piątek
Warsztat fotograficznyWymarzony aparat

Wiele osób twierdzi, że da się robić narzędzia uniwersalne. Pomyślałem więc sobie, co to musiałoby się stać, bym ocenił jakiś aparat jako idealny – pasujący zarówno mi, mojej żonie, artyście z nagą modelką w studiu fotograficznym, fotoreporterowi i innym dziwakom, którzy chcą i lubią fotografować.
No więc zastanawiam się, i myślę, że potrzebuję pomocy. Póki co, wydaje mi się, że taki uber-camera powinien się charakteryzować następującymi cechami:
- mieć możliwość kadrowania w każdy możliwy sposób (kwadraty, prostokąt, panoramy);
- być mały i niepozorny (czarny i w rozmiarze pozwalającym włożyć go do kieszeni);
- pracować cicho;
- mieć duży wizjer;
- mieć szkło… najlepiej z czymś takim jak skokowy zoom (było coś takiego przynajmniej do Leici), bo stałe obiektywy to jednak nie jest szczyt wygody,a zwykły zoom odmóżdża;
- medium powinno być łatwe do obróbki niczym z cyfry i trwałe, niczym film fotograficzny;
- powinien mieć przynajmniej taką rozpiętość tonalną, jak typowy film czarno-biały;
- zasilanie powinno być na bazie czegoś trwalszego niż bateria; być może nada się Radioizotopowa bateria termoelektryczna;
- raczej powinna bazować na elementach mechanicznych, żeby wyprawa w parną dżunglę i piaszczystą pustynię nie zniszczyła jej w 2 godziny.
Coś jeszcze? Dopiszcie, jeśli macie, swoje propozycje. Potem zbiorę te pomysły, po czym uzbierawszy dość funduszy i grupę najwyższej klasy inżynierów wyprodukuję najlepszy aparat wszechczasów w limitowanej ilości, sprzedam je bądź rozdam, następnie spalę fabrykę i dzięki temu zyskam nieśmiertelność. Sprytne?
Post Tags: aparat, ideał, nieśmiertelność, Warsztat fotograficzny, zoom
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (107)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co złego - to nie my! (87)
- Co zrobić? (85)

kwi 24, 2009
Reply
myslę ze Tobie przydałlo by sie cos na ksztal usb albo cóś bezprzewodowego do łączenia z głową i zapisu zdjec z głowy których tak wiele robisz ;)
kwi 25, 2009
Reply
Nie macie aż tak wygórowanych wymagań ;) Serio. Może za jakieś dziesięć lat powstanie konstrukcja będąca w stanie sprostać tym wymogom…
A na dzień dzisiejszy pozostaje tylko zakupić skromną namiastkę, jaką jest Red DSMC. Wypatrujcie listonosza z depeszą o zgonie nieznanej bogatej ciotki ze Stanów. :D
kwi 25, 2009
Reply
Radioizotopowy generator termoelektryczny ?? heheh dobre… :-) jeszcze według mnie powinien jakoś na ‘medium’ zapisywać kordynaty GPS i adnotacje dźwiękowe (nigdy za dużo informacji)
kwi 25, 2009
Reply
Powinien mieć opcję wyboru pasma rejestrowanych fal, od termowizji po promieniowanie rentgenowskie ;-).
A i koniecznie stabilizację żyroskopową.
kwi 26, 2009
Reply
Myślę, ze powinieneś zacząć robić zdjęcia. Czym tam masz pod ręką…
kwi 26, 2009
Reply
Od kilku ostatnich postow przekonuje sie ze czytanie tego bloga takze odmozdza
kwi 26, 2009
Reply
@Robert: otóż to, fakt ;)
@iczek: e tam, robienie zdjęć jest przereklamowane. To, co się liczy w fotografii, to aparaty oraz fotoszop.
@someone: uargumentujesz, czy zwyczajnie reprezentujesz popularną w internecie klasę troli?
kwi 26, 2009
Reply
tani
kwi 27, 2009
Reply
Wszystko, tylko nie tani! Im droższy , tym lepiej. Przecież nie chcemy żeby rosła ilość fotografów. ;)
kwi 27, 2009
Reply
No śmiem twierdzić, że zrobienie aparatu idealnego dla każdego jest niemożliwe nie ze względu na technologię, tylko na użytkowników. Krzyczącym przykładem na to, co mówię jest Twoja propozycja aby był mały i niepozorny.
Doprawdy?
To napisz, proszę jaki scenariusz wydaje Ci się bardziej prawdopodobny:
1. Fotograf wyjmuje Olympusa XA. Siedząca naprzeciwko urocza młoda dama zachwyca się: OCH! Jaki on piękny! Jaki ma cudowny obiektyw! Taki ostry! A taki płaski! Jaka to była pionierska konstrukcja optyczna! Zrobili obiektyw szerokokątny w układzie teleobiektywu!
Czy może…
2. Fotograf w skórze, ciemnych okularach wyciąga Nikona D2 z wielgachną lampą SB-800 i zumem. Panienka z tipsami piszczy: Oooo! Jaki duży apaaarat! A jaki ma duży obieeektyyyw!
Czy naprawdę myślicie, że rozmiary takich apratów jak Canon t90, EOS-1 (cała seria), Nikon F5, czy D2 wynikają z faktu, że mniejszego się nie dało??
kwi 28, 2009
Reply
Tak, z tym że tu fantazjujemy na temat sprzętu służącego do robienia zdjęć, a nie o efektownym przedłużeniu penisa. (Ma ktoś tego XA na sprzedaż?)
kwi 28, 2009
Reply
@zszafy: Ja też mówiłem o aparacie do robienia zdjęć. Wyobraź sobie, że jest całe mnóstwo fotografów, którym nijak one penisów nie przedłużają, za to to, co sobie pomyśli o aparacie panienka to jest jak robić jej zdjęcia lub nie robić.
Podobnie zresztą mają na przykład fotografowie ślubni: kupują sprzęt pod wyobrażenia klienta o „profesjonalnym” sprzęcie. Aparat dla zawodowego fotografa, który ma zdobyć klientów po prostu musi WYGLĄDAĆ.
(NA SPRZEDAŻ – nie mam, he he he)
kwi 30, 2009
Reply
- raczej powinna bazować na elementach mechanicznych, żeby wyprawa w parną dżunglę i piaszczystą pustynię nie zniszczyła jej w 2 godziny.
—
Skąd takie dziwne przekonanie? Gdyby to miało być prawdą, to nie odbyłby się żaden lot kosmiczny! I zapewne nadal żylibyśmy w przekonaniu, że Ziemia jest płaskim dyskiem unoszonym na grzbietach dwóch wielorybów.
LOL!