czwartek
Czarno-białe, MarudzeniePowieś na mnie psa!
Są takie osoby, a właściwie są takie zdjęcia, które zazwyczaj wywołują cholernie pozytywne komentarze. Szczerze mówiąc często znajduję sytuacje, gdzie dana twórczość fotografa (czy fotografki) jest komentowana w takich słodkich achach i ochach, że… dosłownie mnie mdli.Są też tacy autorzy zdjęć, którym przeszkadzają wręcz komentarze w plfotowym stylu, jak „super”, „świetne!”, „bardzo ładnie oj bardzo…”, „Bardzo !”, „bdb”, czy nawet „+++”! Zresztą, powiedzmy sobie szczerze – prócz budowania ego autora, takie pochwały nic nie dają w jego fotograficznym rozwoju!
A to wszystko doskonale komponuje się z faktem, że w Internecie pełno jest jednak komentarzy złośliwych, krytycznych, nieprzyjemnych, paskudnych, gotujących krew w żyłach autorowi…
No więc jest pomysł. Pomysł, żeby to połączyć. Ogłaszam więc kontrowersyjną zabawę fotograficzną zwaną uroczo „Powieś na mnie psa!”.
Zasady są takie: po przyjęciu przez fotografa specjalnego zaproszenia, publikujemy na Zawsze Kwadracie zdjęcia jego autorstwa po to, by poddać je wyłącznie druzgocącej krytyce.
Żadnego chwalenia, żadnej słodyczy.
Oczywiście żadnej agresji, żebyście się wirtualnie nie pozabijali. ;)
Ale dozwolone są krytyki praktycznie każdego rodzaju – nawet delikatnie chamskie, a co!
Oczywiście możecie sami zgłaszać swoje własne zdjęcia do zabawy – może się wreszcie dowiecie, co w nich jest nie tak. ;) Jedyna uwaga, którą mam do zgłaszanych prac – powinny one być oczywiście na poziomie. Najlepiej, gdy zostały już publicznie pochwalone.
Zachęcam również do tego, by komentarze publikować niekoniecznie pod swoim nickiem – dla bezpieczeństwa (żeby np. nie obrazić najlepszego kolegi). Niech to będzie ogólny standard: Szyderca1, Szyderca2, itd.
Być może takie fotograficzne katharsis pozwoli Wam się lepiej poczuć w przypadku różnicy zdań, czy niezrozumienia twórczości autora (co mogło mieć miejsce we wpisach Iczka z serii NN)
Ponieważ pomysł wziął się z rozmowy z Keekiem, myślę, że odpowiednim będzie zaprezentować jego fotografie na pierwszy ogień!
Tym samym zaczynamy! Seria z Berlina, znanego i chwalonego Roberta Kresy.
Dajcie mu popalić!
1.
2.
3.
4.
5.
6.
Post Tags: Keek, komentowanie, loża szyderców
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)








lis 7, 2008
Reply
Wreszcie!
1. Pies i całująca się para – co za banał! Sztampa! Taki kadr jest tak typowy dla tego autora, że aż przykro patrzeć – zero rozwoju, zero zmian na lepsze! Autorze, weź się w garść i zacznij robić coś nowego!!!!
2. Krzywo i bez sensu. Bez pomysłu! Zdjęcia nocne już można robić każdą nowszą cyfrówką. Autorze, obudź się!
3. Pomijam.
4. Znowu – typowe dla autora. Tylko poza słońcem w kadrze, to co tak naprawdę to zdjęcie przedstawia? Bez sensu! Autorze, zacznij przekazywać treść, nie stawiaj tak często na technikę!!!!! I rozwijaj się! Może kup sobie dobrą lustrzankę, typu Canon 1Ds?
5. Kadr – bez obrazy dla tego miejsca, ale kwadrat tu nijak nie pasuje. Znowu – autor zjada swój własny ogon, zapatrzony w to, co już do tej pory zrobił. Wake up, Neo!!!
