Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1235
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

lis 29
sobota
Czarno-białe, Marudzenie
Powieś na mnie psa – Aleksander Lucis


Internet jest pełen różnych postaw i charakterów. Jedni narcystyczni, drudzy wciąż poszukujący konstruktywnej krytyki. Narcystyczni wchodzą w Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, a ci drudzy błąkają się jak błędni rycerze po sieci, w poszukiwaniu świętego Graala.

Nie uleczymy tutaj nikogo, ale możemy dać jedno – zdrowo „zjechać” wszystkich tych, którzy sądzą, że ich zdjęcia są na porządnym poziomie. Dlatego powstała zabawa „Powieś na mnie psa”, której pierwsza część zaowocowała jakąś tam krytyką.

Dziś następny śmiałek – Aleksander Lucis.

Dla przypomnienia: możemy krytykować anonimowo, jak poprzednio. Przede wszystkim jednak obowiązuje absolutny zakaz chwalenia twórczości autora pod tymi zdjęciami. To nie jest kącik „pompowania ego”.

Jednak proszę wszystkich, by kierowali się dwoma ważnymi pryncypiami:

  1. niech krytyka wypływa z Twojego wnętrza; niech komentarz będzie sarkastyczny, złośliwy, ale Twój i w miarę „trzymający się kupy”.
  2. zachowaj odpowiedni dystans – zarówno do zdjęć, jak i komentarzy innych; pamiętaj, że tu wchodzą czasem naprawdę dziwni ludzie.

Dość gadania, niech przemówią zdjęcia:

1.

2.


3.

4.

5.

6.


Post Tags: , ,

15 Responses to “ Powieś na mnie psa – Aleksander Lucis ”
  1. Rudi… ja to mam mieszane odczucia odnośnie tej „zabawy”. zmuszasz mnie do krytykowania na siłe, a to nie wychodzi.
    Daj po prostu swoje jakieś zdjęcie jako ilustracje do materiału kolejnego, a dowalę Ci jak burkowi przed budą..

    Tak na siłę, to wiesz, że nawet…. się nie da…. :)

  2. Iczek, ale to by było za łatwe.
    No dalej, napisz coś, nie zawiedź tłumu czytelników, czytelniczek, a przede wszystkim autora. :)

  3. Dobra, albo nie pisz.
    Rzuć coś swojego na pożarcie.

  4. Jak tylko skończę cykl ze stopami…
    ;)

  5. No dobra, zapiąć pasy…
    Ad „para na cmentarzu”.  Cóż, tani efekt. Zestawić memento mori, vanitas itd z żywą parą. Kolejna fotka „jadąca” na efekcie kontrastu. Opatrzone, niemodne, mało odkrywcze, trywialne.
    Ad „scenka na stacji paliw”. Kolejne „kreatywne” podejście do fotografii ślubnej / weselnej czy jak ją zwał. Normalnie pierwszy dowód w sprawie rozwodowej. Krzywdę żeś Pan zrobił Młodym na resztę życia, ustawił Młodego jako niedorajdę, ośmieszył, miej Pan nadzieję, że zapomni o tej fotce…
    Ad „gniewna w pubie”. Jest taki jeden co w NYC błyska na ulicy lampą ludziom w oczy, Gilden Bruce, czy jakoś. Tu lampy nie widać, no ale jak tak można. Wk… kogoś i zdjęcie mu zrobić – to ma być metoda na dobre zdjęcie? Łącze się w uczuciach z bohaterką zdjęcia. Wrrr…
    Ad „dzieci i obserwator”. Niesmaczne. Trzeba mieć tupet, żeby podpisać się pod takim zdjęciem. Biezpiecznie oddalony z długą lufą obiektywu podglądać dzieci…  Alibi w postaci sylwetki w ostatnim planie? To, że ktoś inny podgląda dzieci, nie jest usprawiedliwieniem, żeby samemu to uprawiać. Fe!
    Ad „kapelusz i komórki”. Znowu tele. Trzeba było przyzumować bardziej – może dało by się podejrzeć co na telefonach się wyświetla. I o co tu chodzi? Że starozakonny i nowoczesna technika? Jakieś stereotypy tu pokutują…
    Ad „tarcza”. Bardzo śmieszne, ha-ha-ha.  Przyjemnie tak pośmiać się z kogoś, prawda? Przylepić karteczkę ze śmiesznym napisem na plecach i już pośmiać się można. Z kogo się śmiejecie?  Z siebie się śmiejecie!
    A tak wogóle, to pozdrawiam!
     
