wtorek
Czarno-białe, Warsztat fotograficznyPanorama? Herezja?
– A co by było, gdybym tak, powiedzmy, w pewnym momencie chciał rzucić kwadrat i zacząłbym robić zdjęcia bardziej… panoramiczne? Wiesz, sprzedałbym Hassela, wszystkie szkła i kupił coś w stylu 6×15 — rzuciłem do małżonki pewnego mroźnego dnia mknąc po bocznych drogach srebrnym autem. Zastanawiała się tylko przez chwilę.
– Rozwód! — rzuciła zdecydowanie. Uśmiechnąłem się pod nosem. Ech, kobiety…
Rzecz w tym, że mimo mojej kategorycznej wierności kwadratowi, błądzą mi po głowie czasem – jak pewnie każdemu facetowi – myśli o skoku w bok. Tak, żeby skadrować sobie coś w panoramkę. Tak, jak kiedyś, przy okazji pewnych bekstejdży. Tyle, że tamto – to było kadrowanie post factum, a więc oszustwo, a ja raczej myślę o czymś, co pozwoli mi myśleć panoramicznie. Na przykład taki Fuji G617. Albo inne tego typu wynalazki…
Dobra – wiem. Wstyd. Nie powinienem.
Ale jednak są ludzie, którzy robią wspaniałe zdjęcia tego typu – bo przecież takie kadrowanie jest dość specyficzne, więc i wyniki wychodzą niebanalne. Na myśl przychodzi mi Philippe Marchand – czytałem nie tak dawno mały wywiad z nim na łamach ND Magazine. Niegłupia ta fotografia przecież, prawda?
Philippe powiedział mi, że robi tak szeroki kadr, by dać fotografowanym scenom możliwość zaczerpnięcia dużego oddechu. Może ja też potrzebuję głębiej odetchnąć? ;)
No więc – jeśli ktoś miałby kadrować w ten sposób – to czym? Czy jest na sali ktoś, kto potrafi doradzić odpowiednie narzędzie? Wspomniany Fuji? Może Horseman SW612? A może – z grubej rury – Ebony 617S?
Rozważania o sprzęcie przed Gwiazdką mają w sobie coś… ekscytującego. ;)
Post Tags: herezja, panorama, Philippe Marchand
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (88)
- Co zrobić? (86)


lis 26, 2008
Reply
A może by tak pozostać wierny marce? W końcu Hassel nie bez kozery oprócz kwadratowych aparatów robi też X-pan’a ;)
lis 26, 2008
Reply
Chyba rozsądniej jakikolwiek standardowy 4×5 (do panoram 612) lub 5×7 (do panoram 617). Jak koniecznie chcesz mieć negatyw tego formatu (zamiast kadrowania) to nożyczki są tańsze niż kasety lub dedykowane aparaty do panoram. Film ciągle jeszcze jest tani i na kupowaniu 120 zamiast 4×5 lub 5×7 majątku się nie zrobi. Może też się okazać że jednak lepiej ciąć w poprzek do kwadratu zamiast wzdłuż do panoramki.
Jeżeli już roll-kasety panoramiczne to kupiłbym porządne, chińskie mogą nie trzymać płasko filmu.
lis 26, 2008
Reply
Kwadrat to też „kadrowanie [...] dość specyficzne, więc i wyniki wychodzą niebanalne.” Więc jednak nie tego chyba szukasz, a właśnie odmiany ;)
lis 26, 2008
Reply
Nie należy sie w żaden sposób ograniczać, myślę, że kurczowe trzymanie sie np. kwadratu jest szkodliwe dla twórczego rozwoju. Pytanie tylko czy tego Ci trzeba, można przecież do końca życia pracować w kwadracie i być szczęśliwym. Mój kolega, fotograf, ostatnio zdradził mi, że ma 41 aparatów, nigdy ich nie sprzedaje, ponieważ potem i tak do nich wraca, potem ponownie porzuca i tak wkółko … i sie rozwija. Ja się z nim zgadzam, ale to moje całkowicie subiektywne zdanie.