6. Kompletnie nie rozumiem tych panoram, i dziwię się, że nikt ci tego jeszcze ni napisał, bo one są efekciarskie jedynie przez ramki – poza tym są niedbałe i nie ma tam naprawdę NIC CIEKAWEGO!!!! Lepsze panoramy się skleja programem The Panorama Factory. I wyrzuć te ramki!
Tak naprawdę zbierasz pochwały tylko przez to, że ludzie myślą o twoich fotach jako artystycznych, bo są b&w i ze średniego formatu.
Dla mnie to za mało!!!!!!!
Puffff…..
Rzeczywiście, ulżyło! :)
lis 7, 2008
Reply
E po zdjęciach to nie pojedziemy… niech napiszę jakiś tekst pełen patosu jak kiedyś ;)
lis 7, 2008
Reply
@Szyderczy…: o właśnie. o coś takiego chodziło!
@mk: no daj spokój – Ty nie dasz rady?
lis 7, 2008
Reply
przypomniało mi się:
http://theonlinephotographer.blogspot.com/2006/06/great-photographers-on-internet.html
;-)
lis 7, 2008
Reply
no i co to ma być, przecież miały być to zdjęcia conajmniej na poziomie, a co my tu mamy – typową sztampę miejską, bez żadnego polotu, nie widać żadnego „wkładu własnego” autora, żadnego myślenia, to co mu się nawinęło to złapał, a że złapał poprawnie technicznie to niestety treści a raczej jej braku, braku jakiejś konsekwencji i wizji – w żaden sposób nie pomoże. szkoda mojego pisania na te „dzieła”, dlatego skończę.
lis 7, 2008
Reply
A co mi tam, jadę i ja:
1) po prostu słaby kadr, o czym tu dyskutować. Nie wystarczy sfotografować psa, żeby być jak Erwitt. Ucięta ławka, krzywy kadr, prawie nie widać twarzy fotografowanej pary, szum, bliki i aberracja. Do kosza.
2) Nie wiem co to jest, chyba autor sfotografował garaż w którym zostawił samochód, żeby po nocnej libacji trafić doń z powrotem.
4) kompletnie nietrafiona ekspozycja. Nie robimy zdjęć pod słońce, jeśli nie wiemy jak! Poza tym w lewym dolnym rogu chyba paluch. Dalmierze są trochę bardziej skomplikowane i trzeba o takich rzeczach pamiętać, palucha nie będzie widać w wizjerze. Może lepiej autor niech kupi sobie Canona G10 i stara się kadrować na LCD?
5) No i co to jest? Bez żadnej wartości, chyba że to taki happening – autor zrobił zdjęcie parze robiącej sobie zdjęcie, ktoś inny zrobił zdjęcie autorowi (który robił zdjęcie parze robiącej sobie zdjęcie), no i ktoś jeszcze inny zrobił zdjęcie komuś innemu robiącego zdjęcie autorowi robiącemu zdjęcie parze robiącej sobie zdjęcie. I tak do końca świata. Nawet fajny pomysł, powinni to opisać w „Pani Domu” na przedostatniej stronie (obok reklamy proszku do prania).
6) Tak, rozumiem. Autor robi ciągle na filmie. Brawo, klękam przed prawdziwą elitą artystyczną. Coś poza tym?
lis 7, 2008
Reply
1.słup z calujacą parą i psem. ten kadr powoduje zeza zbieżnego! ratunku!
2. nuda
3. łał.autor był za granicą. mój tata łapie lepsze ujęcia w dzień kompaktem. ani to romantyczne,ani ekscentryczne, taka wprawka do fotografii nocnej. i ten słupek/komin u dołu…??
4. – za Szydercą 3
5. ładny, rozległy sufit
6. przerost formy nad treścią. po cholere?
lis 7, 2008
Reply
Chciałem coś napisać, ale zauważam, że to kompletnie bez sensu…
jakoś tak źle mi się zrobiło…
lis 7, 2008
Reply
Żeby nie było, że to przez nastrój, czy co…
Otóż tak – kiedyś, jak byłem młodszy i głupszy (teraz jestem nadal młody i nadal głupi, ale już mniej na szczęście) i stawiałem pierwsze kroki w poznawaniu fotografii, szczególnie upodobałem sobie krytykowanie prac osób, które były jeszcze mniej świadome w temacie, niż ja (a to już patologia).
