w wielu przypadkach to taki ostatni poziom do zaliczenia, kiedy nie pozostało Ci już nic innego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chcę nikogo obrażać ale dla mnie taka abstrakcyjna fotografia jest bez sensu&#8230; za dużo w tym artyzmu. Ja lubię taką prawdziwą (normalną) fotografię, fotografie ludzi, przedmiotów i miejsc, które istnieją w rzeczywistości i są realne, a nie jakieś specjalnie stworzone na potrzebę danej fotografii. Niby to też jest sztuka no bo w zasadzie to nie ma tutaj ograniczeń co do przekazu ale eh&#8230; dla mnie to nie działa w ten sposób. I faktycznie chyba masz rację, że to taki ostatni poziom wtajemniczenia, ale ja bym to ujął tak, że w wielu przypadkach to taki ostatni poziom do zaliczenia, kiedy nie pozostało Ci już nic innego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
