sobota
Co złego – to nie my!
Najpierw YoursGallery, potem Adam Małysz, niedawno Dalajlama, a dziś – Rudolf!
Tak, tak – jest 12 marca 2011 roku (zapowiada się niezła wiosna), i z dniem dzisiejszym ZawszeKwadrat kończy oficjalnie swój żywot.

Dziękuję wszystkim za prawie pięć lat (choć pewnie takich, którzy by aż tyle wytrwali, to ze świecą szukać) – i mam nadzieję, że będziemy się spotykać w bardziej rzeczywistym świecie. Nie na fejsbuku, tylko tam, gdzie wieje wiatr, pada deszcz i gdzie się robi prawdziwe zdjęcia.
Namiary na mnie macie – macie też już mnóstwo innych miejsc w Internecie, gdzie można i poczytać i pogadać o fotografii. Więc chyba nikt nie będzie zbytnio tęsknił. No może ja trochę za tym wszystkim ;)
Chciałem na koniec zrobić Wam prezent i dać do ręki papierowe podsumowanie tego, co tu wyprawialiśmy – niestety, wydawcy, do których uderzyłem nie mieli zbyt chęci na współpracę. Cóż – nic na siłę. Chcąc, by jednak coś pozostało, gdy wygaśnie już domena, spróbowałem zebrać jakąś część tekstów w ebooka. Możecie go zamówić w wersji elektronicznej na oddzielnej stronie, i ewentualnie na własną rękę przelać na papier. Obiecuję, że jeśli zyski z tej sprzedaży będą równe lub większe kosztom przedłużenia domeny – przedłużę ją, by strona nie zniknęła zbyt szybko w Otchłani.
Nie wiem, co jeszcze powiedzieć – chyba tyle: bawcie się dobrze!
Co złego, to nie my! (Ani Rudolf, ani Roderyk!)