Potem się tego trochę wstydziłem, bo sam przecież nie wiedziałem do końca o co chodzi (a czym dłużej brnę w temat, tym bardziej się przekonuje, jak mało mam jeszcze ów świadomości). I szczerze mówiąc, to był właśnie taki sposób komentowania.
Ja wiem, że to zabawa, ale jestem uprzedzony do takiego internetowego gadania, w taki typowo internetowy sposób i jakoś mi to wyjątkowo nie podchodzi.
Kiedyś zauważyłem, że bardzo łatwo jest w dobrej pracy (solidnej, ale nie pozbawionej potknięć itp.) przyczepić się do kilku elementów. O wiele trudniej jest znaleźć te dobre strony, przez co znaleźć pełny obraz tego, co się o pracy sądzi.
Bo gdzieś jest ta granica, po której ciężko w takiej konwencji zauważyć, czy ktoś pisze poważnie, czy nie – ja nie wiem, czy tu ludzie naginają i ironizują, czy naprawdę tak myślą.
Fakt, mi brakuje trochę powiewu świeżości w pracach Roberta i nie będę pisał tego jako szyderca enty. Ale mówienie tego w taki sposób jak powyżej sprawia, że gdzieś się gubi sens tego wszystkiego. Nawet w konwencji zabawy.
Albo ja jestem przewrażliwiony ;)
lis 7, 2008
Reply
1. Ten pies już jest ciekawszy od stojącej parki. Autor mógł zrobić zdjęcie z jego perspektywy, przynajmniej jemu inteligentnie patrzy z oczu. A zresztą oczu parki i tak nie widać. Po co więc w ogóle robić zdjęcie?
2. A co w tym ciekawego, że mamy wejście do garażu? Chyba autor chciał się pochwalić jakie ma ładne oświetlone neony w swoim mieście.
3. Takie zdjęcie Berlina to na każdej taniej pocztówce można znaleźć. Zero inwencji w pokazaniu kontrastu między placem budowy a zabytkową katedrą w tle.
4. Wygląda jak zdjęcie dzienne udające nocne – jakby ktoś nałożył starą skarpetę na obiektyw.
5. Co robi ta rura w prawym górnym rogu? Zero przemyślenia. Sufit okazał się ważniejszy od reszty. Szkoda, że nie zrobił tego z innej perspektywy, byłoby widać lepiej pana w tle, który również robi zdjęcie.
6. Koleś popłynął stateczkiem na 3 godzinny rejs i z żalu, że wydał 16 euro na wycieczkę zrobił taką nudną serię dla cioci Józi, która nie mogło skorzystać.
lis 7, 2008
Reply
„1. Ten pies już jest ciekawszy od stojącej parki. Autor mógł zrobić zdjęcie z jego perspektywy, przynajmniej jemu inteligentnie patrzy z oczu. A zresztą oczu parki i tak nie widać. Po co więc w ogóle robić zdjęcie?”
O właśnie o tym między innymi pisałem… ;]
Niech to będzie szydercze, ale chociaż z sensem! ;]
lis 7, 2008
Reply
Może to i fajne ale czemu BW? W dzisiejszych czasach nie powinno się robić na tak zacofanym materiale, BW jest passe… robiąc takie rzeczy na zawsze pozostaniesz na amatorskim poziomie. Prawdziwi profesjonaliści robią w kolorze, nie wspominając o cyfrze!!! Poza tym Berlin nie zrobi z Ciebie prawdziwego „sztriten fotografiren”…
1. Słaby ten portret, oni nawet nie patrzą w obiektyw. Co to w ogole ma wspolnego z kompozycją? Brak centralnego punktu na którym możnaby zawiesić oko! Tu pies, tam para, poza tym poucinane głowy. Ehh marność…
2. Wszystko się wali, tak się nie fotografuje architektury, masz nawet jakiś ludzi w kadrze. Widać, że był to przypadkowy pstryk, mogłeś chociaż zaczekać aż odjedzie samochód i aparat postawić na statywie. I jescze raz wspomne – musi być kolor!
