wtorek
KonkursyLogo dla ZawszeKwadratu
Dawno tu konkursu żadnego nie było, prawda?
Mam album do oddania.

Ale za ładne oczy dziś nie premiujemy – trzeba się wykazać!
Zakładam (nie wiem, czy słusznie), że wśród fotografów jest jednak spory odsetek tych, którzy potrafią tworzyć niezbyt skomplikowane obrazki samodzielnie – i kogoś takiego szukam.
Otóż – album oddam w ręce tego, kto podaruje ZawszeKwadratowi logo!
Sprawa wcale nie jest prosta, bo jestem wymagający, ale wierzę, że się uda.
Poniżej wymagania formalne.
Logo powinno:
1. Być dość proste i nawiązujące do fotografii, aby w przyszłości mogło samodzielnie funkcjonować;
2. Być równie czytelne w odcieniach szarości;
3. Być rozpoznawalne jako favicon (całe bądź znaczący fragment) – a więc musi być rozpoznawalne w dość małych rozmiarach;
4. Może być w stylu retro, nie powinno być zbyt kolorowe;
5. Może być związane z następującymi: kwadratowy kadr, aparat średnioformatowy, statyw.
Oczywiście polecam śmiałkom przyjrzeć się uważnie temu, co ZawszeKwadrat sobą reprezentuje.
Twórca, prócz tego, że czeka go chwała przyszłych pokoleń, album i moja osobista wdzięczność, jeśli będzie chciał, zostanie zaznaczony na każdej stronie bloga, w stopce.
To tyle – deadline’u na razie nie określam, ale raczej miesiącami tego ciągnąć nie będziemy.
Na wszelkie pytania odpowiadam w komentarzach.
Post Tags: album, Konkursy, logo
Wpisy powiązane
Related Post
Popularne
- Prezenty i gratisy od Zawsze Kwadratu (157)
- Wciąż można znaleźć samorodki (104)
- Biznes wg Mistrzów (99)
- Co zrobić? (85)
- O tym, jak fotografia analogowa przyniosła mi ulgę (83)

mar 23, 2010
Reply
Gdzie wysyłać propozycje?
mar 24, 2010
Reply
wreszcie! :)
mar 24, 2010
Reply
a już myślałem, że logo ZK wygląda tak : http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/themes/NewsPlus/i/rss-icon.gif :)
mar 24, 2010
Reply
@soruse: można chwalić się w komentarzach (ale wtedy trzeba posiadać miejsce w internecie, żeby móc podlinkować obrazek), albo przesyłać bezpośrednio do mnie:
http://zawsze-kwadrat.pl/contact/
Po jakimś czasie podsumuję wszystkie propozycję w oddzielnym wpisie.
mar 24, 2010
Reply
No własnie gdzie wysłac propozycje?
mar 24, 2010
Reply
Dobrze, jasno napisane, ale uprzedzę, że dobre logo nie wypada na zamówienie z rękawa (zwłaszcza jak motywacją nie jest ładunek złota. :))
Dobre logo to mozolna robota nad uchwyceniem sensu, graficzną i znaczeniową redukcją do jednego znaku, wreszcie znalezienie symbolu i umiejętne wyrażenie go w sposób zrozumiały dla większości.
W praktyce wygląda to tak, że na którejś bardzo znanej witrynie komputerowej widziałem tekst w rodzaju: niestety, z powodu braku zgłoszeń po raz trzeci przedłużamy nasz konkurs na logo o trzy miesiące… :))
Tu info o niezłym foto-logo: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=10583 (ale i tak na ikonkę nie wejdą).
Logo niezłe, ale nazwa już nie za dobrze się kojarzy, może coś mylę, ale mam jakieś złe konotacje typu: AF … KAF … „kradną i oszukują”… Ale logo ładne.
[mr.]
PS.: A nie, cofam wszystko co napisałem. Widzę po komentarzach, że są już pierwsi chętni. ;-)
mar 24, 2010
Reply
a już doczytałem, przepraszam
mar 24, 2010
Reply
.
