<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Adam Pańczuk w Yours Gallery</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 May 2012 18:20:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Rudolf</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/comment-page-1/#comment-11549</link>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 21:52:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109#comment-11549</guid>
		<description>@mm: Widzisz, ja ogólnie jestem małomiasteczkowy i lubię tzw. projekcję swoich wad na bogu-ducha-winnych młodych i pięknych ludzi. A wszystko dlatego, że nie grzeszę urodą i zawiść mnie zżera. 
A gdybyś czytała troszkę uważniej, to byś zauważyła, że o samych zdjęciach już było, i to bardzo pozytywnie. Jednym słowem - weź się w garść! ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@mm: Widzisz, ja ogólnie jestem małomiasteczkowy i lubię tzw. projekcję swoich wad na bogu-ducha-winnych młodych i pięknych ludzi. A wszystko dlatego, że nie grzeszę urodą i zawiść mnie zżera.<br />
A gdybyś czytała troszkę uważniej, to byś zauważyła, że o samych zdjęciach już było, i to bardzo pozytywnie. Jednym słowem &#8211; weź się w garść! ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mm</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/comment-page-1/#comment-11548</link>
		<dc:creator>mm</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 21:20:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109#comment-11548</guid>
		<description>czesc, 
ja tez bylam na wernisazu Adama Panczuka i przyznam szczerze, ze zadziwia mnie Twoj opis. Zadziwia o tyle, ze piszesz iz Polska dogania swiat, ale sam tego nie robisz. Fascynujace jest jak bardzo skupiasz sie na ludziach, ktorzy przyszli na wernisaz, a nie wspominasz jak np. prezentowaly sie same fotografie juz we wnetrzu galerii. Fascynujace, jak umiesz zauwazyc malomiasteczkowosc niektorych osob (wystudiowane trzymanie kieliszka), a dokladnie w tym samym tonie napisales swoj komenatrz. Szkoda, ze skupiles sie na opisywaniu otoczki, a nie meritum - czyli zdjec Adama Panczuka.  Przypuszcam jednak, ze z kazdym wernisazem bedzie szlo Ci lepiej. p.s. obsuwa czasowa zdarza sie rowniez w wielkim swiecie, to naturalne dla takich imprez, jak wernisaz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czesc,<br />
ja tez bylam na wernisazu Adama Panczuka i przyznam szczerze, ze zadziwia mnie Twoj opis. Zadziwia o tyle, ze piszesz iz Polska dogania swiat, ale sam tego nie robisz. Fascynujace jest jak bardzo skupiasz sie na ludziach, ktorzy przyszli na wernisaz, a nie wspominasz jak np. prezentowaly sie same fotografie juz we wnetrzu galerii. Fascynujace, jak umiesz zauwazyc malomiasteczkowosc niektorych osob (wystudiowane trzymanie kieliszka), a dokladnie w tym samym tonie napisales swoj komenatrz. Szkoda, ze skupiles sie na opisywaniu otoczki, a nie meritum &#8211; czyli zdjec Adama Panczuka.  Przypuszcam jednak, ze z kazdym wernisazem bedzie szlo Ci lepiej. p.s. obsuwa czasowa zdarza sie rowniez w wielkim swiecie, to naturalne dla takich imprez, jak wernisaz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomasz Pawłowski</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/comment-page-1/#comment-11507</link>
		<dc:creator>Tomasz Pawłowski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 04:21:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109#comment-11507</guid>
		<description>Nie byłem, bo nie bywam. Ale czuję się jakbym był, a nawet jakbym bywał.  