3. Tutaj w ogóle nie wiem co było Twoim zamysłem, z jednej strony jakaś katedra, obok gruzy, rzeka, co to ma być? Skup się na jednej rzeczy, umieszczanie zbyt wielu obiektów na zdjeciu wcale nie przysporzy mu plusów. Polecam kupić też lepszy sprzęt, widać że ten Twój staroć wpuszcza światło – jak mogłeś nie zauważyć tych jasnych pasów na środku! Polecam fuji finepix dostępny na mojej aukcji.
4. Nawet nie skomentuje… skalibruj monitor koleś.
5. Znowu masz ludzi w kadrze, w dodatku w jakiejś dziwnej sytuacji. Pewnie zróbiłeś zdjęcie tym ludziom by zobaczyć jak powinno się robić prawdziwe portrety.
6. ehhh szkoda słów, zostawiłeś perforacje filmu na skanie. Nie wiem czy to Ty tak skanujesz czy ktoś Ci to robił, powinieneś nast razem robić odbitki w rosmanie lub mediamarkcie – to sklepy nie dla idiotów!
Ogólnie jest słabo, poćwicz z kolorem i zastanów się bardziej nad kadrami, widzę same przypadkowe pstryki….
lis 7, 2008
Reply
1. No scenka miła tylko ci ludzie w tle, pies, reklamy… No dużo sie dzieje i nie wiadomo na co patrzeć. Autorze nie umieszczaj tylu elementów kadrze.
2. Jak fotografujesz architekturę to warto wyczekać moment gdy nie ma ludzi w kadrze. Poza tym jaoś tak ciemno i nieprzyjemnie.
3. Dlaczego te budynki takie krzywe? Musisz trzymać prosto aparat albo użyć specjalnego obiektywu wtedy zniwelujesz ten efekt. Najlepiej jednak zrobić korekcję w PS.
4. Kompletnie nie udane. Ciemne i niedoświetlone. Staraj sie nie robić zdjęć pod światło bo wtedy światłomierz w aparacie nie potrafi ustawić poprawnej ekspozycji. No i ta centralna fontanna też nie wygląda najlepiej.
5. I znów misz masz w kadrze. Polecam zastosowanie mniejszej głębi ostrości w celu wydobycia tego co ważne z tła. Teraz bardzo przeszkadza ten pan w tle kótry wszedł ci w kadr.
6. Takie pseudo artystyczne zabiegi są już niemodne. Jak już robisz taką stylizacje z ramką to zwróć uwage na róne odstępy pomiędzy składowymi kadrami. Normalnie w aparacie analogowym te przerwy powinny być równe.
To tyle z mojej strony. Nie przejmuj sie krytyka i dalej rób zdjęcia. Każdy jakos zaczynał :)
lis 7, 2008
Reply
1) Fajnie zagrala konstrukcja stacji S-Bahn’a. Poza tym znak rozpoznawczy pies – Labladol, czy inny Golden Retriver. Zdecydowanie mozna poznac ze to zdjecie Keeka, ale zdecydowanie lepsze robil w Warszawskich parkach. Babu z dziadu po lewej, zupelnie niepotrzebni. Wystarczylo poczekac 30 sek.
2) Wjazd-wyjazd, czyli fota o niczym. Jedyna atrakcyjnosc, ze opisane po nazistowsku. Zeby choc jakis narkoman, albo babina ze psem…
3) Kanal-banal, czyli fajne miejsce z niepotrzebnym, banalnym motywem snopow swiatla. Kanaly maja to do siebie, ze podobaja sie Warszawiakom. Ktos z Wroclawia, juz je olewa, bo ma je u siebie. Wenecjanin to juz wogole by ziewal.