A jednak! Są chętni – to jest siła Zawsze Kwadratu!
.
Przyszłym autorom podpowiem tylko, że same inicjały ZK większej ilości odbiorców mogą się kojarzyć jako… Zakład Karny… :) A jeszcze kwadrat, czyli kratka? ;-)
.
Dużo trzeba brać pod uwagę robiąc dobre logo. :) Sam zrobić logo nie potrafię, czego bardzo żałuję i zazdroszczę tym, którzy to potrafią, bo pasjami uwielbiam dobre logo, ale może mógłbym chociaż pomóc w jury konkursowym? Na zasadzie, iż najlepszymi trenerami są najczęściej byli słabi zawodnicy. ;-)
.
.
pozdrawiam
.
[mr.]
.
mar 24, 2010
Reply
„Kwadrat” w grypserze oznacza mieszkanie / dom. ;)
mar 24, 2010
Reply
zrobiłem swoistą burzę mózgów, której rezultatem jest kilka logotypów, ale moja żona wytypowała jeden, więc natenczas pokazuję tylko ten: http://milosz.bolechowski.pl/zawsze_kwadrat.jpg
mar 24, 2010
Reply
i jeszcze jedno – Mariusz [mr.] – kimkolwiek jest, ma cholernie dużo racji :)
mar 24, 2010
Reply
Dobre logo za książkę ? Rozbój w biały dzień … sorry, taka prawda.
mar 24, 2010
Reply
do Sad: Gdybym umiał to bym narysował dla ulubionego bloga logo za darmo, albo za książkę, nieważne. Niejedno już robiłem dlatego, że podobała mi się inicjatywa. To naprawdę niesamowicie procentuje w życiu i samopoczuciu, polecam :)
mar 24, 2010
Reply
Pewnie, ze rozboj. Co prawda „logo” juz mam, ale za zgrabne, dwujezyczne „bio” na strone, moge dac milion.
mar 24, 2010
Reply
Milosz..temat oklepany, no bez przesady, polskie podobne: http://www.nikona.pl/
Mariusz{mr.} codziennie każdy z nas widzi ogrom tandety, mimo to istnieje nadal
Robert, nie rozumiem [ale jestem "zrobiony", może jutro to pojmę]
mar 25, 2010
Reply
Dobre logo jest jak dobra poezja – uchwyceniem esencjonalnej, samej najgłębszej istoty rzeczy oraz jej ducha w absolutnie minimalistycznym skrócie.
.
I jeśli cała taka rzecz się uda, czyli działa to w przeciwną stronę – logo emanuje pełnią wyłącznie pożądanych znaczeń, no, to tylko czapki z głów.
.
Nota bene: gdyby akurat ktoś chciał kupić sobie jakieś rozpoznawalne logo (jest kryzys, nowe okazje co krok leżą na ulicy, wystarczy się po nie schylić – „cash is king” :) – to nie wiem jak obecnie, ale kiedyś np. samo logo Coca-Cola było wyceniane przez rynek na trochę ponad trzydzieści pięć.
Trzydzieści pięć… miliardów dolarów (a i to jeszcze nie tak mocno zdewaluowanych jak obecnie… ;-) Co najmniej tyle samo życzę autorowi Zawsze Kwadratu (i całej ekipie wspierającej). :) Ale może w takiej perspektywie motywacją dla autora logo powinno być kilka procent od najbliższego debiutu giełdowego czy innego wrogiego przejęcia? ;-)
.
[mr.]
mar 25, 2010
Reply
z tym ładunkiem emocjonalnym, ideowym, skojarzeniowym loga to nie ma co przesadzać, logo działa barziej na podświadomość i wzrok, firma obuwnicza ne koniecznie musi mieć w logo buta, logo nie jest do „czytania”, ktoś może sie zastanawiał co oznacza koniczynka Adidaasa, albo chaczyk Nike?. Druga sprawa jest taka, że loga wielkich marek działaja trochę inaczej, bo pomaga im wielkość i sława firmy, pojawia się sprzężenie zwrotne, patrząc na logo Nike czujemy potęgę marki.
mar 25, 2010
Reply
@io3times
.
