Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1140
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Archive for Czerwiec, 2009

cze 03
środa

Pewna hipoteza

Kategoria: Marudzenie

Urodziła mi się w głowie hipoteza. Taka metoda na stworzenie dobrego fotografa.

Plan jest taki:

  1. Bierzemy człowieka, który chce fotografować. Lubi oglądać obrazy i sprawia mu to niekłamaną przyjemność (tutaj mamy składnik M, jak motywacja) – czas T = 0;
  2. Owego pacjenta karmimy zasadami: doboru kadrów, kontrastów, kolorów – jednym słowem wszystko to, co znajdzie się w podręcznikach dla początkujących (tutaj wchodzi do gry składnik Z, jak zasady) – czas: około 3-6 miesięcy, zależnie od pojętności ucznia;
  3. Dajemy naszemu eksperymentowi do ręki aparat. Nie byle jaki, tylko taki, który umożliwia zrobić naprawdę wiele rzeczy. Czyli nie może to być głupia małpka tylko z trybem auto – musi być to sprzęt, który naprawdę nie będzie zbyt przeszkadzał w realizacji wizji (mamy tu więc składnik S, jak sprzęt) – czas: 2 tygodnie na dobre zapoznanie (uwaga: te 2 tygodnie raczej powinny się odbyć w trakcie poprzedniego treningu, bo po co czekać?);
  4. Utrwalamy nabyte umiejętności: przez rok fotograf musi robić zdjęcia poprawne (pod względem kadru, ostrości, itd.) – składnik U, jak utrwalenie;

Po okresie T = od 15 do 18 miesięcy „wypuszczamy” obiekt na wolność, tj. nakazujemy robić zdjęcia zawsze wtedy, gdy poczuje chęć naciśnięcia spustu migawki, i nigdy, ale to nigdy już nie zważając na jakiekolwiek wskazówki techniczne, czy cokolwiek takiego. Chodzi o to, by mając wpojone zasady, obiekt kierował się tzw. sercem i radością tworzenia. Każdy efekt naciśnięcia spustu w aparacie wrzucamy na duży portal (np. plfoto) – w celu selekcji „dobrych” zdjęć.

Moja hipoteza jest taka, że eksperyment da nam takiego fotografa, który raz na 50-100 zdjęć zrobi naprawdę dobrą fotografię. Oczywiście ta „dobra fotografia” to taka, która jest „obiektywnie dobra”, stąd konieczna weryfikacja na dużym portalu fotograficznym.

Hipoteza ta zakłada, że fotografujący zwykle zbyt dużo spędzają czasu na analizowaniu kadrów, mierzeniu światła, komponowaniu, rozkładaniu statywów idealnie prosto, dobieraniu głębi ostrości, i tak dalej, i tak dalej…

Szanowne grono uczonych, bracia i siostry – proszę o weryfikację i odrzucenie, bądź uznanie i wpisanie mnie do encyklopedii oraz ufundowanie pomnika. 

Dziękuję.

All entries filed under this archive


Miesiąc Fotografii w Krakowie 2009 – relacja
11 komentarzy - Posted 06.02.09
Żydowskie okolice, koszerne jedzenie, korzenny sernik i mnóstwo fotografii - nie tylko oglądanej przecież, ale też trochę robionej, łapanej zarówno ukradkiem, jak i wykreowanej i z pełną premedytacją planowanej. Jednak siedzę tu teraz, przed niedużą białą klawiaturą po to, by przede wszystkim napisać o wystawach.Wystawach, zdjęciach i wrażeniach, jakie na mnie ...continue


Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.