4) Filtr-gwiazdka i niedoswietlenie. Sorry ale to fota „Pana Mariana”, ktory kupil sobie cyfrowke + Ruski filtr gwiazdke w Stodole i sie „bawi”
5) fotograficzna-Matrioszka, juz ktos to opisal. Szeroko i dynamicznie ale kwadrat jakos mi nie pasuje
6) Paskow, ramek, fredzli z Polaroida, itp. nie lubie jak cholera… i juz.
lis 7, 2008
Reply
Hej, zwracam honor, tak to jest jak się z rana na coś takiego wpada – nie przeczytałem tych komentarzy do końca. tak tylko przeleciałem, bo mnie ciarki przeszły, a teraz po przeczytaniu całości ulżyło mi.
To taka przestroga – nie siadajcie do komputera, gdy jeszcze się nie obudzicie do końca – jakbym tu jeszcze raz nie wszedł, to by mi zostało, że to zostało na poważnie wzięte… ech….
lis 7, 2008
Reply
No nie wiem… o czym tu pisać? Fotografia musi być na jakimś poziomie żeby zasłużyła na komentarz. To takie raczej wprawki są. Poprawnie w miarę naświetlone, zebrane kadrem, ale zupełnie niekonsekwentne. Cykl musi coś przekazywać, jakąś spójność, albo choćby rozbieżność tam gdzie doszukiwało by się spójności, a tutaj ani harmonia, ani kontrast. Bez sensu. Czwarty kadr zupełnie się nie broni. Sam z siebie jako ciekawostka dla początkującego snapshotera, ale w tym cyklu? Jestem na nie.
lis 7, 2008
Reply
Nigdy nie przepadałem za tym fotografem. Raz miałem „przyjemność” spotkać go na plenerze. Nie dość, że nie raczył się przywitać jak normalni ludzie, to wywyższał się przez cały czas. Chciałem spytać o sprzęt, zobaczyć jak sie kadruje, a w odpowiedzi usłyszałem jakieś burknięcie. Wiem, że nie powinno to wpływać na moją ocene zdjęć, ale gościu jest tak nieprzyjemny, że trudno sie oprzeć.
Jeśli chodzi o fotografie. Zauważyłem, ze niektórzy podchodzą do tematu żartobliwie, a to dobra okazja, do napisania co się naprawdę myśli.
Pierwsza z psem i parą na peronie. Zupełna nuda. Brak jakichkolwiek emocji, akcji. Nie wiem. Może powinien sprowokować psa do szczekania? Tyle, że pewnie wtedy nie byłoby wszystko ostre.
Garaż jest krzywy. Nie dzieje się tam nic. Czym miałbym sie zauroczyć? Jeśli znajdzie się ktoś, kto widzi coś ciekawego w tym zdjeciu, to bardzo prosze o instrukcję obsługi.
Statek. Może gdyby było w kolorze mogłoby udawać pocztówkę dla turystów. No i jak napisał ktoś wcześniej, że do takich zdjęc używa się obiektywów z korekcją perspektywy.
Słońce z fontanną bez sensu. Nic się nie dzieje. Jakaś kobieta odpoczywa w parku. Nuda nadrabiana artystycznym słoneczkiem. Cyknięte od niechcenia w przelocie. Podobną fotkę może zrobić każdy.
Fotografujący na stacji. Może byłoby fajne, gdyby ustawić jeszcze dodatkową osobę jako trzeciego. Gdybym był w podobnej sytuacji, poprosiłbym jakiegoś znajomego, zeby podbiegł i popozował na końcu. Nawet bez aparatu. Wystarczy, że zamarkowałby gest.