No właśnie. Wielkie firmy to zupełnie nie ta liga – mając rok w rok kilkaset milionów do wydania na reklamę mogą na logo wciągnąć wszystko – spotami po 100 razy dziennie i tak wbiją w miliony głów odpowiednie skojarzenia (a i tak co jakiś czas marki są „odświeżane” – vide Fiat, JohnyWalker, Leica, Minolta, Nikon, itd.).
.
Co innego skromny blog – tu logo musi radzić sobie „samodzielnie”, po partyzancku, bez wsparcia – czego nie będzie miało, tego już żadna reklama nie załata.
.
[mr.]
mar 25, 2010
Reply
Bartek – a Tobie fotografia, przepraszam, z czym się kojarzy? z talią kart?
Sad – ale przecież jak Ci się ten rozbój nie podoba, to kto Cię zmusza?
mar 25, 2010
Reply
Tak żeby wszystkie pięć punktów spełnić to trudne zadanie. Ale ciekawe.
mar 25, 2010
Reply
@Mariusz [mr] dobra firma zaczyna od produktu a nie od loga, a jak produkt jest dobry to logo może być dowolne. np biały kwadrat na czarnym tle wystarczy, tak mz albo odwrotnie :) coś jak żółty prostokącik w national geographic. im mniej marketingu tym lepiej. i tak się dziwię, że Rudolf szuka projektu, zamiast maźnąć na kawałku papieru krzywy kwadrat flamastrem :) hmm… chyba zgłoszę swoją propozycję w stylu malewicza :) bo nagroda w postaci albumu jest przednia. pozdr.
mar 25, 2010
Reply
Nie projektuję, nie rysuję, mogę tylko podrzucić pomysła na logo: plan pełny – profilowe ujęcia schylonego pod narzutą człowieka i jego aparatu skrzyniowego (na statywie).Do tego ładnie wpisane w text „Zawsze Kwadrat” człowiek+aparat może być na czarno a text na srebrno….
Może się to kojarzyć z zakładem foto…ale przynajmniej spełnia ono 5 w/w postulatów :)
mar 25, 2010
Reply
hubert: nie spełnia 3. punktu, niestety – próbowałem wczoraj z czymś takim.
mar 25, 2010
Reply
@zover
.
Tak jak wspomniany tu już wcześniej Nike, który NIGDY niczego nie produkował? :))
.
Nike wyłącznie branduje cudzą produkcję (Pakistan, Bangladesz itepe – „dobry produkt”). Jedyną „produkcją” Nike’a jest wyłącznie sprzedawanie marzeń. Czy przez to Nike nie jest dobrą firmą? Ja myślę, że jednak jest… ;-)
.
[mr.]
mar 25, 2010
Reply
Sorry za te off-topiki, ale Rudolf wciągnął mnie do myślenia nad logiem, chociaż nie umiem… :)
.
(na wypadek ewentualnej wygranej uprzedzam, że ja z nagrody również rezygnuję… :))) „To nie po amerykańsku.” ;-)
.
[mr.]
mar 25, 2010
Reply
@hubert
.
Ja to już chyba gdzieś widziałem… Czarna sylwetka pochylona w lewo na białym tle, tak? Tylko napis był inny. :)
.
[mr.]
mar 25, 2010
Reply
Ten konkurs to jedna, wielka sciema.
