Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


0
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

gru 16
środa
Czarno-białe, Wokół ludzi
Gdzie są polscy „młodzi-gniewni”?

Dziś w radiu pan Prażmowski (och, liczę, że wiecie, kto zacz) mówił dużo o pewnym młodym fotografie. Mówił z emfazą, że Piotr (bo tak miał na imię ów młodzieniec) jeszcze będzie znaczącą postacią w historii polskiej fotografii. Nie chcę się z nim spierać (czy odwrotnie: przyklaskiwać), bo oczywiście w obydwu przypadkach znalazłby się ktoś, kto wypomniałby mi chęć tworzenia treści „bulwersujących”. Jednak to, co mnie zastanowiło, to fakt, że Prażmowski żywi głęboką wiarę w młodych (omawiany człowiek ma 22 lata). Czujecie? 22 lata! Mój Boże!

No więc pomyślałem sobie – czy potrafiłbym na szybko wymienić trzech fotografów, których materiały uznałbym za „dobre”, a którzy nie przekroczyliby jeszcze tej magicznej granicy „czterdziestki na karku”? Oczywiście – musiałbym ich nie znać osobiście, bo kolesiostwo jest w tym kraju oczywistym powodem do błyskawicznego linczu.

I proszę – są. Popatrzcie:

  • Adam Pańczuk – wyobrażacie sobie, że o Adamie przeczytałem na którymś z zagranicznych sajtów? To jest obciach – nie znać twórczości człowieka z Ojczyzny do czasu, aż jego nazwisko zacznie wyskakiwać ze stron z drugiego końca świata! Tak czy siak, zrobił kilka rzeczy, które mnie ujęły. Nie znam faceta osobiście, więc nie wiem, jak robi te swoje foty, ale muszę przyznać, że potrafi mnie przenieść do innego świata. A to jest to, co nawet Rudolfa ujmuje.

  • Jerzy Wierzbicki – nie potrafię dokładnie powiedzieć czemu mi się podoba to, co robi, ale chyba ze względu na klasykę. Czerń, biel, plus wpieprzanie się między nieznajomych ludzi. Ujął mnie materiałem Gdansk Suburbia; tylko czemu ostatnie jego zdjęcia widzę w kolorze?

  • Aleksander Prugar – znalazłem go, bo kiedyś zobaczyłem jego „Święty Beton” – fajna rzecz, mimo, że podana w nowoczesnej, fotokastowej formie. Rudolf by marudził.

Znalazłem więc trzech młodych, dobrych, polskich fotografów w try miga (zajęło mi to 20 sekund). Po cholerę więc narzekać, że fotografia polska ma się źle? Wystarczy popatrzeć wokół! Rozejrzeć się – i przede wszystkim chcieć przyznać, że – na przykład – ktoś młodszy robi lepszą fotografię.

No i pytanie na koniec – potraficie wskazać podobne przykłady? Tylko proszę – z uzasadnieniem!


Post Tags: , , , , , , , ,

24 Responses to “ Gdzie są polscy „młodzi-gniewni”? ”
  1. Mam wrażenie, że zwyczajnie chcesz być kontrowersyjny.
    Na koniec jednak i tak ktoś zarzuci tworzenie wtórnych i nic nie znaczących list.

  2. Galaktyczny Edek

    gru 17, 2009
    Reply
  3. dobre, zaangażowane prace, porządnie zrealizowane, ale czy 22 latków można traktować poważnie? :)

  4. A mnie zastanowił aspekt poznania prac swojego rodaka za pośrednictwem zagranicznych stron. Sam wielokrotnie się na tym złapałem i doszedłem do wniosku, że powód może być tylko jeden. Nie mamy w „polskim Internecie” miejsca, gdzie możnaby poznać dobrą „lokalną” fotografię. Mylę się?

