<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Podstępna estetyka</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 13 Mar 2010 11:51:18 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: asta</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/comment-page-1/#comment-10275</link>
		<dc:creator>asta</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 09:36:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3762#comment-10275</guid>
		<description>wiem o co Ci chodzi i powiem więcej, te podszepty diabła są bardzo inspirujące i chętnie im ulegam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wiem o co Ci chodzi i powiem więcej, te podszepty diabła są bardzo inspirujące i chętnie im ulegam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomasz Pawłowski</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/comment-page-1/#comment-10150</link>
		<dc:creator>Tomasz Pawłowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 21:14:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3762#comment-10150</guid>
		<description>@Huberto - mam wrażenie, ze się źle zrozumieliśmy. ( powiedziały nożyce ; ) 

Chciałem zawęzić problem, żeby nie stracić z oczu pytania postawionego w tekście ;)  I uciec od porównywania jazdy figurowej na lodzie z żużlem. Słowo &quot;rzeczowa&quot; może sugerować jakąś ocenę  a przypętało mi się przypadkiem i niepotrzebnie, bo właśnie chciałem od tych ocen się mignąć.  

Wskazane przez ciebie zdjęcia pana T. są jakimś całościowym projektem na określony temat i powinny być oceniane  pod innym kątem - no tak mi się przynajmniej wydaje - pod tym mianowicie, czy całość jest  spójna i czy istotnie stawia jakieś ważne dla nas pytania, a tu odpowiedzi mogłyby być różne..

Napisałeś: „pojedyncze zdjęcie jako takie rodzi znaki zapytania, również samego autora, ale w szerszym cyklu doskonale by pasowało. Niestety, autor nie ma na nazwisko Tomaszewski, więc kontekst jak i treść samej fotografii jest mizerny.”