No i ostatnie. To z kawałkiem kliszy. Zabieg całkowicie bez sensu. Pewnie miał świadczyć o używaniu analoga i robieniu z siebie kogoś ważniejszego niż fotografujący cyfrowo. Bardzo żałosne jak dla mnie. Na dodatek mam poważne wątpliwości co do użycia analoga. Nie zgadza się jasność napisów na perforacji z jasnością klatek. Myślę, że to zeskanowany film z nałożonymi, cyfrowymi klatkami. Podziwiam zacięcie. Mi by się nie chciało.
lis 7, 2008
Reply
Zarty zartami, ale poważnie – z tak ch…ką to na plfoto, moze?
lis 7, 2008
Reply
Czyli jednak mysl, ktora pewnego letniego dnia przyszla mi do glowy, zeby odlozyc aparat na polke nie byla wcale taka glupia? Tylko co robic w zamian? Myslalem, ze idac sladem mistrzow Rudolfa i Iczka troche popisac, ale mk jedna celna uwaga, tez odsyla ten pomysl na poleczke.
lis 7, 2008
Reply
No albo się bawimy, albo nie. Miałem nadzieje, że to będzie cios prosto w serce, ale tylko na placu zabaw, nie w ciemnej ulicy :)
lis 7, 2008
Reply
[rK] myślę, że cokolwiek byś robił innego, to nie dostaniesz jednak tak zaangażowanego feedbacku;
Poza tym nie strasz szyderców, bo jeszcze pomyślą, że Ci się nie podobają komentarze i się zamkną w sobie.
lis 7, 2008
Reply
hmm miala byc krytyka, a jest brazylijski serial… kolejne kometarze sa tak samo „powtarzalne”, jak „powtarzalnosc”, ktora zarzucaja fotografowi…
poza tym malo konstruktywnych ocen, wiekszosc zdjec robionych przez „slawnych i powazanych” fotografow oparta jest o tematy i obiekty ktore juz gdzies byly pokazywane… a jednak… zdjecia uznawane sa za dobre przez jakas wieksza lub mniejsza grupe ludzi :]
jednym slowem nuuuuuuuuda (chyba podobnie musi wygladac transmisja z obrad sejmu) :] nie taki byl zreszta chyba cel tej zabawy…
„Nigdy nie przepadałem za tym fotografem…” hit the nail on the head (no chyba ze to dobra ironia „po znajomosci”, wtedy zwracam honor :), niezle toz to naprawde duzo mowi o zdjeciach… jakies kompleksy w narodzie wychodza? :D
a tak poza tym to sie zastanawiam nad sensem „zbiorczego” oceniania zdjec (czy to in plus czy in minus), kazdy ma jakas tam swoja estetyke, ktora lubi i ja akceptuje (i najprawdopodobniej zmienia sie to w czasie), a innych nie trawi.
BTW tak zle zdjecia bardzo rzadko mozna spotkac :P (uffff ulzylo mi, a nie dawalo mi to spac po nocach, musialem komus dociac, sens sie nie liczy, ide na obiad ;)
lis 7, 2008
Reply
Te zdjęcia nie nadają się krytyki jakiejś szczególnej – świetnie by wyglądały jako wystrój kawiarni w jakimś tam klimacie, wyrwane z kontekstu ciężko krytykować mimo wszystko.. 1,3,4 dają rade, pozostałe raczej nie ciekawe dla mnie po prostu.
A 90% powyższych krytyk to taki sam nieśmieszny bullshit jak pochwały typu +++ albo „podoba”.
Żarty, pochwały i krytyki fotograficzno-informatycznych nerdów z internetu są zawsze słabe i nieśmieszne – przypominają mi wypowiedzi większości chłopaków z prf/c. O zgrozo, to pewnie ci sami ludzie.
Tyle ode mnie :)
lis 7, 2008
Reply
ac w lg
lis 7, 2008
Reply
Mam wrazenie, ze to takie szukanie krytyki na sile…
lis 7, 2008
Reply
Kurcze, chodzi o wejście w konwencję! Dajcie się ludziom wyżyć, każdy wie że to zabawa bez większego sensu, ale w odpowiednim miejscu. Zaraz się skończy, chodzi o eksperyment i żart. Przecież patronują temu tetrycy z Muppetów.
