poniedziałek
A czy Ty masz swojego idola?
– Romek! Bo wiesz, że każdy z ekipy radia musi stworzyć mini-charakterystykę innemu członkowi i Ty, no, robisz zdjęcia, …a może jakieś nazwiska podasz z Fotografii, które, nie wiem, eee… Cię inspirują albo uwielbiasz ich zdjęcia. Na pewno takie masz, przecież się tym interesujesz…
Nawet nie drgnąłem znad swojego monitora, starego poczciwego crt’eka i odburknąłem:
– Bresson! Albo najlepiej napisz pełne nazwisko choć każdy go zna, czyli Henri Cartier-Bresson. Jego każdy zna. A teraz pozwól, że…
– Tylko jednooo? — z okropnym bólem przeciągnęła ostatnią samogłoooskę.
– Tylko jedno, więcej nie podam bo nie chcę zmyślać — Ale ja już zmyśliłem, pomyślałem ukradkiem.
– A w ogóle, to chyba nie powinienem pomagać przy swoim opisie, nie? — Dodanie „nie” na końcu zdania czasami jest przydatne bo skutecznie wywiało natrętną koleżankę.
Nie znam większości najbardziej rozpoznawalnych fotografów – czy to żyjących czy nieżyjących – a jednak uważam siebie za świadomego, acz niedoświadczonego fotografa. Może zawsze miałem takie nieszczęście, ale w moim otoczeniu się utarło, że kilka „nazwisk” należy znać. Czasami udawałem, że znam (chcąc oszczędzić sobie tłumaczeń), ale w rzeczywistości naprawdę jestem laikiem jeśli chodzi o znajomość historii fotografii. I czuję się z tym doskonale. Ba, nawet czasami namawiam innych by sami porzucili studiowanie kolejnych „mistrzów” i sami coś stworzyli. Brzmi banalnie? Bo tak jest!
Tylko dlaczego to robię? Ciężko jest mi sformułować jedną odpowiedź, chyba jest wiele dróg do rozwiązania. Continue…
All entries filed under this archive
20 komentarzy - Posted 10.03.09
Na APUGu przeczytałem jakiś czas temu wątek, który mnie poruszył. Tak poruszył, że - wiedziony ciekawością - postanowiłem podrzucić go również tu. Pytanie brzmi: Czy fotografie są głównym powodem, dla którego robisz zdjęcia? Powiem szczerze, że u mnie to jest różnie - ale jednak z przewagą na "nie". Fotografia zmieniła mnie, bez niej ...continue