Rozumiem, o co ci chodzi, ale widzę to na dzień dzisiejszy inaczej. Nie wmuszajmy sobie cudzych i obcych kontekstów. Po licho? Może jest tak,  ze pan T.  umiałby zrobić takie zdjęcie jak Rudolf, a Rudolf nie miałby kłopotów z  realizacją reporterską?  Gdyby mu się chciało i miał takie parcie, zlecenie czy jaką inna muzę?  Dla mnie wystarczającym kontekstem „spawacza” jest ta żywa narracja blogowa, która radzi sobie lepiej niż niektóre „nazwiska” ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Huberto &#8211; mam wrażenie, ze się źle zrozumieliśmy. ( powiedziały nożyce ; ) </p>
<p>Chciałem zawęzić problem, żeby nie stracić z oczu pytania postawionego w tekście ;)  I uciec od porównywania jazdy figurowej na lodzie z żużlem. Słowo &#8220;rzeczowa&#8221; może sugerować jakąś ocenę  a przypętało mi się przypadkiem i niepotrzebnie, bo właśnie chciałem od tych ocen się mignąć.  </p>
<p>Wskazane przez ciebie zdjęcia pana T. są jakimś całościowym projektem na określony temat i powinny być oceniane  pod innym kątem &#8211; no tak mi się przynajmniej wydaje &#8211; pod tym mianowicie, czy całość jest  spójna i czy istotnie stawia jakieś ważne dla nas pytania, a tu odpowiedzi mogłyby być różne..</p>
<p>Napisałeś: „pojedyncze zdjęcie jako takie rodzi znaki zapytania, również samego autora, ale w szerszym cyklu doskonale by pasowało. Niestety, autor nie ma na nazwisko Tomaszewski, więc kontekst jak i treść samej fotografii jest mizerny.”</p>
<p>Rozumiem, o co ci chodzi, ale widzę to na dzień dzisiejszy inaczej. Nie wmuszajmy sobie cudzych i obcych kontekstów. Po licho? Może jest tak,  ze pan T.  umiałby zrobić takie zdjęcie jak Rudolf, a Rudolf nie miałby kłopotów z  realizacją reporterską?  Gdyby mu się chciało i miał takie parcie, zlecenie czy jaką inna muzę?  Dla mnie wystarczającym kontekstem „spawacza” jest ta żywa narracja blogowa, która radzi sobie lepiej niż niektóre „nazwiska” ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hubertus</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/comment-page-1/#comment-10149</link>
		<dc:creator>hubertus</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 13:44:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3762#comment-10149</guid>
		<description>Fotografia spawacza autorstwa Pana Rudolfa również, jako element dłuższej opowieści (o czym pisałem) może stanowić &quot;rzeczową penetrację jakiegoś fragmentu rzeczywistości społecznej&quot;. Dlaczego nie? Jest pracownik, jest wykonywana praca, jest konkretny czas i miejsce. To nie portret konkretnej osoby, a kontekst. Dlatego pojedyncze zdjęcie jako takie rodzi znaki zapytania, również samego autora, ale w szerszym cyklu doskolane by pasowało. Niestety, autor nie ma na nazwisko Tomaszewski, więc kontekst jak i treść samej fotografii jest mizerny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fotografia spawacza autorstwa Pana Rudolfa również, jako element dłuższej opowieści (o czym pisałem) może stanowić &#8220;rzeczową penetrację jakiegoś fragmentu rzeczywistości społecznej&#8221;. Dlaczego nie? Jest pracownik, jest wykonywana praca, jest konkretny czas i miejsce. To nie portret konkretnej osoby, a kontekst. Dlatego pojedyncze zdjęcie jako takie rodzi znaki zapytania, również samego autora, ale w szerszym cyklu doskolane by pasowało. Niestety, autor nie ma na nazwisko Tomaszewski, więc kontekst jak i treść samej fotografii jest mizerny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Góral-D</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/comment-page-1/#comment-10147</link>
		<dc:creator>Góral-D</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 08:26:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3762#comment-10147</guid>
		<description>off top: -5C na zewnatrz, strasznie szybko zamarza mi mechanika w Grafleksie. Ktoś wie jak sobie z tym radzic? Raczej na -5 sie nie skonczy...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>off top: -5C na zewnatrz, strasznie szybko zamarza mi mechanika w Grafleksie. Ktoś wie jak sobie z tym radzic? Raczej na -5 sie nie skonczy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Deoos</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/comment-page-1/#comment-10146</link>
		<dc:creator>Deoos</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 22:43:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3762#comment-10146</guid>
		<description>Trudno jest deprecjonować fotografię, dlatego, że nie istnieje coś takiego jak Jedna, Prawdziwa i Słuszna Fotografia. Każdy powód, dla którego fotografujemy jest tak samo dobry. Trzeba tylko umieć sobie szczerze odpowiedzieć a pytanie: po co się robi zdjęcia, bo najgorzej jest mieszać konwencje. Jeśli ktoś robi zdjęcia abstrakcyjne to niech będzie na tyle szczerzy żeby przyznać, że zaspokaja swój zmysł estetyczny. Gorzej jak będzie wciskał kit, że to &quot;alegoria odwiecznej walki człowieka z.... ble ble ble&quot;. Jak ktoś kolekcjonuje kadry pięknych kobiet to niech się do tego przyzna, a nie udaje, że te zdjęcia mają głęboki przekaz. I nie mam tutaj na myśli tego, że portret nadaje się tylko do tego, akt to tylko ma być ładny itd. Po prostu wszystko zaczyna się w głowie i nie da się dorobić do zrobionego zdjęcia filozofii, której nie było wcześniej w głowie.
&quot;Zastanawia mnie przeestetyzowanie fotografii w ogóle, szczególnie w kontekście zdjęć, które bazują na samej estetyce – na tonalności, kadrze itd. &quot;
No ale jeżeli zdjęcia z zasady bazują na estetyce to jak można je przeestetyzować? Ich zadaniem jest ładnie wyglądać i tak na nie trzeba patrzeć. Naprawdę nie każdemu zdjęciu trzeba nadać głęboki sens.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trudno jest deprecjonować fotografię, dlatego, że nie istnieje coś takiego jak Jedna, Prawdziwa i Słuszna Fotografia. Każdy powód, dla którego fotografujemy jest tak samo dobry. Trzeba tylko umieć sobie szczerze odpowiedzieć a pytanie: po co się robi zdjęcia, bo najgorzej jest mieszać konwencje. Jeśli ktoś robi zdjęcia abstrakcyjne to niech będzie na tyle szczerzy żeby przyznać, że zaspokaja swój zmysł estetyczny. Gorzej jak będzie wciskał kit, że to &#8220;alegoria odwiecznej walki człowieka z&#8230;. ble ble ble&#8221;. Jak ktoś kolekcjonuje kadry pięknych kobiet to niech się do tego przyzna, a nie udaje, że te zdjęcia mają głęboki przekaz. I nie mam tutaj na myśli tego, że portret nadaje się tylko do tego, akt to tylko ma być ładny itd. Po prostu wszystko zaczyna się w głowie i nie da się dorobić do zrobionego zdjęcia filozofii, której nie było wcześniej w głowie.<br />
&#8220;Zastanawia mnie przeestetyzowanie fotografii w ogóle, szczególnie w kontekście zdjęć, które bazują na samej estetyce – na tonalności, kadrze itd. &#8221;<br />
No ale jeżeli zdjęcia z zasady bazują na estetyce to jak można je przeestetyzować? Ich zadaniem jest ładnie wyglądać i tak na nie trzeba patrzeć. Naprawdę nie każdemu zdjęciu trzeba nadać głęboki sens.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomasz Pawłowski</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/comment-page-1/#comment-10145</link>
		<dc:creator>Tomasz Pawłowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 19:43:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3762#comment-10145</guid>
		<description>@zover-&quot; bohaterem zdjęcia niechcąco stał się zegarek&quot; 