  5. To jakieś wtórne, nic nie znaczące listy…

  6. @zover: dlaczego nie?
    Z mojego poprzedniego zestawienia tego nie widać, ale:
    Stieglitz, Capa czy Avedon zaczeli „rozpychać się” w fotografii od 23 roku życia;
    Weston jeszcze wcześniej – od 17-go.
    Inni też młodo zaczynali: Adams (25), Cartier-Bresson (24), Penn (26), Erwitt (25)…

  7. @Miłosz: prawdopodobnie masz rację. I wydaje mi się, że nikt nie chce takiego miejsca stworzyć.

    @iczek: ROTFL :)

  8. chcieć, to może i by chcieli. prawdopodobnie chodzi o coś innego. może brak im wiary w powodzenie takiego projektu? dlaczego Ty czy ja nie tworzymy takiego miejsca, hę?

  9. Rudolf – zover chyba żartował :)… ale ładnie odpisałeś dając się podpuścić… :)
    Nie wiem czy mi się wydawało, ale Pańczuk robi chyba wystawę w Yours.

    Dla mnie to świetni fotografowie, którym tak samo ciężko przebić się do „świata uznania”, jak milionom innym, zdolnym młodziakom (malarzom, rzeźbiarzom, muzykom). I wracamy do tematów globalnych – finansowanie kultury w Polsce, NGO’sy, cała ta filozofia istnienia sztuki w połeczeństwie i potrzeba sztuki w ogóle.

    Pełna micha… to jest temat każdego dnia:)
    Ale i tak uważam, że się dużo dzieje…

    Taki Gdańsk od paru lat naprawdę pod względem ilości i różnorodności tematów artystyczno-kulturalnych ostro poszedł do przodu. Każdy znajdzie coś dla siebie. A że chwytliwe społeczno-polityczne tematy też są nośne, to zrobiliśmy sobie muzemu Guntera Grassa :)

    Tylko nadal nie mamy galerii fotografii z prawdziwego zdarzenia..>:(

  10. A mnie caly czas zastanawia, dlaczego polscy fotografowie artysci, mlodzi, nie mlodzi, nie maja swoich stron? Czy to jest jakas moda? Piotr Zbierski z audycji wspomnianej w poscie, nie ma swojej strony. Laureat prestizowej Epson Award, Paweł Dziemian, nie ma swojej strony. O co chodzi?

  11. Ostatnio czytałem w Newsweeku, że David Lynch w Łodzi zamierza zrewitalizować dawną fabrykę na cele ogólnoartystyczne:
    http://www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/0/-tu-zdarzy-sie-cud,50250,1
    Coś się zaczyna w kraju pozytywnego dziać, a i sztuki wizualne powoli zyskują na wartości artystycznej. Fakt, jest wielu młodych, zdolnych (niekoniecznie rewolucjonistów, bo to nie czas na rewolucje, a ewolucje), ale rozproszonych. Państwo wszystkich nie wyżywi, a nawet nie powinno przybierać formy mecenatu dającego michę wybranym artystom. Działania powinny iść w kierunku zmiany ustawodawstwa, tak, by prywatnym osobom i podmiotom umożliwić legalne finansowanie oddolnych incicjatyw artystycznych. Na szczęście są samorządy, i pozytywne przykłady zmian. Do ostatnio pozytywnych inicjatyw należy zaliczyć chociażby Polskie Stowarzyszenie Fotografów Ślubnych….więc pomalutku alleluja i do przodu:)

  12. chłopaki dają sobie radę tak myślę, a pytając czy można ich traktować poważnie (oczywiście żartowałem) choć z drugiej strony tak sobie myślę, że można 20 kilku latkom dać jeszcze trochę czasu do odkrywania twórczych źródeł, niewątpliwe jest to, że to co prezentują to świetny warsztat i wrażliwość. do tego odwaga – mocna obróbka, chęć poszukiwań, wszystko co trzeba. można tylko odnieść lekkie i może mylące wrażenie, że tematy które prezentują są wystarczająco nośne dla kolorowych czasopism typu newsweek właśnie- reportaże zaangażowane społecznie, podróżnicze. nie wiem czy jest w nich ten niezbędny element ponadczasowości – jeśli to w ogóle możliwe dzisiaj. np taki reportaż z kopalni – co roku można robić (chyba). Jakoś inaczej wyglądają takie zdjęcia w wykonaniu Tomaszewskiego (właśnie pooglądałem) – jakby mniej fajerwerków w obróbce, większy dystans, więcej refleksji. projekt zdjęcia ojca – prugara (a zdjęcia jego ojca). zdecydowanie godny uwagi – fotografia z tego okresu, którego można odczuwać brak. nie funkcjonowała w publikatorach i na wystawach spoza nurtów (polskiej fotografii) i wystarczająco niewspółczesna. to wszystko bardzo pozytywne, można odnieść wrażenie, że nadmiaru tematów, które kiedyś bywały pomijane – śląsk, polska wieś, robotnicy, blokowiska, do tego kadry z podróży wszelakich.. itd, itp…

