<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Co zrobić?</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 May 2012 18:20:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: ugory</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/comment-page-2/#comment-24409</link>
		<dc:creator>ugory</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2012 16:55:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4125#comment-24409</guid>
		<description>tak krótko jestem z moją miłością fotografią, że nie wpadłam na pomysł sformalizowania tego związku. z resztą, świat jest taki wielki a ja taka malutka...to ja po prostu pójdę sobie porobić zdjęcia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tak krótko jestem z moją miłością fotografią, że nie wpadłam na pomysł sformalizowania tego związku. z resztą, świat jest taki wielki a ja taka malutka&#8230;to ja po prostu pójdę sobie porobić zdjęcia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magik z Bombaju</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/comment-page-2/#comment-11745</link>
		<dc:creator>Magik z Bombaju</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 13:18:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4125#comment-11745</guid>
		<description>@querilla
Przyznałbym Ci rację we wszystkich 3 punktach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@querilla<br />
Przyznałbym Ci rację we wszystkich 3 punktach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: guerilla</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/comment-page-2/#comment-11740</link>
		<dc:creator>guerilla</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 03:03:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4125#comment-11740</guid>
		<description>Co może robić nowoczesne stowarzyszenie fotograficzne? 

Zdjęcia. 

Jakie?

Np. http://www.near.li/html/portfolios.html

Ciekawe.

Szwajcarska wersja. Popatrzcie na daty urodzin swoją drogą. 