Ps. Podejrzewam, że nowy panoramiczny aparat, przynajmniej na jakiś czas pchnął by Cie mna nowe wody. Nie bardzo rozumiem też, dlaczego pytanie o zmianie aparatu kierujesz do Żony ;-) One nigdy nie pytaja nas w kwestii nowej torebki przecież. pozdrawiam
lis 26, 2008
Reply
Przychylam się do opinii PawłaK. Zauważyłem to u siebie. Maiłem kilka kwadratów i miałem nawet Xpan’a, teraz 4×5. Zdecydowanie z perspektywy czasu widzę, ze dzięki temu się jakoś tam rozwijam. Zmiany wpływają stymulująco na mój układ soczewkowo-mózgowy.
Ale istnieje niebezpieczeństwo, o które się otarłem i nie zauważałem go pare lat – zbyt częste zmiany.
Niemniej proponowałbym delikatny rozwodzik, a mówiąc wprost zdradę jednak i ostrą jazdę gdzieś w hotelowym pokoju do utraty tchu :)
Do tego dobry będzie właśnie Fuji 617. Umówcie się jakoś i przez miesiąc zdradzaj żonę z ta maszyną. Zobaczysz jakie katharsis… :)
lis 26, 2008
Reply
ja dlatego kupilem sobie ostatnio minolte hi-matic 7s
zeby na jakis czas miec odmiane w tym co robie
lis 26, 2008
Reply
Ja pozbyłem sie aparatów cyfrowych wszelkiej maści … dla przykładu
lis 27, 2008
Reply
Hmmm… Ciekawe jest to co piszecie….
A Iczka, to już poniosło maksymalnie!
@Paweł K – w kwestii formalnej – torebka nijak się ma finansowo do zakupu nowego aparatu :P
Zmiany owszem, może i są fajne, może i rozwijają, ale zmiany w złym kierunku przynoszą jedynie straty materialne i psychiczne, brak weny, depresje i zapalenie płuc …
lis 27, 2008
Reply
„Rozważania o sprzęcie przed Gwiazdką mają w sobie coś… ekscytującego. ;)”
Zawsze jest okazja by z wspólnego budżetu zrobić sobie prezent :D
lis 27, 2008
Reply
Fuji 617 tez mi sie snil, jak zobaczylem na zywo to mi minelo…field kamery 4×5 sa male i zgrabne przy nim…
lis 27, 2008
Reply
a może kompromis pomiędzy kwadratem a panoramą (troche bardziej w stronę kwadrata jednak ale zawsze coś…) – Hasselblad SWC ;)
lis 27, 2008
Reply
@tiboo:nieeee, ja nie jestem wierny markom. raczej ideałom. mały obrazek jest za mały.
@Jerzy Pawłowski: ale ja muszę widzieć tak, jak robię zdjęcie: widzę kwadrat i wychodzi kwadrat; widzę panoramę i wychodzi panorama; nie mogę kadrować na prostokącie 5×7, a potem przycinać… nie umiem i tyle.
@dadan: kurde, no i widzisz. zepsułeś mi smak. ;)
Ale może to i lepiej. Osiem razy się zastanowię, zanim zrobię jakiś krok.
@Rob: to może przy okazji. ;)
Ogólnie dziękuję Wam za słowa wsparcia – muszę teraz poważnie pogadać z małżonką. ;)
lis 28, 2008
Reply
no ja sie pary razy zdziwilem i ciesze sie, ze nie kupilem nic na ebayu zanim nie obejrzalem na zywo. czasami uzywam tez mieszkowcow 6×6 i 6×9, postanowilem kupic Plaubel Makina 67…jest ogromny w porownaniu z starymi mieszkami 6×9. oczywiscie aparat jest fantastyczny – tyle, ze nie do takiego uzytku ja tamte malenstwa, nici z powieszenia na szyje i calym dniem szwedania sie.
lis 29, 2008
Reply
Pomysł IMHO bardzo ciekawy, panorama potrafi wiele rzeczy, których kwadrat nie. Do pewnych ujęć jest niezastąpiona – ani kwadrat, ani mały obrazek ani nic nie pozwolą tak właśnie skadrować. Nawet jeżeli jej nie używać bardzo często, to myślę, że warto się nad nią zastanowić.