  13. Tomasz Pawłowski

    gru 17, 2009
    Reply

    Ech, ciężki dzień …, miałem nic nie pisać, no ale? Króttttko:

    1.Bardzo dobry przykład świetnej młodej polskiej fotografii. Szczególnie Pańczuk – poezja, wyśmienite kadry, w każdym jakiś myk. Praca wyobraźni. Bardzo wymowne i mądre ( pobudzające do refleksji i estetycznie opanowane ) zdjęcia Aleksandra Prugara. No ale… „gniewni”?

    2. Skąd jednak w tytule „młodzi i gniewni” ? Nie dostrzegam gniewu, raczej precyzyjne i wystudiowane kadry, owszem – pełne treści, no ale gdzie ten gniew – ja się pytam? To oczywiście nie żaden zarzut wobec autorów, ale polemika z tytułem. Gniewu ni ma. Nie ma niezgody, nie ma „k…a m..ć”!
    To dobra „klasyka”.

    3. @ Galaktyczny edek/magik und so weiter – w Toruniu raz będąc, mocno się nudząc piernikami, do CSW zajrzałem i fotografie Krzysztofa Zielińskiego w wielkim formacie widziałem. ( Szkoła Tysiaclecia czy jakoś tak ) Wrażenie robiły jak cholera!

    4. Facetów tylko podajecie – rudy ryku, a gdzie parytety do jasnej ciasnej? Proponuję więc na chybił trafił: Natalię Dobroszycką, Karolinę Zajaczkowską i Annę Bodnar! Ach uzasadnienie. Nie będzie.

  14. Tomasz Pawłowski

    gru 18, 2009
    Reply

    Cisza jak makiem siał, czyżbym wbił osinowy kołek w ten naprawdę ciekawy temat? Czy po prostu wszyscy są na imprezie? Dobra, nie odzywam się już ;)

  15. boś nie uzasadnił kobiecych wyborów, to i nikt nie klaszcze, ni szydzi :) Co do tytułu, to zdaje się, młodzi już dawno przestali być gniewni. To nie te czasy.

  16. Tomasz, nie sądzę, by arogancki Roderyk potrafił uzasadnić swój tytuł „młodych gniewnych”; bardziej stawiałbym na to, że po prostu spodobało mu się samo brzmienie tego związku frazeologicznego ;)

    Co do kobiet – fajnie, że próbujesz ciągnąć wątek w tym kierunku – ja sam mam wiele szacunku do kobiecej strony polskiej fotografii. Ale jednak – gdzie są te cholerne uzasadnienia???!!! ;)

    Tak swoją drogą – zauważam, że ten arogancki bufon (autor wpisu) nigdy bodajże nie komentuje… Ciekawe.