Czego w polskiej fotografii brakuje? Podejmowania prawdziwych, ciężkich w wykonaniu, ciekawych tematów. Bez śladu błahości i medialnego chamstwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co może robić nowoczesne stowarzyszenie fotograficzne? </p>
<p>Zdjęcia. </p>
<p>Jakie?</p>
<p>Np. <a href="http://www.near.li/html/portfolios.html" rel="nofollow">http://www.near.li/html/portfolios.html</a></p>
<p>Ciekawe.</p>
<p>Szwajcarska wersja. Popatrzcie na daty urodzin swoją drogą. </p>
<p>Czego w polskiej fotografii brakuje? Podejmowania prawdziwych, ciężkich w wykonaniu, ciekawych tematów. Bez śladu błahości i medialnego chamstwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magik z Bombaju</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/comment-page-2/#comment-11734</link>
		<dc:creator>Magik z Bombaju</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 17:04:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4125#comment-11734</guid>
		<description>@hobbes
Podpisuję się pod tym, że &quot;nie ma klasy średniej. Koniec kropka. Posiadanie kolekcji, apetyt na sztukę, estetykę to są zabawy dla ludzi majętnych, oczytanych, mających czas, mających wizje, znających się na inwestycjach, a czasem kierowanych zwykłą ludzką próżnością.. itp. A.Adamsowe Sunrise at Hernandez poszło za tyle za ile CHCIAŁ ktoś to kupić. a chciał.. bardziej od innych..tych którzy też chcieli.&quot;
Ruchawka musi się zacząć uważam pomiędzy artystami a pośrednikami. Dopiero jak coś z tego będzie wychodzić można próbować przyciągnąć mecenasów, to chciałem wyrazić. Myslę jak o biznesie. Artyści i pośrednicy jadą na jednym wózku, zależą od siebie w 100%.
Piszesz: &quot;czyżbyś sugerował, że najpierw twórcy mają się napocić, nabiegać, nastowarzyszać. po to aby zalać rynek fotkami za 100pln? I co.. mecenasi biorąc skupując te foty z 10x przebitką mają nakręcić rynek?&quot; Odpowiadam: tak, oprócz tego nastowarzyszać, ale napocić to tak, bardzo napocić. 
Czy pomysł zalania zdjęciami za 100zł aby przyciągnąć mecenasów jest dobry... nie myślałem tak, ale może właśnie wskazałeś na genialny sposób rozkręcenia rynku. Powiedzmy, że 10 galerii kupi każda  50 zdjęć na własność po 10zł, wolne od roszczeń autora. Wtedy galerie może będą zainteresowane wypromowaniem tych zdjęć. To tylko tak na gorąco. Ja jako galernik powiedziałbym: czemu nie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@hobbes<br />
Podpisuję się pod tym, że &#8222;nie ma klasy średniej. Koniec kropka. Posiadanie kolekcji, apetyt na sztukę, estetykę to są zabawy dla ludzi majętnych, oczytanych, mających czas, mających wizje, znających się na inwestycjach, a czasem kierowanych zwykłą ludzką próżnością.. itp. A.Adamsowe Sunrise at Hernandez poszło za tyle za ile CHCIAŁ ktoś to kupić. a chciał.. bardziej od innych..tych którzy też chcieli.&#8221;<br />
Ruchawka musi się zacząć uważam pomiędzy artystami a pośrednikami. Dopiero jak coś z tego będzie wychodzić można próbować przyciągnąć mecenasów, to chciałem wyrazić. Myslę jak o biznesie. Artyści i pośrednicy jadą na jednym wózku, zależą od siebie w 100%.<br />
Piszesz: &#8222;czyżbyś sugerował, że najpierw twórcy mają się napocić, nabiegać, nastowarzyszać. po to aby zalać rynek fotkami za 100pln? I co.. mecenasi biorąc skupując te foty z 10x przebitką mają nakręcić rynek?&#8221; Odpowiadam: tak, oprócz tego nastowarzyszać, ale napocić to tak, bardzo napocić.<br />
Czy pomysł zalania zdjęciami za 100zł aby przyciągnąć mecenasów jest dobry&#8230; nie myślałem tak, ale może właśnie wskazałeś na genialny sposób rozkręcenia rynku. Powiedzmy, że 10 galerii kupi każda  50 zdjęć na własność po 10zł, wolne od roszczeń autora. Wtedy galerie może będą zainteresowane wypromowaniem tych zdjęć. To tylko tak na gorąco. Ja jako galernik powiedziałbym: czemu nie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hobbes</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/comment-page-2/#comment-11730</link>
		<dc:creator>hobbes</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 13:57:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4125#comment-11730</guid>
		<description>@Magiku, ja też się z Tobą zgodzę -- nawet z tym tanio/drogo. Wiem też co to mecenat, czy kolekcjoner. Chociaż napisałem tego wprost - u nas nie ma rynku, bo nie ma klasy średniej. Koniec kropka. Posiadanie kolekcji, apetyt na sztukę, estetykę  to są zabawy dla ludzi majętnych, oczytanych, mających czas, mających wizje, znających się na inwestycjach, a czasem kierowanych zwykłą ludzką próżnością.. itp. A.Adamsowe Sunrise at Hernandez poszło za tyle za ile CHCIAŁ ktoś to kupić. a chciał.. bardziej od innych..tych którzy też chcieli. Jednego tylko nie rozumiem  - czyżbyś sugerował, że najpierw twórcy mają się napocić, nabiegać, nastowarzyszać.. po to aby zalać rynek fotkami za 100pln? I co.. mecenasi biorąc skupując te foty z 10x przebitką mają nakręcić rynek?? Gdzie? w Ikei ..czy w Castoramie - bo tam większość narodu przesiaduje w weekendy, kiedy urządza swoje pielesze.. Gdzieś na zawsze-kwadracie był artykuł, kto kogo wypromował z wielkich na rynku zza Wielkiej Wody, ale znowu.. czy można porównywać bez wzięcia pod uwagę, realiów i uwarunkowań.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Magiku, ja też się z Tobą zgodzę &#8212; nawet z tym tanio/drogo. Wiem też co to mecenat, czy kolekcjoner. Chociaż napisałem tego wprost &#8211; u nas nie ma rynku, bo nie ma klasy średniej. Koniec kropka. Posiadanie kolekcji, apetyt na sztukę, estetykę  to są zabawy dla ludzi majętnych, oczytanych, mających czas, mających wizje, znających się na inwestycjach, a czasem kierowanych zwykłą ludzką próżnością.. itp. A.Adamsowe Sunrise at Hernandez poszło za tyle za ile CHCIAŁ ktoś to kupić. a chciał.. bardziej od innych..tych którzy też chcieli. Jednego tylko nie rozumiem  &#8211; czyżbyś sugerował, że najpierw twórcy mają się napocić, nabiegać, nastowarzyszać.. po to aby zalać rynek fotkami za 100pln? I co.. mecenasi biorąc skupując te foty z 10x przebitką mają nakręcić rynek?? Gdzie? w Ikei ..czy w Castoramie &#8211; bo tam większość narodu przesiaduje w weekendy, kiedy urządza swoje pielesze.. Gdzieś na zawsze-kwadracie był artykuł, kto kogo wypromował z wielkich na rynku zza Wielkiej Wody, ale znowu.. czy można porównywać bez wzięcia pod uwagę, realiów i uwarunkowań.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magik z Bombaju</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/comment-page-2/#comment-11727</link>
