<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zima u wrót, czyli nowe gumy Pirelli</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 May 2012 18:20:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Opony</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/comment-page-1/#comment-20178</link>
		<dc:creator>Opony</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Aug 2011 09:21:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822#comment-20178</guid>
		<description>Zgodnie z ideą kalendarza Pirelli co roku zmienia się jego charakter, fotografowane otoczenie, modelki i w końcu charyzma i myśl twórcza fotografa. Odnosząc się do krytyki edycji kalendarza z roku 2010, można byłoby doszukiwać się powiazań kto i jak wydaje wielką kasę Pirelli, ale ja jednak wolałbym pozostać przy głównej idei kalendarza, który niejako odzwierciedla prądy artystyczne świata mody i fotografii. A to czy pozostają one w zgodzie z gustem doceniających bardziej wzniosłą sztukę fotografii, na to już niestety nikt nie ma wpływu. Pozostaje czekać z nadzieją na kolejne wydanie kalendarza Pirelli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z ideą kalendarza Pirelli co roku zmienia się jego charakter, fotografowane otoczenie, modelki i w końcu charyzma i myśl twórcza fotografa. Odnosząc się do krytyki edycji kalendarza z roku 2010, można byłoby doszukiwać się powiazań kto i jak wydaje wielką kasę Pirelli, ale ja jednak wolałbym pozostać przy głównej idei kalendarza, który niejako odzwierciedla prądy artystyczne świata mody i fotografii. A to czy pozostają one w zgodzie z gustem doceniających bardziej wzniosłą sztukę fotografii, na to już niestety nikt nie ma wpływu. Pozostaje czekać z nadzieją na kolejne wydanie kalendarza Pirelli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zero</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/comment-page-1/#comment-10596</link>
		<dc:creator>zero</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 00:46:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822#comment-10596</guid>
		<description>myślę, że ludzie z pirelli świadomie wybrali tego a nie innego fotografa na wykonawcę kalendarza 2010. wybory z poprzednich lat dowodzą, że wiedzieli od zawsze kto jest &#039;na czasie&#039;. teraz na świecie na czasie jest richardson, trashfotografia. czy się ją lubi czy nie, czy uznaje za upadek, trzeba się pogodzić (co nie znaczy, że polubić) z faktem, że to jest teraz modny środek wyrazu w fotografii. sam się z nim mierzę od czasu do czasu mimo mieszanych uczuć na jego temat, jest estetycznym narzędziem, szkoda, że przez swą &#039;łatwość&#039; wykorzystywanym do wielu bezsensownych celów... akurat to, co robi T.R. jest naprawdę wysokiej klasy, myślę, że nieśmiało można pokazać analogię Martina Parra, którego zdjęcia 10-15 lat temu też wydawały się wszystkim niezwykle kontrowersyjne na identycznej zasadzie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>myślę, że ludzie z pirelli świadomie wybrali tego a nie innego fotografa na wykonawcę kalendarza 2010. wybory z poprzednich lat dowodzą, że wiedzieli od zawsze kto jest &#8216;na czasie&#8217;. teraz na świecie na czasie jest richardson, trashfotografia. czy się ją lubi czy nie, czy uznaje za upadek, trzeba się pogodzić (co nie znaczy, że polubić) z faktem, że to jest teraz modny środek wyrazu w fotografii. sam się z nim mierzę od czasu do czasu mimo mieszanych uczuć na jego temat, jest estetycznym narzędziem, szkoda, że przez swą &#8216;łatwość&#8217; wykorzystywanym do wielu bezsensownych celów&#8230; akurat to, co robi T.R. jest naprawdę wysokiej klasy, myślę, że nieśmiało można pokazać analogię Martina Parra, którego zdjęcia 10-15 lat temu też wydawały się wszystkim niezwykle kontrowersyjne na identycznej zasadzie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomasz Pawłowski</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/comment-page-1/#comment-10375</link>
		<dc:creator>Tomasz Pawłowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 23:21:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822#comment-10375</guid>
		<description>@Lech - ten eros i tanatos w wydaniu trumienno-kalendarzowym...brrr, sprawa jest dla psychoanalityka ;)  Z zupełnych odjazdów to przypomiał mi się kalendarz pewnej  firmy ubezpieczeniowej, którego miesiące odmierzały gębowzory członków rady nadzorczej. 

A bajdełej - zajrzalem na twoją stronę, gdzie piszesz m.in. o Pierścińskim, chciałem się wpisać, ale wpis nie wchodził ( może jakieś moje gapiostwo ). Niesamowita sprawa z tymi negatywami. Spalił ponad 200 tys negatywów, bo instytucje nie chciały...

