Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1151
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Archive for Marzec, 2010

mar 31
środa

Fotograficzna publiczność

Kategoria: Marudzenie, Wokół ludzi

Często słyszę, że fotografii nie powinno się robić „do szuflady”. Fotografia zwykle jest robiona po to, by ją pokazywać.

W końcu – jeśli nie pokazywać, to po co w ogóle utrwalać? Lepiej chwytać wzrokiem i zapisywać w głowie, choć to potrafi stwarzać pewne problemy

No więc pokazujemy. Przez internet, w książkach, czy galeriach. Na ekranach monitorów i drogich papierach najwyższej jakości.

Jednak – często czujemy niedosyt. Chyba szczególnie właśnie w epoce internetu – wskaźniki popularności naszej strony ze zdjęciami (czy własnej, czy takiej, która jest fragmentem większej galerii) – są tak mierzalne, tak łatwo odnaleźć i zobaczyć trendy – w końcu tak prędko człowiek ulega pokusie zwiększania ilości swych odbiorców! A gdzie jest cel? Gdzie koniec?

Brooks Jensen zadał takie pytanie na swoim blogu, sugerując jednocześnie, że publiczność jako taka może wręcz… uzależniać. Prędzej czy później, niektórzy dochodzą do etapu, gdzie chcą tylko więcej i więcej. Systematycznie więcej! Stale!

I rzeczywiście – widzę, że wielu fotografów ma głęboko w dupie to, kto obejrzy jego zdjęcia. Ale za to dbają mocno o to, by promować się tak, by ilość odbiorców była jak największa. Ilość „userów” albo szum w mediach, zależy na jakim etapie jesteś i kogo znasz.

Swoją drogą ciekawi mnie ta różnica w tym, jak do fotografii podchodzą Amerykanie i Polacy: ci drudzy często wstydzą się mówić o tym, że chcą dotrzeć do kogokolwiek, a ci pierwsi są już na etapie redefiniowania podejścia zmierzającego do odnalezienia właściwego odbiorcy. Czasami wręcz mam wrażenie, że koledzy zza Wielkiej Wody traktują wszystko (fotografię czy sztukę w szczególności) jako biznes.

Tak więc chyba mimo wszystko powinienem zdefiniować odbiorcę; i tu pojawia się problem:

Kto w Polsce interesuje się fotografią nie robiąc jej? Bo nie chcę, by odbiorcą moich zdjęć byli tylko koledzy z aparatami.

Gdzie znaleźć takich ludzi? Co to za środowiska?

Klasa średnia? Wolne żarty. Więc gdzie? A może tutaj, na zawsze-kwadracie? Jest ktoś, kto nie robi zdjęć i chciałby je, powiedzmy, kupić (czy to w formie albumu, czy odbitki)??? Bo jak inaczej zdefiniować właściwego, docelowego odbiorcę?

Dodatek, polecane komentarze:

Autorstwa _K_____:

Wiekszosc odbiera fotografie jako sztuke. Lokujecie ja w galeriach, na wielkich aukcjach i innych temu podobnych miejscach, ktore rozpalaja wyobraznie i marzenia. Tyle, ze – co jesli ona sztuka nie jest?
Porownujac do literatury – kupujecie i czytacie ksiazki tylko wielkich, znanych i docenionych?
Co do popularnosci zas – czy nie lepszym od liczenia slupkow i statystyk jest nawiazanie dialogu z odbiorca?
Tysiac “lubie to!” i “fajnych” klepniec po plecach za jedna spokojna rozmowe z kims wartosciowym.
Lub cokolwiek, byleby dluzszego niz 160 znakow.

