poniedziałek
Czy fotografia to dialog?
Będę się czepiał.
Skoro fotografia jest sztuką (ach, jak często to słychać), a sztuka to dialog z odbiorcą, to… dlaczego fotografujący nie tworzą poprawnego dialogu, tylko wystawiają swoje monologi, licząc na zachwyt i docenienie?
Już wyjaśniam.
Wszystkie przejawy autorskiej twórczości to w pewien sposób próba nawiązania dialogu. Mimo, że czasem nawet autor nie potrafi zdać sobie z tego sprawy.
Wystawiasz, nędzny fotografie swoje obrazki w jakiejś galerii (nawet internetowej) – i liczysz na feedback. No i teraz ja się pytam: dlaczego w tej próbie porozumienia się nie ma prawdziwej chęci zrozumienia drugiej osoby?
Zazwyczaj schemat jest taki: autor „wrzuca” zdjęcie i patrzy, jaki jest odzew. Jak komuś się nie podoba, to powie, że odbiorca nie rozumie, a jak ktoś pochwali, to jest super.
Gdzie tu dialog? I jak on miałby wyglądać?
Wydaje mi się, że największa trudność wynika z różnych sposobów wysławiania się – autor używa obrazów, odbiorca ma do dyspozycji przekaz werbalny – często słowa pisane, a więc tym bardziej ograniczone (bo pozbawione emocji).
Da się w ogóle mówić o jakimś dialogu? Powiedzcie proszę, że się da…
A wszystko przez to, że po pierwsze przeczytałem wpis o komunikacji u Alexa Barszczewskiego, a po drugie – siedzę o godzinie wpół do trzeciej w nocy, bo wypiłem za dużo odrdzewiacza i nie mogę spać.
Mizerere.
All entries filed under this archive
5 komentarzy - Posted 03.27.09
Przeczytałem świetny artykuł o Pascalu Danginie - człowieku, który jest dla mnie symbolem końca fotografii mody. Wszyscy wiemy, że zdjęcia się poprawia - i poprawiało się zawsze. Czy to w ciemni, czy w fotoszopie - nie ważne. Zawsze fotografia, jeśli była robiona świadomie, była subiektywnym zapisem rzeczywistości. Ale w fotografii mody, w ...continue
13 komentarzy - Posted 03.24.09
Trudne pytanie dla fotografa, a szczególnie dla tych, którzy zdjęcia robią hobbystycznie. Po co robię zdjęcia??? Jak to po co?! Niektórzy sobie odpowiadają tak, inni inaczej. Ilu fotografujących, tyle może być odpowiedzi. Czasem jednak wydaje mi się - może ja dziwny jestem? - że to jeden z przejawów egoizmu. Zwyczajnie chcemy zatrzymywać. Zatrzymywać dla ...continue
12 komentarzy - Posted 03.17.09
Słyszę w różnych okazjach - "to już było". Na plenerze od kolegi - "e tam, takie to widziałem na plfoto". Od mojego drugiego ja (tak, rozmawiamy często ze sobą): "weź przestań, widzieliśmy to miesiąc temu na altphotos. Chcesz papugować?". Wkurzające, naprawdę. Oczywiście, pamiętam, że zbytnie wkręcanie się w takie podejście prowadzi do jednostki ...continue
11 komentarzy - Posted 03.15.09
Słońce grzało przyjemnie w twarz. - Pomilczmy jeszcze trochę. - rzekł Mistrz. - Tak, Mistrzu. - odpowiedziałem. - Boszsz… – sapnął – Darowałbyś sobie to "mistrzowanie"! I cicho! - Mistrz rozparł się wygodniej na ławce i z zamkniętymi oczami delektował się promieniami wiosennego słońca. continue
3 komentarzy - Posted 03.14.09
To bardzo dziwne. Kilka dni temu pisałem o robieniu fotografii w dwie osoby, a teraz czytam w najnowszym numerze Lenswork artykuł o tym, jak to dobrze jest organizować fotograficzne przedsięwzięcia niekoniecznie samodzielnie. Podejrzane, powiedziałbym nawet. Tak czy siak, temat rozwinął się - Brooks pisze o kilku różnych sposobach współtworzenia, zachęcając do tego, ...continue
15 komentarzy - Posted 03.11.09
Przeczytałem o tym, jak to wojenni fotografowie jeżdżą po świecie dla zdjęcia, a nie dla misji. Chciałem oczywiście napisać coś takiego, że teraz to nie ma pracy w imieniu idei, czy misji, i tak dalej. Owszem, ja pracuję dla idei. Tylko dlatego, że nie robię zdjęć na zlecenie. Dlatego, że robię zdjęcia, ...continue