Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1151
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Robert S. Górski napisał 8 wpisów na blogu Zawsze Kwadrat

Kontakt: email author | AIM:
Web:http://pocotofoto.blox.pl/

Typ refleksyjny, ze skłonnością do niepewności. Nie lubi kategorycznych sądów w żadnej kwestii. Cierpi na chroniczny brak czasu. Posiada wbudowany metaprogram na nowości. Przedkłada pytania nad odpowiedzi, w szczególności najbardziej lubi pytanie: "po co?".

mar 18
czwartek

Choroba

Kategoria: Artykuły, Fotografie, Czarno-białe, Artykuły, Felietony gościnne, Fotografie, Fotografie, Kadrowane w kwadrat, Artykuły, Pisane prozą

-Mówi pan do mnie?
Jak zwykle o tej porze ścisk był niemiłosierny. Odwróciłem się z pewnym trudem i zdumiony spojrzałem w twarz nieznajomemu. Byłem przekonany, że kontynuuję rozmowę z kumplem, wsiedliśmy do tego autobusu razem. Rozglądałem się rozpaczliwie – gdzie on, do cholery, się podział?
- Przepraszam – wydukałem – mówiłem do kolegi, ale go tu nie ma. Zdaje się, że jednak nie wsiadł.
- Ależ nie szkodzi. Możemy się poznać i również zostać kolegami – uśmiechnął się.
- Wysiada pan teraz? – Starsza pani trąciła mnie od tyłu torbą na kółkach.
- Kiedy tylko się otworzą drzwi, proszę pani. Teraz jest to niemożliwe. – odparłem zirytowany.
- Jest pan niegrzeczny, młody człowieku! – staruszka przeszyła mnie oskarżycielskim wzrokiem. Zgrzytnąłem zębami. Emerytki w publicznych środkach komunikacji muszą chyba żyć w ciągłym strachu, że nie zdążą wysiąść i ze zostaną zmuszone do podróży aż do końcowego przystanku na pętli, a tam, w pustym już autobusie, sterroryzuje je grubiański kierowca, zabierze tytułem okupu karmę dla kota, receptę na leki i ostatnie pieniądze z portmonetki. Continue…

Archiwum autora


Anty-aparat
21 komentarzy - Posted 11.03.09
Stary, żółto-niebieski, podmiejski pociąg napinał się i wydawał przeciągłe dźwięki łodzi podwodnej zanurzonej poniżej dopuszczalnej głębokości. Szarpnięcie przerwało te bolesne jęki, wytrąciło z bezpiecznej równowagi stojących w przejściu. Dziewczyna obok niewiarygodnie szybko naciskała przyciski komórki, klepiąc do kogoś SMS-a. Paradoksalnie, potęgowało to u mnie poczucie spowolnienia czasu. Znów byłem niewyspany, ...continue
Twierdza
14 komentarzy - Posted 10.13.09
Plener nie zapowiadał się obiecująco. Ranek był zimny i pochmurny, wiał porywisty wiatr. Chowałem ręce w ciepłych kieszeniach, ściskałem w ręku kluczyki do samochodu. Rudolf pojawił się punktualnie. - Zimno. - Ale jest wiatr! - Chodzi ci o chmury? - Mhm. Wsiedliśmy, zapaliłem silnik i ruszyliśmy po Keeka. continue


Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.