		<dc:creator>Magik z Bombaju</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 11:31:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4125#comment-11727</guid>
		<description>@hobbes
&quot;A Magnum, Magnum to biznes i mecenat.. brakuje nam jednego i drugiego..&quot;
Zgadzam się z Tobą co do kwestii generalnych. 
W jednym się nie zgodzę, że mamy coś do zaoferowania. To mit. Raczej bym powiedział, że wydaje się, że w Polsce jest ku temu potencjał, ale to musi zostać zweryfikowane przez rynek.
Uważam ponadto, że mecenas, sądzę w porządnie robionym biznesie jak Magnum, nie powinien być wielkim problemem. Uważam więc, że najpierw ludzie, ich zaangażowanie, potem Magnum, potem mecenas. Inaczej się nie da. Trzeba zrozumieć, że każda działalność wiąże się z ryzykiem, którego nie da się uniknąć. 
Rockefeller, Rotchschild itp. to kapitały zdobyte łatwo, dzięki silnym związkom politycznym. Zostawmy moralność, mówmy o pieniądzach. 
W Polsce potrzeba fachowców od rynku sztuki, fotografii, kogoś pomiędzy twórcami a mecenasami, ktoś mecenasom musi zarekomendować tą twórczość, gdzieś oni muszą się z tą twórczością spotkać. Początek więc widzę przede wszystkim w aktywności twórców i tych podmiotów/firm/instytucji/galerii/związków galerii pośredniczących. Według zasady, że nikt nie wywali kasy za friko. Chodzi więc nie tylko o jakąś sztukę, jakieś zdjęcia, ale o coś najwyższej klasy, coś na co warto będzie wydać kasę, choćby 100zł. Mecenas musi czuć, że finansuje (kupuje) coś świetnego tanio. Tanio! Jeśli zapłaci twórcy 10.000 to musi uważać, że dzieło warte jest 100.000. Mecenas to nie antykwarysta-hobbysta jak się pospolicie zwykło uważać, archiwum gminne, ale to kolekcjoner rzeczy wartościowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@hobbes<br />
&#8222;A Magnum, Magnum to biznes i mecenat.. brakuje nam jednego i drugiego..&#8221;<br />
Zgadzam się z Tobą co do kwestii generalnych.<br />
W jednym się nie zgodzę, że mamy coś do zaoferowania. To mit. Raczej bym powiedział, że wydaje się, że w Polsce jest ku temu potencjał, ale to musi zostać zweryfikowane przez rynek.<br />
Uważam ponadto, że mecenas, sądzę w porządnie robionym biznesie jak Magnum, nie powinien być wielkim problemem. Uważam więc, że najpierw ludzie, ich zaangażowanie, potem Magnum, potem mecenas. Inaczej się nie da. Trzeba zrozumieć, że każda działalność wiąże się z ryzykiem, którego nie da się uniknąć.<br />
Rockefeller, Rotchschild itp. to kapitały zdobyte łatwo, dzięki silnym związkom politycznym. Zostawmy moralność, mówmy o pieniądzach.<br />
W Polsce potrzeba fachowców od rynku sztuki, fotografii, kogoś pomiędzy twórcami a mecenasami, ktoś mecenasom musi zarekomendować tą twórczość, gdzieś oni muszą się z tą twórczością spotkać. Początek więc widzę przede wszystkim w aktywności twórców i tych podmiotów/firm/instytucji/galerii/związków galerii pośredniczących. Według zasady, że nikt nie wywali kasy za friko. Chodzi więc nie tylko o jakąś sztukę, jakieś zdjęcia, ale o coś najwyższej klasy, coś na co warto będzie wydać kasę, choćby 100zł. Mecenas musi czuć, że finansuje (kupuje) coś świetnego tanio. Tanio! Jeśli zapłaci twórcy 10.000 to musi uważać, że dzieło warte jest 100.000. Mecenas to nie antykwarysta-hobbysta jak się pospolicie zwykło uważać, archiwum gminne, ale to kolekcjoner rzeczy wartościowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hobbes</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/co-zrobic/comment-page-2/#comment-11721</link>
		<dc:creator>hobbes</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 09:37:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4125#comment-11721</guid>
		<description>@Rudolf  -- do zaoferowania mamy, tylko do kogo ta oferta ma trafić i przez kogo? Bo załóżmy, że 50-ciu najlepszym, mających coś do powiedzenia, do opowiedzenia, do pokazania.. zakłada taki PTF.. i co dalej? Dyskutują nad składkami? ..pójdą do C***na czy Ni***na poprosić o &quot;patronat medialny&quot;? wynajmą gdzieś salkę na spotkania,  itd. itp.. aż uznają, że szkoda im czasu, pieniędzy i wrócą do swojego trybu pracy i swojej sztuki od czasu do czasu coś gdzieś pokażą, przejdzie z jakimś echem w blogosferze, może w niskich lotów wysokich obcasach..hopsasa..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Rudolf  &#8212; do zaoferowania mamy, tylko do kogo ta oferta ma trafić i przez kogo? Bo załóżmy, że 50-ciu najlepszym, mających coś do powiedzenia, do opowiedzenia, do pokazania.. zakłada taki PTF.. i co dalej? Dyskutują nad składkami? ..pójdą do C***na czy Ni***na poprosić o &#8222;patronat medialny&#8221;? wynajmą gdzieś salkę na spotkania,  itd. itp.. aż uznają, że szkoda im czasu, pieniędzy i wrócą do swojego trybu pracy i swojej sztuki od czasu do czasu coś gdzieś pokażą, przejdzie z jakimś echem w blogosferze, może w niskich lotów wysokich obcasach..hopsasa..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

