Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


0
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

lip 28
wtorek
Marudzenie
Groza

Źr.: Cornell University Library
Źr.: Cornell University Library
Całkiem niedawno czytałem książkę Kinga „Danse Macabre”. Jest to dość specyficzna pozycja, traktująca ogólnie o dziełach grozy – nie tylko w literaturze, ale i w filmie. Autor wiele uwagi poświęca temu, że człowiek generalnie boi się dopóty, dopóki nie wie, co go czeka. Jeśli wszystko jest wypowiedziane, nazwane i zdefiniowane – nie ma zwykle już takiego strachu.

Zacząłem więc trochę tęsknić za zobaczeniem dobrej fotografii grozy.

Bo w sumie fotografia – jako medium – całkiem nieźle nadaje się do grozy jako takiej, tyle że to temat niezwykle ambitny. Popatrzcie – mając jedną klatkę trzeba nią widza całkiem wkręcić w świat, gdzie coś gdzieś zasieje ziarno strachu czy paniki – oczywiście nie można tego pokazać wszem i wobec, to musi być na zasadzie wyzwolenia jakichś skojarzeń, wyobrażeń i tak dalej.

Coś w rodzaju obrazu Stonechama, o którym pisałem przy okazji jednego ze zdjęć Sturgesa – fotografia grozy nie musiałaby, jak sobie wyobrażam, wcale być jakaś ciemna czy coś takiego, prawda?

Jednak – mimo wszystko nie przypominam sobie, bym widział dobre fotografie grozy. Ktoś potrafi rzucić przykładem takowych?


Post Tags: , , , , ,

10 Responses to “ Groza ”
  1. http://tuskwatch.blox.pl/resource/tusk1.jpg – Rudolfie, przyznaj, że budzi grozę :P
    a teraz bardziej serio..
    http://pro.corbis.com/images/BE038102.jpg?size=67&uid=0112735b-2423-4c56-bc32-891f4c624465&uniqID=b1a077d2-2e07-44b8-93b4-2d51da5d168d – niejako związane z tematyką grozy, choć może nazbyt bezpośrednio podane. A tak w ogóle myślę, że tematyka grozy chyba i tak najlepiej jest oddana w reportażach.

  2. no tak… wątpię, czy istnieją zdjęcia grozy o której traktuje książka Kinga ;) ale kto wie…
    co innego temat: czy są zdjęcia, które mnie przerażają? Mnie zawsze przerażają zdjęcia z miejsc typu przytułki dla dzieci, sierocińce, szpitale psychiatryczne i podobne. Ale to oczywiście coś całkiem innego niż pole zainteresowań Kinga.

  3. Pochwalę się własnymi zdjęciami, przyznając rację wnioskom gospodarza. To dwa zdjęcia moich dzieci na niedzielnym spacerze:

    http://www.jerzydziedzic.net/slideshow.php?1

    http://www.jerzydziedzic.net/slideshow.php?4

    W sumie nie ma tam żadnego elementu, który sam w sobie wywoływałby grozę. A jednak.

    Pozdrawiam,
    Jerzy

  4. Zasadniczo pewnie z takimi zdjęciami będzie problem. Niestety jednak klatka to mało – scenograf, pomysłodawca + fotograf musieliby się mocno postarać, że wstrząsnąć widzem z taką samą mocą jak najwięksi twórcy filmowych horrorów.

  5. Jeżeli chodzi o grozę w szpitalach psychiatrycznych to polecam ten fotoreportaż:
    http://www.jennackerman.com/trapped/

  6. Michał Karol

    lip 29, 2009
    Reply
  7. Fotografia grozy… hmm, mnie tam najbardziej ruszaja stare zdjecia umarlakow polozonych przez grype. Spia sobie cale rodziny sztywnych w pozycji normalnych siedzacych zywych ludzi. Na tym polu rzadzi film, malarstwo i rzezba. Dla tych co nie znaja tworczosci Gigera czyli tworcy maskotek z obcego:
    http://www.hrgiger.com/
    Nie jest to fotografia tylko rzezba lub malarstwo anodowanym sproszkowanym aluminium. Podobno gdzies jest bar caly w jego pracach gdzie serwuje sie tylko gorzale :) To info z Fantastyki z lat 80′ch.

  8. Obecnie dla mnie jest tylko jedno jedyne zdjęcie zawierające niewyobrażalną tajemnicę grozy. Obudowane groteską. Prawdziwy Danse Macabre. Autorką jest prawdziwa turystka świata firków, Diane Arbus: http://amsterdamstreetart.files.wordpress.com/2008/06/diane-arbus-19621.jpg

  9. Tomasz Pawłowski

    lip 30, 2009
    Reply

    Arbus nie Arbus, fotka dobra ale ani to dance ani macabre jak dla mnie. Chłopak jest nienaturalnie wykrzywiony – pewnie za 5 dolców. Znacznie lepsze są ( w tym kontekście ) te zdjecia z galerii J. Dziedzica.Przyznam szczerze, że zanim je zobaczyłem, to chciałem napisać, ze groza na zdjeciach jest niemożliwa, bo zdjęcia – w przeciwieństwie do filmu – są w pewnym sensie antytezą czasu i narracji, a nic tak nie zabija grozy jak brak czasu i konsekwencji:) No ale chyba się pomyliłem albo nie pomyliłem i jedno jest tylko pewne, że mam niewątpliwą rację :)

  10. Ja też w pierwszej chwili pomyślałem o Diane Arbus. Komercyjnie robiła modę, a dla siebie poszukiwała szaleńców, ludzi brzydkich, karłów. Stawiała ich w normalnych sceneriach, uświadamiając że ci ludzie nie bardzo różnią się od nas samych. Myślę że to „normalne szaleństwo” ma w sobie coś przerażającego. Jakby wszystkich trzymały delikatne bariery przed totalnym szaleństwem i chaosem. Sama Arbus cierpiała na depresję i to widać w jej pracach. W końcu popełniła samobójstwo.


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.