Myślę, ze  hassel - którym się tak chwalisz Rudolfo - nie objąłby tak szerokiego zakresu dynamicznego wernisażowej rzeczywistości jak ten - dobrze naświetlony i ciekawie skadrowany obraz werbalny. Może  mało szczegółów w cieniach, może jakiś przepał w światłach, ale forma blogowa nie zawsze pozwala na hadeera ;) 

muchas gracias - także za linka do &quot;zjadliwego tekstu o polskich wernisażach&quot; autorstwa iczka, któren to bez kolodionu, ale analogowo i z właściwym sobie przywiązaniem do szczegółu prawdę o wernisażach obnaża! Ole!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie byłem, bo nie bywam. Ale czuję się jakbym był, a nawet jakbym bywał.  </p>
<p>Myślę, ze  hassel &#8211; którym się tak chwalisz Rudolfo &#8211; nie objąłby tak szerokiego zakresu dynamicznego wernisażowej rzeczywistości jak ten &#8211; dobrze naświetlony i ciekawie skadrowany obraz werbalny. Może  mało szczegółów w cieniach, może jakiś przepał w światłach, ale forma blogowa nie zawsze pozwala na hadeera ;) </p>
<p>muchas gracias &#8211; także za linka do &#8222;zjadliwego tekstu o polskich wernisażach&#8221; autorstwa iczka, któren to bez kolodionu, ale analogowo i z właściwym sobie przywiązaniem do szczegółu prawdę o wernisażach obnaża! Ole!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szymon</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/comment-page-1/#comment-11496</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 08:19:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109#comment-11496</guid>
		<description>no w końcu coś nowego w Yours :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no w końcu coś nowego w Yours :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krc1000</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/comment-page-1/#comment-11488</link>
		<dc:creator>krc1000</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 21:33:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109#comment-11488</guid>
		<description>(...) &quot;To by znaczyło, że Polska dogania świat i (okrężnymi drogami) zaczyna coraz bardziej cenić fotografię!&quot;

jest wręcz odwrotnie. 

a YG to jedyne miejsce rozpoznawalne w PL z punktu widzenia Europejczyka...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>(&#8230;) &#8222;To by znaczyło, że Polska dogania świat i (okrężnymi drogami) zaczyna coraz bardziej cenić fotografię!&#8221;</p>
<p>jest wręcz odwrotnie. </p>
<p>a YG to jedyne miejsce rozpoznawalne w PL z punktu widzenia Europejczyka&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magik z Bombaju</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/comment-page-1/#comment-11487</link>
		<dc:creator>Magik z Bombaju</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 15:46:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109#comment-11487</guid>
		<description>Tak mi się zdaje, że fotografia to jest styl a nie odbitki; styl życia zawierający nieco snobizmu, seksu, cool esteticę, uznany autor plus jakieś cool miejsce lub cool ludzie na zdjęciu = markowy produkt przeznaczony do wystroju wnętrz i podniesienia prestiżu posiadacza; na odbitce to wszystko chyba musi być żeby ktoś ją zechciał wziąć z sobą z galerii. Jak obrazy, meble, bibeloty, ciuchy, i fotografie muszą dawać to samo. 
Ale uważam, że trzeba powiedzieć coś jeszcze. Uważam, że sztuka jest kaprysem, bo dzieła sztuki nie są praktyczne, służą czemuś niepraktycznemu. W YG byli ludzie rozkapryszeni, i dobrze, ale dopiero kiedy do ich rozkapryszenia dojdą pieniądze zacznie się ruch w interesie. Zamożni ludzi, chcąc sięgnąć dalej, skierują się w stronę sztuki skłonni coś dla siebie kupić. A skąd mają wiedzieć co jest warte kupienia? Z galerii itp. jednej, drugiej, trzeciej, te same nazwiska w galeriach, w mediach, nagrody, publikacje itd. to tworzy pozycję fotografa i budzi zainteresowanie jego pracami. Ludzie zamożni nie mają pojęcia o sztuce, to dyletanci, są mecenasami, potrzebują kogoś kto im wskaże wartość.