:)) a w ogóle to która godzina?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@zover-&#8221; bohaterem zdjęcia niechcąco stał się zegarek&#8221; </p>
<p>:)) a w ogóle to która godzina?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zover</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/podstepna-estetyka/comment-page-1/#comment-10144</link>
		<dc:creator>zover</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 19:23:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3762#comment-10144</guid>
		<description>bo w tym zdjęciu nie ma bohatera :) jest wszystko co trzeba, dobry kadr, ciekawa akcja, zaskakujące szczegóły - zegarek - rewelacyjny, iskry.. itp :) ale człowiek zniknął. i powstało zdjęcie typu dekoracja do tekstu pt &#039;120 % normy&#039; albo niezły kadr na okładkę czasopisma &#039;spawacz wczoraj i dziś&#039; :) zdjęcie jest przednie, ale rozumiem dylemat autora, gdyby to był portret już po spawaniu było zdecydowanie lepiej. proszę wziąć poprawkę na nutę ironii, ten obraz za 20 lat nabierze wartości antropologicznych, i faktycznie lepiej by działał w większej serii, co przecież jeszcze może się zdarzyć, więc nie ma powodu do zwątpień wystarczy kontynuować temat. :) ...ach. bohaterem zdjęcia niechcąco stał się zegarek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bo w tym zdjęciu nie ma bohatera :) jest wszystko co trzeba, dobry kadr, ciekawa akcja, zaskakujące szczegóły &#8211; zegarek &#8211; rewelacyjny, iskry.. itp :) ale człowiek zniknął. i powstało zdjęcie typu dekoracja do tekstu pt &#8216;120 % normy&#8217; albo niezły kadr na okładkę czasopisma &#8217;spawacz wczoraj i dziś&#8217; :) zdjęcie jest przednie, ale rozumiem dylemat autora, gdyby to był portret już po spawaniu było zdecydowanie lepiej. proszę wziąć poprawkę na nutę ironii, ten obraz za 20 lat nabierze wartości antropologicznych, i faktycznie lepiej by działał w większej serii, co przecież jeszcze może się zdarzyć, więc nie ma powodu do zwątpień wystarczy kontynuować temat. :) &#8230;ach. bohaterem zdjęcia niechcąco stał się zegarek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