     
     

  6. eh, co do pary na cmentarzu to koles ma pozycje jakby skrecil kark i ona „czuwala” przy trupie, denerwująca jest rozniez duza glebia ostrosci, nie wiem czy probowac czytac tresci na nagrobku czy patrzec na pare, czy moze cos tu sie znalazlo przez przypadek albo umyslny przypadek. Najpierw sie zdecyduj co chces zsfotografowac..

    żyd – tez nie wiem jaki jest przekaz, takie cos to moze turysta, ktory pojechal do Izraela zrobić na każdej uliczce, na dodatek ujecie z góry (kolejny wkurzający pseudofotograf gdzies ukryty i czychający na kadr), a technologia w izraelu może dziwić tylko jakiś.. hm nie wiem jak to nazwać, ale nic pozytywnego
    dzieci – kolejny podgladacz.. i co, myslisz ze jestes fajny? bo masz tele i pstrykasz obcym ludziom fotki.. a fotografowanie nie swoich dzieci jest niesmaczne, na pewno bez zgody i wiedzy rodziców, którzy nie wiedzą, że przy zdjęciu (znalezionym w Internecie) ich dzieci masturbuje si jakiś pedofil.
    push – seks w tv, Internecie, w toalecie, doslownie wszędzie.. fotografia (poza osobną kategorią aktów itp) powinna być bardziej ambitna niż instynkty. kolejna seksistowska fotka (nie fotografia) . Pewnie się czaiłeś na ten kadr, pstrykając znowu nieznajomej osobie zdjęcie, wrzuć na fotkę, będzie lans. Wiem gdzie szukać seksistowskich zdjęć bazujących na skojarzeniach, od fotografi wyzszego szczebla wymagam pobudzenia do myslenia i jakiejś estetyki.
    bar – najpierw prowokujesz dziewczyne a potem robisz fotki, niesmaczne. Zdjecia nie powinny byc okupione czyimś oburzeniem albo zdenerwowaniem, szczegolnie kobiet.. kolejny koles ktory bierze aparat nawet do baru, aby robic tanie fotki, odpusc, emo moze sobie robic autoportrety mala cyfrówką, ty pewnie bierzesz wielka torbe i zamiast dac odpoczac ludziom w barze to robisz wkurwiające fotki.. odpusc sobie czasem..

    i zacznij robić w kolorze.. to nie ta epoka.

    KONIECZNIE kadruj do kwadratu.. i popracuj nad kompozycja, modelami, sprzętem, przeczytaj kilka ksiazek, poogladaj albumy, zamow prenumerate prasy fotograficznej, potestuj kilka szkielek…
    i koniecznie odrobina skromnosci, bo jak narazie to z 5 czy 6 fotografiami pchasz sie na zawsze kwadrat, chodz to tez speluna ostatnio, nawet o panoramach pisal (jedziemy po wszystkim czy tylko po autorze zdjec?)

  7. Jakbym miała się czepiać (czego nie lubię i robię rzadko) to moja ocena byłaby podobna do tej Roberta. Takich zdjeć w sieci (choćby na digarcie) widzę miliony. Wolę brzydkie, nieostre i popsute zdjęcie amatora z komórki,  przynajmniej jest niepodobne do innych. Sama jestem zmanierowana samą sobą i trudno mi się wyrwać z ram ulubionych powtarzalnych kadrów… wiem,że poszukiwanie nie jest łatwe…

  8. …jedyne słowa jakie przychodzą mi do głowy widząc te gnioty, to przeciętność i kiepski styl

    fotografie może w jakiś sposób były przemyślane, ale razi i sposób podania, w tych obrzydliwych plastikowych szarościach, i pospolitość ujęć

    chętnie zawieszam starego, wyleniałego kundla na autorze tych „fotografii”