Autorstwa Ja:

Drogi Rudolfie, Droga publiczności. Poruszyłeś temat wstydliwy i odważny zarazem. Sztuka zachodnia bez publiczności nie istnieje. Cywilizacja zachodnia rozprawia sie w barbarzyński sposób z “wewnętrznym dzieckiem” stawiając na racjonalność, oglądalność, hierarchię wartości i ważności. Kiedy byliśmy dziećmi rysowaliśmy spontanicznie rysunki, mazaliśmy w zeszytach nie oglądając sie na nikogo. Robiliśmy to dla siebie, z własnej potrzeby i satysfakcji. Jaka cywilizacja, taka jej sztuka. Kiedyś papieże jako spadkobiercy dziedzictwa Cesarzy decydowali, who is hot, who is not. Teraz mechanizmy rynkowo-marketingowe sprytnie manipulują potokiem zdarzeń i wydarzeń, gdzie w sukurs przychodzi im nieokiełznany strumień internetu, który niczym Karcher szlifuje lakier Sztuki. A spójrzmy teraz na Mistrzów ZEN, z ich wewnętrznym dialogiem w postaci wiersza haiku oraz kaligrafii. Ani jedno ani drugie nie nawołuje odbiorcy aby żyć. Istnieje samo w sobie, w niemym zachwycie nad tajemnicą istnienia.

All entries filed under this archive


Nie kalibruj monitora!
20 komentarzy - Posted 03.28.10
Rozpoczynamy dzisiaj cykl zajęć terapeutycznych dla Zagubionych Fotografów. Na warsztacie: kalibracja monitora. Usłyszałem ostatnio, że taki prawdziwy, profesjonalny fotograf musi kalibrować swój monitor za ponad 5000pln co najmniej kilka razy w roku specjalnym urządzeniem kalibrującym, takim "pająkiem". Czy jest ktoś na sali, kto przynajmniej raz w życiu kalibrował tak swój monitor? Rączki do ...continue
Logo dla ZawszeKwadratu
37 komentarzy - Posted 03.23.10
Dawno tu konkursu żadnego nie było, prawda? Mam album do oddania. Album dość klasyczny - "Dogs" Elliotta Erwitta. Tak wyszło, że kiedy parę miesięcy temu rozdawałem gratisy i podarki z okazji wygrania nagrody, suma sumarum jedna osoba prezentu nie odebrała. Ponieważ minęło wystarczająco dużo zarówno czasu, jak i mejli przypominających, czas ten ...continue
Choroba
22 komentarzy - Posted 03.18.10
-Mówi pan do mnie? Jak zwykle o tej porze ścisk był niemiłosierny. Odwróciłem się z pewnym trudem i zdumiony spojrzałem w twarz nieznajomemu. Byłem przekonany, że kontynuuję rozmowę z kumplem, wsiedliśmy do tego autobusu razem. Rozglądałem się rozpaczliwie – gdzie on, do cholery, się podział? - Przepraszam – wydukałem – mówiłem do ...continue
Dlaczego fotografii nikt nie kocha?
16 komentarzy - Posted 03.16.10
Słucham radia i ręce mi opadają. Choć zapowiadało się nieźle - ponad 10 minut trwało coś, czego tematem była fotografia. A przynajmniej takie się odnosiło pierwsze wrażenie. Bo o fotografii - dotarło do mnie - w mediach polskich się po prostu zwykło nie mówić. To znaczy: niby ktoś tam zawsze coś gdzieś ...continue
Czego można się nauczyć naśladując
12 komentarzy - Posted 03.12.10
Wydaje mi się, że ktoś gdzieś już o tym mówił. Jednak nie ma to jak poczuć (i odkryć) po raz kolejny mądrość ludową ;) No więc kiedyś widziałem zdjęcie. Spodobało mi się, choć nie zamierzam tłumaczyć dlaczego - po prostu mnie ujęło. Mimo wszystko zdjęcie, jak sądziłem, było dość łatwe do zrobienia. ...continue
Najlepszy fotograf
30 komentarzy - Posted 03.07.10
Nie pytajcie skąd wiem. Po prostu wiem. Otóż jeden z żyjących polskich fotografów powiedział niedawno coś takiego: (...) Czasem przeglądam te zdjęcia i naprawdę nadziwić się nie mogę, jakie są świetne. Już, już, jestem skłonny pytać z ogniem w oczach kto jest ich autorem, gdy nagle w przebłysku zrozumienia odkrywam, że zrobiłem ...continue


Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.