@martinezoo - &quot;W tym przypadku chyba mniej liczy się “dzieło” a bardziej sam twórca i kontekst w którym pojawiły się te zdjęcia.&quot;  No tak, ale Dyzma to on chyba nie jest, bo jego stary był fotografem Voque&#039;a.  ( łelkam też ;)

@iczek - no właśnie, gdyby nie poprzednie edycje - nikt nie spojrzałby na kalendarz 2010. No i ciągle ten kontekst ;))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Lech &#8211; ten eros i tanatos w wydaniu trumienno-kalendarzowym&#8230;brrr, sprawa jest dla psychoanalityka ;)  Z zupełnych odjazdów to przypomiał mi się kalendarz pewnej  firmy ubezpieczeniowej, którego miesiące odmierzały gębowzory członków rady nadzorczej. </p>
<p>A bajdełej &#8211; zajrzalem na twoją stronę, gdzie piszesz m.in. o Pierścińskim, chciałem się wpisać, ale wpis nie wchodził ( może jakieś moje gapiostwo ). Niesamowita sprawa z tymi negatywami. Spalił ponad 200 tys negatywów, bo instytucje nie chciały&#8230;</p>
<p>@martinezoo &#8211; &#8222;W tym przypadku chyba mniej liczy się “dzieło” a bardziej sam twórca i kontekst w którym pojawiły się te zdjęcia.&#8221;  No tak, ale Dyzma to on chyba nie jest, bo jego stary był fotografem Voque&#8217;a.  ( łelkam też ;)</p>
<p>@iczek &#8211; no właśnie, gdyby nie poprzednie edycje &#8211; nikt nie spojrzałby na kalendarz 2010. No i ciągle ten kontekst ;))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Góral-D</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/comment-page-1/#comment-10372</link>
		<dc:creator>Góral-D</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 19:47:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822#comment-10372</guid>
		<description>co jest nie podoba wam się ten tyłek? Dla mnie miodzio. I może chodziło tym razem o to by kalendarz zarobił na siebie. Chciałbym zobaczyć cenę czy jest podobna do poprzedniej edycji. Może kucharz tym razem zaserwował chamburgera?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>co jest nie podoba wam się ten tyłek? Dla mnie miodzio. I może chodziło tym razem o to by kalendarz zarobił na siebie. Chciałbym zobaczyć cenę czy jest podobna do poprzedniej edycji. Może kucharz tym razem zaserwował chamburgera?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Futro Damskie</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/comment-page-1/#comment-10370</link>
		<dc:creator>Futro Damskie</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 13:09:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822#comment-10370</guid>
		<description>Pirelli to od początku był blichtr, laski, kaska i był daleki od bycia galerią foto. Robili kiedyś dla Pirelli mistrzowie ale to dla ludzi z tego środowiska było bez znaczenia. Miał być fajny, modny kalendarz Pirelli, przede wszystkim z dupeczkami w dobrym stylu, nie dla plebsu.
Czy Richardson zrobił to jak należy, chyba tak. ad 2009 w tym środowisku wydają kaskę inni ludzie niż ci sprzed 10-20lat. 
Ale jest prawda taka, że czas kultury pop dla wysmakowanej publiki minął, skończył się gdzieś na początku lat 90-tych, do kultury pop wszedł plebs.
Ale kalendarz Pirelli to dziś instytucja popkultury i właściwie dobro kulturowe Europy. Wypada żeby trzymał poziom. Richardson tego nie gwarantował moim zdaniem na poziomie sprzed lat, ale pewnie nie ma wyboru, wydawca wziął to co jest albo to co jest na topie w środowisku. Może kalendarz Pirelli odejdzie w zapomnienie? Czemu nie? Każda cywilizacja kiedyś odchodzi, może teraz odchodzi cywilizacja XX wieku. Może Richardson i gołe pipki w obiektywie cyfrowego kompaktu to znaki nowej epoki. W sumie czemu nie? Może trzeba samemu odpuścić i wygodnie, bezrefleksyjnie dymać w stylu FTV.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pirelli to od początku był blichtr, laski, kaska i był daleki od bycia galerią foto. Robili kiedyś dla Pirelli mistrzowie ale to dla ludzi z tego środowiska było bez znaczenia. Miał być fajny, modny kalendarz Pirelli, przede wszystkim z dupeczkami w dobrym stylu, nie dla plebsu.<br />
Czy Richardson zrobił to jak należy, chyba tak. ad 2009 w tym środowisku wydają kaskę inni ludzie niż ci sprzed 10-20lat.<br />
Ale jest prawda taka, że czas kultury pop dla wysmakowanej publiki minął, skończył się gdzieś na początku lat 90-tych, do kultury pop wszedł plebs.<br />
Ale kalendarz Pirelli to dziś instytucja popkultury i właściwie dobro kulturowe Europy. Wypada żeby trzymał poziom. Richardson tego nie gwarantował moim zdaniem na poziomie sprzed lat, ale pewnie nie ma wyboru, wydawca wziął to co jest albo to co jest na topie w środowisku. Może kalendarz Pirelli odejdzie w zapomnienie? Czemu nie? Każda cywilizacja kiedyś odchodzi, może teraz odchodzi cywilizacja XX wieku. Może Richardson i gołe pipki w obiektywie cyfrowego kompaktu to znaki nowej epoki. W sumie czemu nie? Może trzeba samemu odpuścić i wygodnie, bezrefleksyjnie dymać w stylu FTV.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iczek</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/comment-page-1/#comment-10369</link>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 12:17:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822#comment-10369</guid>
		<description>A ja sobie myślę, że tęgie głowy kombinowały już rok temu komu by tu dać do zrobienia 2010 :)
Grube ryby marketingu wzięły gruby szmal, za to aby wymyślić coś, co przyciągnie uwagę. I... udało się :)
Najłatwiejsza prowokacja. Zawsze się sprawdzi.
Nadmuchane gumy Pirelli toczą się po kolejną kasę dla koncernu.
Gołe kobity z szafek pracowniczych w zakładach wulkanizacyjnych znajdą swoje nowe towarzyszki już wkrótce... przyklejone taśmą od zewnątrz :)

