czwartek
MarudzenieŻona mówi, że jestem głupi
Dziś, z racji tego, że od rana jestem sfocusowany fotograficznie, zdążyłem odwiedzić już wiele miejsc i nawet zrobić ze dwa zdjęcia. Niestety, zebrałem też trochę… inwektyw od małżonki.
Owszem, często zapominam o tym, co wokół mnie – ale tylko wtedy, gdy zdjęcia robię z kimś, do diabła, i mogę sobie na to pozwolić!
Zdarzało się, że całkowicie zapominałem o moim ohydnym lęku wysokości – bo kadr mnie wołał. Zdarzało się, że nadużywałem cierpliwości kierowców – nie tylko tych grzecznych; musiałem czasem w ostatnich chwili spieprzać na pobocze, ukrywając się nie tylko przed własnym sumieniem, ale przede wszystkim przed gromiącym wzrokiem partnerki seksualnej. Ale zawsze rozstawiałem jakieś tam ubezpieczenie, albo przynajmniej zostawiałem sobie delikatny margines bezpieczeństwa.
Psiakrew, chyba to normalne, że jak się coś robi i skupia się na tym uwagę, to o kwestiach zabezpieczających się nie myśli, right?
No ale dzisiaj chyba przesadziłem, bo naraziłem partnerkę na… burzę i oberwanie chmury. Ale naprawdę, najzupełniej serio i poważnie – nie mogłem tych kadrów odpuścić. Kazałem jej biegać w strugach deszczu trzymając parasol nad aparatem. Spodnie i buty ucierpiały, ale cóż… przynajmniej była adrenalinka i się uśmialiśmy.
Nie gniewasz się, Kasiu?
PS. Zdjęcia nie ma, uprzedzając niewygodne pytania, bo jeszcze filmu nie skończyłem, i basta.
Post Tags: burza, deszcz, głupota, niebezpieczeństwo, poświęcenie
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (104)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co zrobić? (85)
- O tym, jak fotografia analogowa przyniosła mi ulgę (81)

cze 11, 2009
Reply
To czy się nie gniewa jest pewnie odwrotnie proporcjonalne do poziomu tych zdjęć. W przypadku skrajnym, na przykład zniszczenia kliszy, nie chciałbym być na Twoim miejscu!
:P
cze 12, 2009
Reply
w ramach zadośćuczynienia spraw partnerce kombinezon OP-1 http://www.allegro.pl/search.php?string=op-1&category=12181&country=1 myślę, że wtedy będzie miała powody do niezadowolenia (kiedy będzie musiała paradować w OP-1, ma się rozumieć).
cze 12, 2009
Reply
„przed gromiącym wzrokiem partnerki seksualnej” – takie okreslenie stawia twoja partnerke w swietle dosc przedmiotowym…chyba predzej o to sie pogniewa, niz o trzymanie parasola.
cze 12, 2009
Reply
@Rudolf – nie gniewam się, ja się po prostu boję burzy…. :)
@naat – nie czuję się postawiona w przedmiotowym świetle – przepraszam jeśli rozczarowałam ;)
cze 12, 2009
Reply
@Rudolf napisz lepiej jak żeś ją upozował po powrocie do domu :)
cze 12, 2009
Reply
Kadr jest najwazniejszy :) /co tam deszcz, burza… [pomyslcie jak to na wojnie wyglada]
PS: @Rudolf – dobry blog :D Ostatnio czesto go czytam. Tak 3MAĆ ! / moze slyszeliscie o Krzysztofie Jureckim? Dzisiaj jest z nim spotkanie autorskie w Wigrach o 18:00, jade na nie :) (jutro sa wykłady)
cze 12, 2009
Reply
Kasia w OP-1 wyglądać będzie jeszcze bardziej atrakcyjnie niż bez niego :)
Jestem pewien…. :)
cze 13, 2009
Reply
@Muffa: to nie blog erotyczny ;)
@mAc: Wigry to nie takie hop-siup :)
@iczek: uspokój się!