Jak pogrzebiecie dobrze w internecie to zobaczycie, ze logo jest juz gotowe:
http://robertkresa.com/00LOGO.html
Na dodatek, wiem z dobrych zrodel, ze istnieje tez wersja z kwiatuszkami.
mar 25, 2010
Reply
@Mariusz, to ja przypomnę tylko logo Mercedesa i jego produkty, oraz np BMW, czy też ferrari jeśli wolisz i możesz sobie rzucić okiem na historię tych znaków i produktów. a jeśli chodzi o Nike, wymyślić produkt (tzn. jego cele, jakość, wykonanie i przeznaczenie, to też jest sztuka. Nike jako firma nie branduje, jak się wyraziłeś, tylko określa jakość i przeznaczenie produktu, przypuszczam, że ma cały sztab ludzi zajmujących się dizajnem i celami.. a że produkt wykonuje podwykonawca, jakie to ma znaczenie. Gdyby Nike produkowało badziewie, żadne logo by im nie pomogło :) A np taki Lewis, jak myślisz zaczął od loga? czy solidnych spodni :) więc wracając do sedna…
mar 25, 2010
Reply
sb: powielanie nie jest niczym odkrywczym, logotyp, nie musi wcale być kojarzony z fotografią, by był z nią utożsamiany przez odbiorców;
z czym mi kojarzy się fotografia? chociażby ze światłem, cieniem, czernią, bielą, szumem(ziarnem) itp.
tworzenie logotypu pod www, tzw. favicon, bardzo ogranicza i ułatwia/bądź utrudnia
(po 3latach, lekka modyfikacja, i nadal na czasie i wszyscy się cieszą, o czymś mówią)
mar 25, 2010
Reply
Bartku, w porządku rozumiem. Dużo w tym teroii, a jak z praktyką? Czy może Ty jesteś z tych, co do teorii się ograniczają?
mar 25, 2010
Reply
bartek@ ” logotyp, nie musi wcale być kojarzony z fotografią,” zgadzam się z tym zupełnie. Może ale nie musi. czasami ta „narracja” jest zbyteczna. Czy firma budowlana musi mieć koniecznie kielnię albo domek w swoim logo ?
mar 25, 2010
Reply
@sb: praktycznie nie zajmuje się projektowaniem logotypów – bo mnie to „nie jara” jednak dodam, iż grafiką byłem kiedyś zainteresowany i związany [głównie plakat+plakat komercyjny+inne "skrótowe" zabawy]
praktyka w projektowaniu akurat nie pomaga, pomysł się liczy, chyba, że za praktykę uznać ileś tam wykonanych, zatwierdzonych, używalnych znaków graficznych-lecz wtedy to nie praktyka a dorobek
zwycięski logotyp ZK powinien być czytelny (16x16px), jeśli będzie jeszcze w jakimś stopniu nowatorski(a oto bardzo trudno ze względu na rozmiar i możliwe zawarte w nim informacje) to na pewno nagroda będzie mu się słusznie należała
mar 25, 2010
Reply
Bartku, być można odczytasz moją wypowiedź, jako złośliwą. Jeśli tak, to trudno, nie potrafię się powstrzymać. Krytykujesz propozycję, która się pojawiła, twierdząc, że to już było i jest tylko ‘powieleniem’. Zdajesz się jednak wiedzieć doskonale jaki powinien być dobry logotyp. Powiedz mi więc, dlaczego nie pojawiła się tu Twoja propozycja? I w porządku, może Cię to ‘nie jarać’, ‘możesz być zarobiony’, a może Ci się też zwyczajnie nie chcieć. Ale, wierz mi, bardzo łatwo być tylko teoretykiem.
mar 25, 2010
Reply
http://milosz.bolechowski.pl/zawsze_kwadrat_2.jpg
mar 25, 2010
Reply
Ładnie, że podchodzicie profesjonalnie – prócz tego, co zaprezentowane w komentarzach, mam jeszcze kilka mejli, za które bardzo dziękuję i czekam na jeszcze – widzę, że niektórzy idą we właściwym kierunku :)
Nie słuchajcie oczywiście „K” – niniejszym dementuję, jakoby przedstawiona wersja miałą wygrać konkurs.
mar 26, 2010
Reply
Miłosz, to logo jest jak pewien stary rebus, różni sie tylko tym, ze ma ząbki tam gdzie powinien być grot strzałki. A rozwiązaniem tego rebusu jest słowo „bielizna”.
(z na bieli) ;-)
mar 26, 2010
Reply
dobre :) nie znałem :)