Jest dobrze.

I może faktycznie - pytanie: cóż to ma wspólnego z fotografią byłoby uzasadnione, gdyby nie fakt, że poprzednie edycje było po prostu świetną fotografią :) ! Sztuką rzecz by można.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja sobie myślę, że tęgie głowy kombinowały już rok temu komu by tu dać do zrobienia 2010 :)<br />
Grube ryby marketingu wzięły gruby szmal, za to aby wymyślić coś, co przyciągnie uwagę. I&#8230; udało się :)<br />
Najłatwiejsza prowokacja. Zawsze się sprawdzi.<br />
Nadmuchane gumy Pirelli toczą się po kolejną kasę dla koncernu.<br />
Gołe kobity z szafek pracowniczych w zakładach wulkanizacyjnych znajdą swoje nowe towarzyszki już wkrótce&#8230; przyklejone taśmą od zewnątrz :)</p>
<p>Jest dobrze.</p>
<p>I może faktycznie &#8211; pytanie: cóż to ma wspólnego z fotografią byłoby uzasadnione, gdyby nie fakt, że poprzednie edycje było po prostu świetną fotografią :) ! Sztuką rzecz by można.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lech</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/comment-page-1/#comment-10368</link>
		<dc:creator>Lech</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 11:39:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822#comment-10368</guid>
		<description>Przecież tu wcale nie chodzi o fotografię. Jeśli artysta nie potrafi wymyślić nic nowego, to wtedy nawiązuje do czegoś co już było, np. klasyki. Odwieczny problem agencji reklamowych i studentów szkół artystycznych. Za wszelka cenę muszą być kreatywni. Proponuję trochę dystansu do sprawy.
W każdym razie kalendarz Pirelli nie osiągnął jeszcze dna, na którym znalazł się kalendarz pewnej firmy (zresztą z mojego miasta) produkującej trumny:
http://www.swiatobrazu.pl/lindner_jak_pirelli__polski_kalendarz_z_trumnami_szokuje.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przecież tu wcale nie chodzi o fotografię. Jeśli artysta nie potrafi wymyślić nic nowego, to wtedy nawiązuje do czegoś co już było, np. klasyki. Odwieczny problem agencji reklamowych i studentów szkół artystycznych. Za wszelka cenę muszą być kreatywni. Proponuję trochę dystansu do sprawy.<br />
W każdym razie kalendarz Pirelli nie osiągnął jeszcze dna, na którym znalazł się kalendarz pewnej firmy (zresztą z mojego miasta) produkującej trumny:<br />
<a href="http://www.swiatobrazu.pl/lindner_jak_pirelli__polski_kalendarz_z_trumnami_szokuje.html" rel="nofollow">http://www.swiatobrazu.pl/lindner_jak_pirelli__polski_kalendarz_z_trumnami_szokuje.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