Z reguły do galerii i mediów powinni trafiać ci najlepsi. Ale chyba niezależnie od tej zamożności polskie galerie zawsze pozostaną na uboczu, co najwyżej jako pierwsze miejsce wystawy dla początkujących fotografów lub jako stała ekspozycja przeciętnych dokonań. Dzisiaj przy praktycznie nie występujących problemach komunikacyjnych Paryż, Londyn jest dostępny dla wszystkich. Tak samo coś może nieoczekiwanie przyjść do Warszawy lub Krakowa, ale to raczej mało prawdopodobne, bo dla ludzi rozkapryszonych i próżnych w polskich miastach jest niewiele ciekawego. 
Poza tym YG to charytatywna działalność p. G, pamiętajmy, po prostu ciekawe miejsce dla pewnego rodzaju ludzi.
...ale nigdzie nic nie jest przecież przesądzone. Czy boom w polskiej fotografii jest możliwy? A czemu nie, czemu nie nazywać tego co się pokaże polską fotografią? Mamy np. tradycje filmowe i nazwiska. Do tego potrzebne są tylko... yaya u fotografa, nie aparat za 10.000 ale yaya.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak mi się zdaje, że fotografia to jest styl a nie odbitki; styl życia zawierający nieco snobizmu, seksu, cool esteticę, uznany autor plus jakieś cool miejsce lub cool ludzie na zdjęciu = markowy produkt przeznaczony do wystroju wnętrz i podniesienia prestiżu posiadacza; na odbitce to wszystko chyba musi być żeby ktoś ją zechciał wziąć z sobą z galerii. Jak obrazy, meble, bibeloty, ciuchy, i fotografie muszą dawać to samo.<br />
Ale uważam, że trzeba powiedzieć coś jeszcze. Uważam, że sztuka jest kaprysem, bo dzieła sztuki nie są praktyczne, służą czemuś niepraktycznemu. W YG byli ludzie rozkapryszeni, i dobrze, ale dopiero kiedy do ich rozkapryszenia dojdą pieniądze zacznie się ruch w interesie. Zamożni ludzi, chcąc sięgnąć dalej, skierują się w stronę sztuki skłonni coś dla siebie kupić. A skąd mają wiedzieć co jest warte kupienia? Z galerii itp. jednej, drugiej, trzeciej, te same nazwiska w galeriach, w mediach, nagrody, publikacje itd. to tworzy pozycję fotografa i budzi zainteresowanie jego pracami. Ludzie zamożni nie mają pojęcia o sztuce, to dyletanci, są mecenasami, potrzebują kogoś kto im wskaże wartość.<br />
Z reguły do galerii i mediów powinni trafiać ci najlepsi. Ale chyba niezależnie od tej zamożności polskie galerie zawsze pozostaną na uboczu, co najwyżej jako pierwsze miejsce wystawy dla początkujących fotografów lub jako stała ekspozycja przeciętnych dokonań. Dzisiaj przy praktycznie nie występujących problemach komunikacyjnych Paryż, Londyn jest dostępny dla wszystkich. Tak samo coś może nieoczekiwanie przyjść do Warszawy lub Krakowa, ale to raczej mało prawdopodobne, bo dla ludzi rozkapryszonych i próżnych w polskich miastach jest niewiele ciekawego.<br />
Poza tym YG to charytatywna działalność p. G, pamiętajmy, po prostu ciekawe miejsce dla pewnego rodzaju ludzi.<br />
&#8230;ale nigdzie nic nie jest przecież przesądzone. Czy boom w polskiej fotografii jest możliwy? A czemu nie, czemu nie nazywać tego co się pokaże polską fotografią? Mamy np. tradycje filmowe i nazwiska. Do tego potrzebne są tylko&#8230; yaya u fotografa, nie aparat za 10.000 ale yaya.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: iczek</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/comment-page-1/#comment-11486</link>
		<dc:creator>iczek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 14:11:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109#comment-11486</guid>
		<description>Najczęściej zapominają języka w gębie... niestety zazwyczaj bowiem ktoś, kto robi foty nie umie mówić i odwrotnie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najczęściej zapominają języka w gębie&#8230; niestety zazwyczaj bowiem ktoś, kto robi foty nie umie mówić i odwrotnie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