  9. Mam prośbę do wieszających psy. Nie piszcie komentarzy a’la  takie ze słynnego wpisu „wielcy fotografowie w internecie” ( http://autofocus.blox.pl/2008/01/Wielcy-fotografowie-w-Internecie.html ) – to nie jest już śmieszne, gdy się czyta po raz dziesiąty, naprawdę… ;]

    Jedyna fotografia, która autentycznie mi tutaj kompletnie nie pasuje, to ta z dziećmi. Nie wiem, czy to tylko moje zboczenie, ale od dawna przeszkadzają mi takie kadry robione na długich ogniskowych. Może to kwestia tego, ile już fotografii ulicznej robionej ogniskowymi w zakresie 35-50 obejrzałem, ale takie fotografie wyglądają mi na sztuczne. Niby jest moment jakiś, niby jakaś historia, ale przez to, że tą odległość po prostu czuję, nie mogę się w to wczuć. Jestem obok tego wszystkiego.

    Pozdrawiam

  10. primo ;za wyjątkiem fotki cmentarnej reszta jest przekoszona ,jakby autor miał jedną nogę krótszą.
    ad1 bałagan w kadrze,i włącz sobie autofokusa bo ostrości nie umiesz poprawnie ustawić.
    ad2  tani manieryzm i  stylizacja ,no i ta reklama w tle. fuj
    ad3 bałagan  na pierwszym planie ,jakieś butelczyny wyłażą u dołu, widać że  fotka z zaskoczenia , aparatem wyciągniętym spod stołu. popracuj nad kadrowaniem, modelka MUSI być w centrum kadru.
    ad4 skojarzenia  jakie ta fotka przynosi są oczywiste. tanie podglądactwo.
    ad5 żyd jest czarny że „wypala” oczy i na dodatek coś mu wyłazi z kieszeni (wąż?) .włącz tryb auto
    ad6 biurowa fotka.no comment z czymś takim do ODBIORCY ?

  11. Coż… Wzruszyłem się. Wszystkie komentarze razem wzięte to nawet nie przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu.  Jeśli chodzi o fotkę 4 , to nie było tu żadnego tele, tylko zwyczajnie podejść mi się nie chciało i dokadrować ręcznie musiałem. To zresztą jeden z powodów dla któego nie zawieszono tego zdjęcia na dworcy autobusowym w Hrubieszowie – za małe jest i nadaję się tylko do pokazywania na niektórych stronach w sieci. Fakt że Wam zdjęcie do reszty nie pasuje to już fantazja fotoedytora Rudolfa.

    Jeszcze kwestia tego kwadratu. Jak wy to robicie? Mam co prawda równoboczny ekran w komórce a zdjecia mi i tak prostokątne wychodzą.  Gdzie to się ustawia?

    Ukłony dla  wszystkich obelgowiczów.

  12. Cholerka, a mi się foty podobają i nie będę krytykować. Nie są to może zdjęcia jakie zapamiętujesz na zawsze, wyjątkowe i czarodziejskie, ale… przedstawiają jakieś historie i nie robią tego źle. Dziękuję, postoję.

  13. dajcie mi zdjecie a znajde na nie paragraf :)

  14. @julievna: ach, te wieczne kobiece bunty :P

    @leweoko: trafiłeś w sedno.

  15. Kiedys (wcale nie tak dawno) pewien , „doceniony (w Polsce) fotografikfik” , wykladowca z Nazwiskiem w pewnej znanej szkole filmowej , ktora przyciaga fotografow jak lep ,wykrzyknal na cala aule w trakcie zaliczen do dziewczyny robiacej od lat swoje „dziwne” dla niego zdjecia – Lepiaj kurwa zostan niz fotografem! …  Minelo pare lat , dziewczyna wciaz robi swoje „dziwne obrazki” a fotografik fik.
    pokaz mi zdjecie a znajde na nie paragaf :DDDDD


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.