  17. Magik z Bombaju

    gru 18, 2009
    Reply

    Rudolf najwyraźniej wypuścił Roderyka żeby zbadał nastroje. Sam chyba coś nowego kombinuje, jakiś ruch do przodu, ku przewodnictwu w RP, poszerzenie planu, coś takiego mi pachnie, pewne poważne tematy są poruszane ale jakby co.. to Roderyk.
    Co ja no to…
    Rzeczywiście jak Polak wyjedzie to dopiero słychać o nim w RP. Wydaje mi się, że miejsce pochodzenia nie ma znaczenia ale znacznie może mieć miejsce pracy fotografa, w ogóle artysty. No taka sytuacja, że RP leży na prowincji jako leżała zawsze.
    Ale.. czy dzisiaj nie można via mail wysłać materiału do np. Londynu, Paryża? Czy aby szybkie podróżowanie stanowiło problem? Myślę, że dzisiaj jest lepiej niż dotąd. Tylko wejść do akcji. Jeżeli młodzież w RP robi świetne zdjęcia to zostanie to docenione tak samo w Polsce i zagranicą.
    Na mój nos poszukiwanie talentów będzie bardziej płodne za jakiś czas, kiedy naród się dorobi i zainteresuje czymś więcej. Na razie prawie nikogo to nie obchodzi, sztuka nie obchodzi a fotografia to już jest maksymalna fanaberia. Jak ja pragnę coś o tym powiedzieć do mojego haremu, coś pokazać, a przecież takie zacna dzieła prawie jak z negatywu produkuję, to wszystkie patrzą na mnie tym półsennym wzrokiem.

  18. Jak rzadko kiedy, muszę zgodzić się z p. Prażmowskim.
    Piotr Zbierski jest mimo wieku postacią bardzo wyrazistą i mającą swój pomysł na to co robi.

    Polecam obejrzeć jego pokaz slajdów, który jest częścią wystawy Czuła Ostrość 2.0 – w Ośrodku Propagandy Sztuki w Łodzi, do 3 stycznia.

  19. sami mlodziency widze i w tekscie i w komentach, czy to oznacza ze w PL nie ma mlodych-zdolnych-gniewnych lasek, ktore dodatkowo fotografuja wg Pana? chyba cofne subskrypcje, bo odnosze wrazenie ze Zawsze Kwadrat jest adresowany tylko do facetow…

  20. @Kate: muszę tutaj dwie rzeczy wyjaśnić – po pierwsze nie jest w dobrym tonie w tym miejscu tytułować mnie „Panem”. :)
    Po drugie Zawsze Kwadrat nie jest adresowany tylko do facetów, co staram się - co jakiś czas – podkreślać; jednak mimo wszystko, owszem, jestem w swoich poglądach nieco szowinistyczny, seksistowski i staroświecki zarazem ;)

    Chętnię wszyscy popatrzymy na portfolio młodej zdolnej, o ile potrafisz takowe podrzucić z mocnym uzasadnieniem :P

  21. skoro jawnie przyznaje sie Pan do staroswieckosci to tytul per ,,pan” byl chyba na miejscu;) nad portfolio mlodej zdolnej pracuje kazdego dnia-moze kiedys rzuce wam na pozarcie, a tymczasem-mimo wszystko z wyrazami uznania dla bloga, pozdrawiam.

  22. Tomasz Pawłowski

    gru 22, 2009
    Reply

    Kate – nie musi być od razu własne wypracowane portfolio i niekoniecznie na pożarcie, w ramach walki o parytety – przyjetej przez Rudolfa z dużym zrozumieniem ;) – zapodałem 3 nazwiska, uzasadnień nie podawałem bo jedną panią uzasadniałem już kilka razy przy innych okazjach ( Bodnar ) i nie chcę się powtarzać, a dwie pozostałe można znaleźć także w sieci , a np. Zajączkowska to coś zupełnie nowego i młodego w fotografii i niefotografii, jednak deficyt innych propozycji ( nikt nie podał zadnych propozcycji w temacie ) nie zachęcił mnie na razie do rozpisywania się, hawk.

  23. Ja głosuję na Rafała Milacha, i Kube Dąbrowskiego.
    Ale na pewno są jacyś młodsi i gniewniejsi :)

    Z nieznajomością Adama Pańczuka to wtopa rzeczywiście, bo to fotograf agencji visavis.pl (czasem warto zajrzeć an agencyjne sajty i sprawdzić co tam jest do obejrzenia) jego prace były publikowane w polskiej prasie.

  24. Tomasz Pawłowski

    gru 22, 2009
    Reply

    no ale to chyba nie miało być „głosowanie” ;) Do wyborów jeszcze daleko.


Post a Comment



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.