lis 8, 2008
Reply
i w pg też
lis 8, 2008
Reply
te zdjęcia nie nadają się na krytykę, są zbyt pospolite, może z wyjątkiem 3 i 4, w tych wspomnianych widać, że autor czegoś szukał .. jeszcze kilka takich prób i mu się uda :)
takie krytyki to nie jest dobry pomysł :) szkoda na nie energii i czasu. Najmocniejsze są gdy trafią zupełnie niewiadomo gdzie, najlepiej jak dotykają przeczuć samego autora i jego niepokojów :) taka psychotronika.
najbardziej irytująca krytyka (znalazłem taką pod swoim zdjęciem, co do którego miałem dużo wątpliwości i byłem pewien, że w jakimś sensie jest niewygodne kompozycyjnie) brzmiała:
‘brak kompozycji, brak czegokolwiek’ :)))
polecam, jeśli chcecie kogoś zirytować. oczywiście nie ma to nic wspólnego z krytyką. ten eksperyment lepiej przeprowadzić na jakimś portalu z nastolatkami. :) to za poważna strona.
lis 9, 2008
Reply
Za poważna strona??? A cóż to ma znaczyć? Bawimy się, czyż nie?
Ja może, coś o zdjęciach powiem :)
Można je określić jednym słowem, i to wszystkie – nuda.
Nie przedstawiają nic nowego, ciekawego, iskrzącego. Keek chyba spoczął na laurach swoich wcześniejszych chwalonych zdjęć…
Chyba On nie jest tak stetryczały, żeby żyć przeszłością i nie robić nic nowego…?
Jak myślicie, ile Keek ma lat? :)
lis 9, 2008
Reply
hehe, Keek zatesknil za f2;)
lis 9, 2008
Reply
No wlasnie. To do ch..ja podobne. Zeby tak uje..bac taka marke!!!
lis 9, 2008
Reply
naprawde myslisz, ze to koniec? hm.. swoja droga piateczeki sporo kompensuja, tylko poksika trzeba lubic.
lis 9, 2008
Reply
a moze na hcb bys sie wybral? pewnie byles? bo idziemy na jakas 13.00 tylko bez wiekszego lazenia, bo r. se palec ujebal
lis 9, 2008
Reply
Poksik to zlo!!! Na HCB nie moge, musze do mamusi i tatusia na obiadek.
O tym palcu to rzuc na maila.
lis 9, 2008
Reply
mejl pojszedl. hm. poksik jest tym czym chcesz zeby byl:>
lis 9, 2008
Reply
1. Nuda. Nie widać żadnych relacji między tymi ludźmi, które miałyby wzruszać,
facet wygląda jakby miał zaraz zasnąć, pies do bólu komercyjny. Kadr też robi z tych ludzi olbrzymów. Nic ciekawego. Ja bym takiego zdjęcia nie pokazała publicznie.
2. Krzywy jest, trochę mi to przeszkadza. Nie wiem, co ma przekazać. Ale może tu chodzi tylko o wyjazd z parkingu a ja się nie znam? Może.
4. Ta oś pionowa mnie dobija. Słoneczko, woda i dziewczynka – wszystko w linii niemalże prostej. Budynki z tyłu burzą „kompozycję”. Nie wczułam się w to zdjęcie i zaraz o nim zapomnę.
5. Hej, o co chodzi? Zwyczajna fotka na peronie, czym tu się chwalić? Może jeszcze jakbyś się pobawił tymi strzałkami wiszącymi pod sufitem z „i” to by było coś, a tak to nudno.
Ogólnie – dla mnie fotografia jest uchwyceniem jakieś wyjątkowej, ulotnej chwili, albo zjawiskiem, szczegółem świata, który widzę tylko ja i go uwieczniam. W przedstawionych pracach nic wyjątkowego nie widzę. Takie zdjęcia może robić każdy.
Żeby się nie sugerować opiniami innych, przeczytam je dopiero po wysłaniu komentarza.
lis 18, 2008
Reply
ej no właśnie, gdzie jest f2? też się stęskniłem :’-( tylko tam dostawałem tru komenty, ze do dupy itp, a na digarcie to same „rewelacje”